<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728</id><updated>2011-12-13T13:39:33.367-08:00</updated><title type='text'>Bakı-Azerbaijan 2008-2009</title><subtitle type='html'>Międzynarodowy Wolontariat Don Bosko

  *Menim ve Senin Dünyamiz*</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><link rel='next' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default?start-index=101&amp;max-results=100'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>139</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-629800688641834672</id><published>2011-12-13T13:38:00.000-08:00</published><updated>2011-12-13T13:39:33.376-08:00</updated><title type='text'>Betlejemskie Światło Pokoju</title><content type='html'>Betlejemskie Światło już w Polsce!&lt;br /&gt;11.12.2011, 10:49&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z rąk naczelnika słowackiej organizacji skautowej Lubomira Ondruska naczelniczka ZHP hm. Małgorzata Sinica odebrała w Zakopanem w Sanktuarium Fatimskim na Krzeptówkach Betlejemskie Światło Pokoju. Przekazanie nastąpiło w trakcie mszy świętej, której przewodniczył biskup Damian Andrzej Muskus.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Świadkami tego wydarzenia byli harcerze i harcerki z całej Polski, skauci słowaccy wraz z komendantem Chorągwi Podtatrzańskiej Janem Skokawem i koordynatorem Betlejemskiego Światła Martinem Gallikiem. We mszy uczestniczyli także mieszkańcy Zakopanego oraz zaproszeni goście. Znak pokoju zgromadzeni przekazali sobie rozpalając 1 000 betlejemskich świec. W uroczystości uczestniczyli przedstawiciele władz samorządowych - starosta tatrzański Andrzej Gąsienica-Makowski i burmistrz Zakopanego Janusz Majcher.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z Zakopanego Światło wyruszyło w drogę, by za pośrednictwem harcerzy dotrzeć do domów i instytucji w całym kraju.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do Krakowa Betlejemskie Światło Pokoju przywiozła naczelniczka ZHP hm. Małgorzata Sinica. W trakcie uroczystego apelu na Wzgórzu Wawelskim przekazała je komendantowi Chorągwi Krakowskiej hm. Pawłowi Grabce. Wspólnie z 1 200 harcerzami w uroczystościach uczestniczył skarbnik ZHP hm. Lucjan Brudzyński i członkini GK ZHP hm. Emilia Kulczyk-Prus. W Bazylice Mariackiej pod przewodnictwem biskupa Tadeusza Pieronka odprawiona została uroczysta msza święta, po której Światło z Betlejem zostało przekazane mieszkańcom Królewskiego Miasta Krakowa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Betlejemskie Światło Pokoju dotarło także do Częstochowy. Przekazanie na Jasnej Górze rozpoczęło spotkanie opłatkowe, będące zwieńczeniem kampanii programowej "Nasz ślad w historii harcerstwa". Udział w nim wzięli przede wszystkim harcerze i instruktorzy Chorągwi Śląskiej oraz zaproszeni goście z prezydentem Sosnowca Kazimierzem Górskim i posłanką na Sejm RP Beatą Małecką-Liberą. Zastępca naczelnika ZHP hm. Krzysztof Budziński pzekazał Światło biskupowi Antoniemu Długoszowi, który przewodniczył mszy świętej. Ksiądz biskup podkreślał rolę ognia oraz życzył zgromadzonym, aby "stali się Światłem Betlejemskim". Wszyscy zebrani mogli odebrać Światło z rąk biskupa, księży i władz chorągwi. Uroczystości zakończył krąg przed Kaplicą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;z Zakopanego i Częstochowy&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;pwd. Sonia Róża Stach&lt;br /&gt;współpracowniczka Wydziału Promocji GK ZHP&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;z Krakowa&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Martyna Stykowska&lt;br /&gt;p.o. rzecznika prasowego Chorągwi Krakowskiej ZHP&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Życzę Wam wszystkim by TO Światło nigdy w Was nie zgasło...niosło pokój, radość i wiarę w lepsze jutro. Dobrze,że jesteście:)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-629800688641834672?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/629800688641834672/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=629800688641834672' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/629800688641834672'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/629800688641834672'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2011/12/betlejemskie-swiato-pokoju.html' title='Betlejemskie Światło Pokoju'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-6212498113898724331</id><published>2011-12-13T13:35:00.000-08:00</published><updated>2011-12-13T13:36:55.826-08:00</updated><title type='text'>...chwila wspomnienia...</title><content type='html'>tak mnie jakoś na wspomnienia wzięło... ech... ale moze lepiej przemilczę....&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-6212498113898724331?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/6212498113898724331/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=6212498113898724331' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/6212498113898724331'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/6212498113898724331'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2011/12/chwila-wspomnienia.html' title='...chwila wspomnienia...'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-539989448789961142</id><published>2011-02-22T05:06:00.000-08:00</published><updated>2011-02-22T05:11:44.857-08:00</updated><title type='text'>ks.Marek Rybiński SDB</title><content type='html'>Kiedy w piątkowy wieczór przygotowywalam się do obrzędowego świecowiska z okazji Dnia Mysli Braterskiej dotarła do mnie wiadomosc o bestialskim mordzie... z jednej strony to bestialskie i straszne... co czlowiek czlowiekowi potrafi zrobic, z drugiej... hm.. misjonarz... który ginie na misji...mlody Ksiądz pełen ciepla, radosci i werwy do słuzby Bogu i bliznim...&lt;br /&gt;Smutek towarzyszy mi od kilku dni, ale i ... radosc, bo wierzę , ze ks.Marek spoglada teraz na nas z góry , dyskutuje z księdzem Bosko i wyprasza łaski dla tunezyjskiej misji i wszystkich innych...&lt;br /&gt;Ponoc nie jest wazne jak dlugo zyjemy, ale jak zyjemy... mysle, ze ks.Marek przezyl zycie najpiekniej... &lt;br /&gt;dzis dziekuje Bogu za to, ze Ktos taki chodzil po świecie czyniac go kazdego dnia odrobine lepszym...&lt;br /&gt;pokoj Jego duszy...&lt;br /&gt;dobrovolka&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-539989448789961142?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/539989448789961142/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=539989448789961142' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/539989448789961142'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/539989448789961142'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2011/02/ksmarek-rybinski-sdb.html' title='ks.Marek Rybiński SDB'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-4399664398300239912</id><published>2010-08-08T07:17:00.000-07:00</published><updated>2010-08-08T07:22:07.060-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>juz prawie rok jak wrociłam.... dziwnie... bardzo dziwnie... za kilka dni napisze ...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-4399664398300239912?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/4399664398300239912/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=4399664398300239912' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/4399664398300239912'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/4399664398300239912'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2010/08/juz-prawie-rok-jak-wrociam.html' title=''/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-9087737541478591904</id><published>2010-04-28T14:37:00.000-07:00</published><updated>2010-04-28T14:40:50.159-07:00</updated><title type='text'>wspomnienie też jest formą spotkania...</title><content type='html'>od kilku dni dopada mnie potworna tęsknota...&lt;br /&gt;Myślę o El, o Mirim, o Sabinie....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;dwa dni temu łzy same -mimowolnie spływaly mi po policzkach...&lt;br /&gt;Nie potrafiłam znalezc radosci w tym, że tam byłam...&lt;br /&gt;było mi zle-bo nie moglam tam byc teraz....&lt;br /&gt;Ciekawe jak Miri w wojsku...  czy jest juz zdrowy...&lt;br /&gt;ach...Gardasz..&lt;br /&gt;:(&lt;br /&gt;dzis wiem, ze wspomnienie-to tez forma spotkania....choc nieco inna... :(&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-9087737541478591904?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/9087737541478591904/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=9087737541478591904' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/9087737541478591904'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/9087737541478591904'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2010/04/wspomnienie-tez-jest-forma-spotkania.html' title='wspomnienie też jest formą spotkania...'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-5053696628345878424</id><published>2010-02-08T12:34:00.003-08:00</published><updated>2010-02-08T12:34:51.093-08:00</updated><title type='text'>12-14.02.2010</title><content type='html'>A w piątek kolejne spotkanie w SOMie - tym razem dla wolontariuszy długoterminowych :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-5053696628345878424?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/5053696628345878424/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=5053696628345878424' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/5053696628345878424'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/5053696628345878424'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2010/02/12-14022010.html' title='12-14.02.2010'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-3336796837040910201</id><published>2009-12-13T12:59:00.000-08:00</published><updated>2009-12-13T13:17:54.663-08:00</updated><title type='text'>po spotkaniu w Warszawie</title><content type='html'>Właśnie wróciłam do domu... po spotkaniu w SOMie... cóż to było za przeżycie...&lt;br /&gt;Tak szybko znalazłam się po tej "drugiej stronie"&lt;br /&gt;Jak ten czas pędzi...&lt;br /&gt;Tylu cudownych ludzi poznałam...&lt;br /&gt;Nie sposób wymienić Was wszystkich z imienia- ale DZIĘKUJĘ! Za to, ze jesteście! Za to, że chcecie służyć, za to, że dajecie MI tak dużo tak bardzo pozytywnej energii! &lt;br /&gt;Wiecie jak bardzo misje są dla mnie ważne... Jak moje serce dla nich bije... Dziękuję , dziękuję za to JESTEŚCIE! Cudownie było Was poznać, podzielić się moim skromnym doświadczeniem pracy wolontariackiej. &lt;br /&gt;Wspaniale było spotkać tych, o których dotychczas tylko słyszałam...np Agnieszkę Jaroszewicz :)&lt;br /&gt;Tych, którzy w tym samym czasie co ja- pracowali na misji...&lt;br /&gt;Tak dobrze z Wami być! Wiecie... sama świadomość, że wiem, że jesteście- zmienia tę ziemię w KWITNĄCY OGRÓD! &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;JESTEŚCIE NAJLEPSI! a Pan Bóg Was kocha :)&lt;br /&gt;i ja też :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-3336796837040910201?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/3336796837040910201/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=3336796837040910201' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/3336796837040910201'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/3336796837040910201'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2009/12/po-spotkaniu-w-warszawie.html' title='po spotkaniu w Warszawie'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-3899949455145752794</id><published>2009-11-02T14:31:00.000-08:00</published><updated>2009-11-02T14:32:13.610-08:00</updated><title type='text'>zapraszam :)</title><content type='html'>a teraz zapraszam na blog www.zhpcybinka.blogspot.com&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;:) CZUWAJ!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-3899949455145752794?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/3899949455145752794/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=3899949455145752794' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/3899949455145752794'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/3899949455145752794'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2009/11/zapraszam.html' title='zapraszam :)'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-2582698416102572248</id><published>2009-10-04T09:41:00.000-07:00</published><updated>2009-10-04T09:42:38.374-07:00</updated><title type='text'>po powrocie</title><content type='html'>Mija juz drugi miesiac, kiedy otaczają mnie ljedynie udzie mowiący w naszym ojczystym języku....&lt;br /&gt;Wróciłam...&lt;br /&gt;Choć serce rozbite na Tu i Tam...&lt;br /&gt;I jak bylo? pytaja wszyscy...&lt;br /&gt;"inaczej" pada odpowiedz...&lt;br /&gt;bo jak tu opowiedziec rok zycia w zupelnie innym kraju, posrod zupelnie innych ludzi....&lt;br /&gt;Zaskakuja mnie roznice miedzy tymi swiatami.&lt;br /&gt;Czasem mam wraznienie , ze juz tu nie pasuje...&lt;br /&gt;Chyba jeszcze za swieżo by pisac...&lt;br /&gt;Poza tym, zyje jeszcze azerbejdzanskim zyciem - dzielac sie swoimi doswiadczeniami wsrod mlodziezy szkolnej.&lt;br /&gt;Odwiedzilam juz szkoly w Slubicach, Gorzowie i Pabianicach... przede mna jeszcze wiele godzin opowiesci... by ludzie- Ci z mlodymi sercami- uwrazliwili sie na potrzeby swoich rowiesnikow z krajow misyjnych. By zastanowili sie nad tym jak wiele szczescia mamy,że zyjemy w wolnym kraju gdzie istnieje wolnosc wyznania... Przeciez oni sa tacy sami... tak samo kochaja, tak samo sie zakochuja, maja te same dylematy, maja te same problemy z rodzicami TYLKO, ze skala tych problemow jest czesto nieporownywalna....&lt;br /&gt;Jeszcze napisze....obiecuje.&lt;br /&gt;Z Najlepszym Przyjacielem&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-2582698416102572248?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/2582698416102572248/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=2582698416102572248' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/2582698416102572248'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/2582698416102572248'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2009/10/po-powrocie.html' title='po powrocie'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-6505342605158590882</id><published>2009-08-09T08:05:00.000-07:00</published><updated>2009-08-09T08:07:51.020-07:00</updated><title type='text'>Czlowiek odchodzi a Bog zostaje</title><content type='html'>Mlodziez zrobila nam dzis pozegnanie... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;kocham ich.... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czlowiek odchodzi a Bog zostaje na zawsze....&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-6505342605158590882?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/6505342605158590882/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=6505342605158590882' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/6505342605158590882'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/6505342605158590882'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2009/08/czlowiek-odchodzi-bog-zostaje.html' title='Czlowiek odchodzi a Bog zostaje'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-8344870000187898142</id><published>2009-08-07T07:38:00.000-07:00</published><updated>2009-08-07T07:39:19.120-07:00</updated><title type='text'>"...knot zapalony, który nie zgaśnie na wietrze…”</title><content type='html'>„Tam są ludzie , którzy uśmiechnęli się do mnie …&lt;br /&gt;Ty Jestes w Nich, objawiłeś mi się przez nich&lt;br /&gt;Tam, w tych ludzkich duszach masz swój chram&lt;br /&gt;A ja tam, mam to miejsce- knot zapalony na zawsze &lt;br /&gt;Bo Ty jestes tam…&lt;br /&gt;Smutno zostawiać to miejsce, przyjaciół…&lt;br /&gt;Radością jest to, ze Ty Jesteś w nich&lt;br /&gt;Oni uśmiechnęli się do mnie….&lt;br /&gt;Teraz jednak wiem- na zawsze – i ja TU mam to miejsce  – knot zapalony, który nie zgaśnie na wietrze…”&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Dźwięki tej słowackiej piosenki rozbrzmiewały w mym sercu od pierwszego kroku jaki postawiłam na azerbejdżańskiej ziemi…&lt;br /&gt;Pamiętam, gdy Miri śpiewał ja głośno uśmiechając się cieplo tym swoim zabójczym uśmiechem przepełnionym miłości do wszystkich, napawającym optymizmem każdego… &lt;br /&gt;Dlugo szukalam słów , które określą mój stan ducha przed powrotem do Polski….&lt;br /&gt;Mysle, ze ta piosenka bez watpienia jest najbardziej trafna.&lt;br /&gt;Trudno o tym pisac… Radosc miesza się z tęsknotą… &lt;br /&gt;Nie potrafię odnaleźć siebie w przyszłości… &lt;br /&gt;W sercu dziwny stan…&lt;br /&gt;W myślach bałagan…&lt;br /&gt;To nie pierwszy raz w życiu, a jednak taki odmienny…&lt;br /&gt;Na podsumowania jeszcze za wcześnie…&lt;br /&gt;Wiem i bardzo pragnę, powinnam –TU- wszystkim razem i każdemu z osobna podziękować- i dziękuje…&lt;br /&gt;Bogu- za Dar tego roku, Rodzicom, Salezjańskiemu Osrodkowi Misyjnemu, Rodzinie, przyjaciołom… nieznajomym…za modlitwy, obecność, ciepłe słowo, które przylatywało w` zaskakujących chwilach. &lt;br /&gt;Nie sposób wymienić wszystkich- bądźcie jednak pewni, że Bóg o nikim nie zapomina  a i ja pamiętam i przez modlitwę dziękuje  &lt;br /&gt;Za kilka dni wracam do domu…&lt;br /&gt;Do świata , który znam , ale który pewnie przez jakiś czas mnie będzie zaskakiwał…&lt;br /&gt;Zostawiam świat i ludzi , których pokochałam…&lt;br /&gt;Zostawiam na tej żółtej ziemi ubranej w glinę, w tym zapachu ropy… w tych sercach młodych część siebie, część serca , która na zawsze pozostanie już tylko TU…&lt;br /&gt;Zostawiam przyjaciół, którzy pomogli mi odkryc trochę prawdy o samej sobie…&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nauczyłam się czagos przez ten rok…&lt;br /&gt;Mimo ze przez człowieka mamy się uczyć odpowiadać na Bozą milosc to nie człowiek jest tu najważniejszy… &lt;br /&gt;„Jeśli na swojej drodze zycia spotkasz człowieka-chocby najbardziej niezwykłego i o nim zapomnisz- nic się nie stanie. Jeśli jednak spotkasz Jezusa lub miniesz Go po drodze i nie zauważysz- stracisz wszystko…”&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Resztą póki co- nie potrafię się z Wami podzielić… może za jakiś czas… pewnie już z Polski… &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozwolicie , ze post ten zakończę slowami  z 3 listu sw. Jana 13-15&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wiele mógłbym Ci napisać,&lt;br /&gt;Ale nie chce używać atramentu i pióra &lt;br /&gt;Mam bowiem nadzieje,&lt;br /&gt;Że zobaczę Cie wkrotce&lt;br /&gt;I wtedy osobiście porozmawiamy&lt;br /&gt;Pokój niech będzie z Tobą!&lt;br /&gt;Przyjaciele ślą Ci pozdrowienia&lt;br /&gt;Pozdrów imiennie każdego z przyjaciół!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z Najlepszym Przyjacielem… Najlepszym….&lt;br /&gt;Dobrowolka z Baku&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-8344870000187898142?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/8344870000187898142/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=8344870000187898142' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/8344870000187898142'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/8344870000187898142'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2009/08/knot-zapalony-ktory-nie-zgasnie-na.html' title='&quot;...knot zapalony, który nie zgaśnie na wietrze…”'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-4401005833484194737</id><published>2009-08-04T08:06:00.000-07:00</published><updated>2009-08-04T08:09:17.171-07:00</updated><title type='text'>dziekuje</title><content type='html'>Chcialam Wam cos napisac, ale  teraz to takie trudne... chyba poki co - nie potrafie. Wiem- chce Wam wszystkim podziekowac, za obecnosc, za modlitwe przez ten caly czas.... jeszcze zbiore mysli z tych nie4poskladanych i wowczas napisze...&lt;br /&gt;Dzieciaki przychodza, tula sie... mlodziez mowi "nie wyjezdzaj"....&lt;br /&gt;wiele przez ten rok doswiadczylam.... napisze moze za kilka dni...&lt;br /&gt;gdy mysli sie poukladaja...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-4401005833484194737?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/4401005833484194737/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=4401005833484194737' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/4401005833484194737'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/4401005833484194737'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2009/08/dziekuje.html' title='dziekuje'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-965436455430068480</id><published>2009-08-01T08:13:00.000-07:00</published><updated>2009-08-01T08:17:54.907-07:00</updated><title type='text'>Zielona Strona Zycia</title><content type='html'>Tak wlasnie postanowilismy nazwac nasz tegoroczny oboz. &lt;br /&gt;Temat- EKOLOGIA. Zupelnie obcy, zup[elni nowy dla tutejszej mlodziezy...&lt;br /&gt;Oboz- jak to dzieciaki okreslily "nie chcemy wracac do domu " :)&lt;br /&gt;Pewnie jak we wszystkim- nie brakowalo minusow, ale calosc- podsumowujac-udala sie :)&lt;br /&gt;Z tego miejsca pragne podziekowac wszystkim dzieki ktorym wyuczylam sie preacowac na obozach, od ktorych wiele sie nauczylam - przede wszystkim - WUJKOWI WACKOWI....&lt;br /&gt;jutro napisze wiecej a dzis- biegiem spac :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-965436455430068480?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/965436455430068480/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=965436455430068480' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/965436455430068480'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/965436455430068480'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2009/08/zielona-strona-zycia.html' title='Zielona Strona Zycia'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-8868178276865595917</id><published>2009-07-19T00:00:00.000-07:00</published><updated>2009-07-19T00:01:08.956-07:00</updated><title type='text'>autobus w plomieniach</title><content type='html'>Wprawdzie oboz –drugi już – dobiega końca, to jednak postanowiłam się podzielić z Wami choćby odrobiną naszych przeżyć. &lt;br /&gt;Z początkiem tygodnia rozpoczęliśmy z dziećmi przygodę w poszukiwaniu zaginionego czasu. &lt;br /&gt;Wyjazdy nad morze, bieg patrolowy po muzeach, gry i zabawy…konkursy różnego typu każdego dnia były naszym udziałem:)&lt;br /&gt;Na twarzach wszystkich widniał uśmiech – co jest dla nas najważniejsze. I nie grają na słodycze ani inne nagrody ale zwyczajnie- dla „drużby” , dla samej zabawy.:)&lt;br /&gt;Dziś gdy po raz kolejny wybraliśmy się nad morze „magicznym wehikułem czasu 220”( magiczny autobus- magiczny-bo jeszcze jezdzi) sprzed -nie wiem ilu lat – przy samej niemalże mecie nasz wehikuł stanął w płomieniach. &lt;br /&gt;Chwała Bogu że nic nikomu się nie stało. &lt;br /&gt;Dziesiątki razy przekonuję się tu , ze Opatrzność czuwa nad nami. &lt;br /&gt;Czasem to co w Polsce mogłoby wydawać się czymś ekstremalnym- tu jest na porządku dziennym , za to tutejszy extreme – często zaskakuje mnie nie mniej niż przed rokiem. Ale mowcie sobie co chcecie- ja naprawde to lubię.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-8868178276865595917?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/8868178276865595917/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=8868178276865595917' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/8868178276865595917'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/8868178276865595917'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2009/07/autobus-w-plomieniach.html' title='autobus w plomieniach'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-8827823194416717177</id><published>2009-07-14T21:40:00.001-07:00</published><updated>2009-07-14T21:40:58.490-07:00</updated><title type='text'>ostatni miesiac....</title><content type='html'>Od czasu do czasu czytam blogi innych wolontariuszy… Przemek wczoraj napisał maila,  już z Polski… Nieprawdopodobne jak prędko ten rok minął. &lt;br /&gt;Czas powrotów do domów, do najbliższych, do przyjaciół, do starego świata, który –tak dobrze-znamy, ale pewnie który przysporzy nam wiele trudności nim się w nim odnajdziemy na nowo. Nie bądźcie zdziwieni  Kochani…Każdy z nas kto miał to szczęście i mógł pełnić służbę w jakimś zakątku świata przez rok – nie może wrócić nie odmieniony. &lt;br /&gt;Procesy , które we mnie zachodziły przez ten rok często dla mnie samej były szokujące i nadal są. &lt;br /&gt;Z pozoru nic się nie zmieniło- za miesiąc do Polski wraca ta sama Ewa…&lt;br /&gt;Nie zmienił mi się kolor oczu, ale spojrzenie  – mam inne…i serce inaczej bije wystukując rytm „lezginki”. &lt;br /&gt;Czasem odnoszę wrazenie , ze odnalazłam w sobie kogoś kogo nigdy dotąd nie znałam. Nie wiem czy jest to ktos  lepszy, jest na pewno odmieniony… &lt;br /&gt;a może się mylę? Nie wiem… to już dostrzegą lub nie- Ci, którzy znają mnie najlepiej. &lt;br /&gt;Na wiele spraw patrzę z zupełnie innej perspektywy. Pewnie rok temu do głowy by mi to nie przychodziło. &lt;br /&gt;Czytałam dzis list Oli i Macka, którzy sa w Hwange , w Zimbabwe. Heh… mnie tez wielu ludzi pyta już teraz- „i co dalej”? &lt;br /&gt;Powiem wam co dalej- dziś nie znam na to pytanie odpowiedzi. Nie znam i nie zadręczam się tym, nie szukam jej na siłe. Przyjdzie w swoim czasie. Mam jakies pomysły, ale nie to jest najistotniejsze w tym. Ufam i wierze- KOMU? – to już tez powinniście wiedziec :) &lt;br /&gt;Wszystko chciałabym złożyć na Jego ręce… by tylko On mna kierował, by Jego- nie moja wola była spełniona…a by moja wola- była zawsze zgodna z Jego wola… a gdy nie jest – bym z pokorą potrafiła ja przyjmować… a czasem to takie trudne…&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-8827823194416717177?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/8827823194416717177/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=8827823194416717177' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/8827823194416717177'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/8827823194416717177'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2009/07/ostatni-miesiac.html' title='ostatni miesiac....'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-4596983010375657960</id><published>2009-07-07T07:16:00.000-07:00</published><updated>2009-07-07T07:22:13.099-07:00</updated><title type='text'>... MODLITWA...</title><content type='html'>jest taka ZATOKA, do ktorej wplywaja dobre wiesci...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ta przyplynala w jednej butelce...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie moglam sie nia z Wami nie podzielic :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Odrobine dlugie- ale prosze-wytrwajcie do konca w czytaniu :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;... MODLITWA...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Człowiek: &lt;br /&gt;Ojcze nasz, który jesteś w Niebie &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bóg: &lt;br /&gt;Tak słucham &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Człowiek: &lt;br /&gt;Nie &lt;br /&gt;przeszkadzaj mi, modlę się. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bóg: &lt;br /&gt;Przecież Mnie wezwałeś. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Człowiek: &lt;br /&gt;Wezwałem? &lt;br /&gt;Ciebie? Nie wzywałem Cię. Ja tylko się modlę. Ojcze nasz, który jesteś w &lt;br /&gt;niebie... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bóg: &lt;br /&gt;Widzisz, znowu Mnie wezwałeś. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Człowiek: &lt;br /&gt;Czyżby &lt;br /&gt;ja? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bóg: &lt;br /&gt;Wezwałeś Mnie. Powiedziałeś: "Ojcze nasz, który jesteś w niebie" - i oto &lt;br /&gt;jestem. Co miałeś na myśli mówiąc to? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Człowiek: &lt;br /&gt;Tak właściwie, to nic nie miałem na &lt;br /&gt;myśli... Ja po prostu odmawiałem swoją codzienną modlitwę. Zawsze odmawiam "Ojcze nasz". &lt;br /&gt;To sprawia, że czuję się jakoś lepiej, jak po dobrze spełnionym obowiązku. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bóg: &lt;br /&gt;No &lt;br /&gt;dobrze, mów dalej. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Człowiek: &lt;br /&gt;Święć się Imię Twoje... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bóg: &lt;br /&gt;Zaczekaj moment. Co &lt;br /&gt;przez to rozumiesz? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Człowiek: &lt;br /&gt;Przez co? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bóg: &lt;br /&gt;Przez święć się Imię Twoje. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Człowiek: &lt;br /&gt;To znaczy... To znaczy, że... A niby skąd mam wiedzieć? To jest po prostu &lt;br /&gt;część modlitwy. A tak właściwie, to co to znaczy? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bóg: &lt;br /&gt;To znaczy godzien najwyższego &lt;br /&gt;szacunku, święty, wspaniały... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Człowiek: &lt;br /&gt;Ooo, to zaczyna nabierać jakiegoś sensu! &lt;br /&gt;Nigdy wcześniej nie rozmyślałem nad tym, co oznacza "święć się", "przyjdź Królestwo &lt;br /&gt;Twoje, bądź wola Twoja jako w niebie tak i na ziemi..." &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bóg: &lt;br /&gt;Czy naprawdę tego &lt;br /&gt;chcesz? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Człowiek: &lt;br /&gt;Pewnie, czemu nie... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bóg: &lt;br /&gt;A co robisz, żeby tak się &lt;br /&gt;stało? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Człowiek: &lt;br /&gt;Robię? Chyba nic. Tak tylko sobie myślę, że byłoby całkiem fajnie, &lt;br /&gt;gdybyś zaczął kontrolować tu na dole wszystko - tak jak robisz to na górze... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bóg: &lt;br /&gt;A &lt;br /&gt;czy Ja mam kontrolę nad tobą? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Człowiek: &lt;br /&gt;Ależ tak... Chodzę do kościoła... Modlę się... &lt;br /&gt;Chodzę na religię... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bóg: &lt;br /&gt;Nie o to pytałem. A co z twoimi przyzwyczajeniami &lt;br /&gt;kierowanymi pożądaniem? Co z tak częstym brakiem opanowania? To są naprawdę twoje &lt;br /&gt;problemy. A teraz spójrzmy na to jak wydajesz swoje pieniądze - wszystko tylko na siebie. &lt;br /&gt;A co z książkami i czasopismami jakie czytasz?... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Człowiek: &lt;br /&gt;Przestań się mnie tak &lt;br /&gt;czepiać! Jestem tak samo dobry jak część całej reszty udawaczy, którzy przychodzą do &lt;br /&gt;kościoła. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bóg: &lt;br /&gt;Przepraszam. Myślałem, że modlisz się o to, żeby stała się Moja wola. &lt;br /&gt;Jeśli ma się tak stać - wszystko musi się zacząć od tych, którzy się o to &lt;br /&gt;modlą. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Człowiek: &lt;br /&gt;Widzę, że mam jednak sporo niedociągnięć. Teraz, gdy o nich &lt;br /&gt;powiedziałeś, mógłbym dodać jeszcze parę innych... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bóg: &lt;br /&gt;Ja też. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Człowiek: &lt;br /&gt;Nigdy &lt;br /&gt;nie myślałem o tym, co robię w ten sposób - aż do tej chwili. Naprawdę chciałbym odrzucić &lt;br /&gt;parę z tych rzeczy. Chciałbym być... naprawdę wolny. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bóg: &lt;br /&gt;Dobrze. Teraz już dokądś &lt;br /&gt;zmierzamy. Będziemy pracowali razem.: ty i Ja. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Człowiek: &lt;br /&gt;Słuchaj Panie... Muszę już &lt;br /&gt;kończyć. To naprawdę trwa o wiele dłużej niż zwykle. Chleba naszego powszedniego daj nam &lt;br /&gt;dzisiaj... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bóg: &lt;br /&gt;Powinieneś zrezygnować trochę z tego chleba. Zdaje Mi się, że ważysz &lt;br /&gt;sporo ponad normę... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Człowiek: &lt;br /&gt;Zaraz, zaraz! A co to ma być? Światowy Dzień &lt;br /&gt;Krytyki??? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bóg: &lt;br /&gt;Modlitwa może być rzeczą niebezpieczną. Mógłbyś się jakoś zmienić. To &lt;br /&gt;właśnie próbuję ci uświadomić. Wezwałeś Mnie i oto Jestem. Módl się dalej. Jestem ciekawy &lt;br /&gt;następnej części twojej modlitwy. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Człowiek: &lt;br /&gt;Boję się... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bóg: &lt;br /&gt;Obawiasz się? &lt;br /&gt;Czego. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Człowiek: &lt;br /&gt;Wiem, co powiesz... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bóg: &lt;br /&gt;Spróbuj, a przekonasz &lt;br /&gt;się. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Człowiek: &lt;br /&gt;"I przebacz nam nasze winy, jako i my przebaczamy naszym &lt;br /&gt;winowajcom". &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bóg: &lt;br /&gt;A co z Darkiem? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Człowiek: &lt;br /&gt;Widzisz? Wiedziałem! Wiedziałem, że &lt;br /&gt;będziesz o tym mówił. Panie, to co on o mnie opowiadał to kłamstwa! Nigdy nie oddał mi &lt;br /&gt;tych pieniędzy, które był mi winien! Mam powody, żeby mu się zrewanżować. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bóg: &lt;br /&gt;A twoja &lt;br /&gt;modlitwa? Co z twoją modlitwą? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Człowiek: &lt;br /&gt;Wcale o tym nie &lt;br /&gt;myślałem. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bóg: &lt;br /&gt;Przynajmniej jesteś szczery. Chyba nie jest rzeczą dobrą nosić taki &lt;br /&gt;ciężar goryczy gdzieś w środku... Racja? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Człowiek: &lt;br /&gt;Z pewnością tak. Ale poczuję się &lt;br /&gt;zaraz lepiej jak tylko wyrównam rachunki. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bóg: &lt;br /&gt;Wcale nie poczujesz się lepiej. &lt;br /&gt;Będziesz czuł się o wiele gorzej. Taki rewanż nie niesie ze sobą słodyczy. Pomyśl jak &lt;br /&gt;nieszczęśliwy już jesteś. Ale ja mogę to wszystko zmienić. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Człowiek: &lt;br /&gt;Możesz? &lt;br /&gt;Jak? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bóg: &lt;br /&gt;Przebacz Darkowi. Wtedy ja przebaczę tobie, a wtedy nienawiść i grzech będą &lt;br /&gt;problemem Darka, a nie twoim. Możliwe, że stracisz pieniądze, ale zyskasz spokój w swoim &lt;br /&gt;sercu. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Człowiek: &lt;br /&gt;Boże, ja nie potrafię przebaczyć Darkowi... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bóg: &lt;br /&gt;Więc Ja nie mogę &lt;br /&gt;przebaczyć Tobie. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Człowiek: &lt;br /&gt;Masz rację. Ty jak zwykle masz rację. Dobrze, dobrze... &lt;br /&gt;Przebaczę mu. Panie, pomóż mu znaleźć właściwą drogę w życiu. On musi być strasznie &lt;br /&gt;nieszczęśliwy. Każdy kto robi takie rzeczy jak on, powinien przestać. W jakiś sobie znany &lt;br /&gt;sposób, pokaż mu drogę prawdy. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bóg: &lt;br /&gt;No, no. Świetnie. Jak się teraz &lt;br /&gt;czujesz? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Człowiek: &lt;br /&gt;Hmmm. Całkiem nieźle. Naprawdę nieźle. Prawdę mówiąc, po raz &lt;br /&gt;pierwszy odkąd pamiętam, pójdę spać bez obciążenia &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bóg: &lt;br /&gt;Jeszcze nie skończyłeś swojej &lt;br /&gt;modlitwy. Mów dalej. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Człowiek: &lt;br /&gt;I nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw ode &lt;br /&gt;złego... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bóg: &lt;br /&gt;Dobrze, dobrze. Zrobię to. Tylko nie wpychaj się w miejsca, w których &lt;br /&gt;możesz ulec pokusie. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Człowiek: &lt;br /&gt;Co przez to rozumiesz? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bóg: &lt;br /&gt;Przestań się wałęsać &lt;br /&gt;wokół kiosków, gdzie sprzedawany jest "Playboy". Zmień niektóre ze swoich przyjaźni. &lt;br /&gt;Niektórzy z twoich tak zwanych przyjaciół zaczynają przystępować do ciebie. Całkowicie cię &lt;br /&gt;wplączą w jakieś złe sprawy. Nie daj się "robić w konia". I nie traktuj mnie jak drogi &lt;br /&gt;ucieczki. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Człowiek: &lt;br /&gt;Nie bardzo rozumiem. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bóg: &lt;br /&gt;Oczywiście, że rozumiesz. Robiłeś to &lt;br /&gt;wiele razy. Pakujesz się w jakąś brzydką sytuację, w jakieś kłopoty - a dopiero potem &lt;br /&gt;uciekasz do Mnie. "Panie pomóż mi wydostać się z tego bałaganu, a przyrzekam, że nigdy &lt;br /&gt;więcej tego nie zrobię". Pamiętasz parę takich transakcji, które próbowałeś ze Mną &lt;br /&gt;robić. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Człowiek: &lt;br /&gt;Tak, Panie pamiętam. I bardzo się wstydzę. Naprawdę. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bóg: &lt;br /&gt;Którą z &lt;br /&gt;tych "transakcji" pamiętasz? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Człowiek: &lt;br /&gt;Kiedyś jedna kobieta mieszkająca obok &lt;br /&gt;widziała mnie jak wychodziłem z sąsiedniego baru. Powiedziałem wtedy mojej matce, że idę &lt;br /&gt;do sklepu. Pamiętam jak Cię prosiłem "Boże nie dopuść, żeby powiedziała o tym mojej &lt;br /&gt;matce... obiecuję, że w każdą niedzielę będę na Mszy św." &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bóg: &lt;br /&gt;Ona nic nie &lt;br /&gt;powiedziała twojej mamie, a ty nie dotrzymałeś słowa, czy nie &lt;br /&gt;tak? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Człowiek: &lt;br /&gt;Przepraszam Panie, naprawdę. Do dziś byłem przekonany, że jeśli &lt;br /&gt;odmawiam codziennie "Ojcze nasz"... mogę robić co mi się podoba. Prawdę mówiąc nie &lt;br /&gt;oczekiwałem, że coś takiego - jak dziś - mogłoby się wydarzyć. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bóg: &lt;br /&gt;Mów dalej i &lt;br /&gt;dokończ swoją modlitwę. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Człowiek: &lt;br /&gt;Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu, jak była na &lt;br /&gt;początku, teraz i zawsze i na wieki wieków. Amen. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bóg: &lt;br /&gt;Czy wiesz, co przyniosłoby Mi &lt;br /&gt;chwałę? Co by naprawdę Mnie uszczęśliwiło? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Człowiek: &lt;br /&gt;Nie, ale bardzo chciałbym &lt;br /&gt;wiedzieć. Chcę sprawić Ci przyjemność. Teraz widzę jak wspaniale być Twoim &lt;br /&gt;naśladowcą. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bóg: &lt;br /&gt;Właśnie odpowiedziałeś sobie na to pytanie. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Człowiek: &lt;br /&gt;Jak &lt;br /&gt;to? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bóg: &lt;br /&gt;Tak największą chwałę mogą Mi przynieść ludzie tacy jak ty, ludzie , którzy &lt;br /&gt;naprawdę Mnie kochają. Widzę, że coś takiego ma miejsce między nami. Teraz, gdy część &lt;br /&gt;twoich starych grzechów została ujawniona i oddalona, kto wie co możemy razem &lt;br /&gt;zdziałać... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Człowiek: &lt;br /&gt;Panie, spróbujmy coś ze mnie zrobić. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bóg: &lt;br /&gt;Tak, spróbujmy."&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-4596983010375657960?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/4596983010375657960/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=4596983010375657960' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/4596983010375657960'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/4596983010375657960'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2009/07/modlitwa.html' title='... MODLITWA...'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-1748168993495292855</id><published>2009-07-06T06:20:00.001-07:00</published><updated>2009-07-06T06:20:25.098-07:00</updated><title type='text'>LIST MIŁOSNY</title><content type='html'>Pewna księżniczka dostała na urodziny od swego narzeczonego ciężką,&lt;br /&gt;choć niezbyt dużą paczkę, o dziwnym okrągłym kształcie.&lt;br /&gt;Zaciekawiona rozpakowała szybciutko i znalazła w środku... kulę armatnią.&lt;br /&gt;Rozczarowana, ze złością rzuciła ją na podłogę.&lt;br /&gt;Wtedy pękła zewnętrzna czarna powłoka &lt;br /&gt;i ukazała się mniejsza kula w pięknym srebrzystym kolorze.&lt;br /&gt;Księżniczka podbiegła i ujęła ją w dłonie.&lt;br /&gt;Obracając ją, przypadkowo przycisnęła lekko w pewnym punkcie jej powierzchnię.&lt;br /&gt;I oto srebrna otoczka otworzyła się, odsłaniając wspaniałą złotą szkatułkę.&lt;br /&gt;Teraz księżniczka łatwo otworzyła złote pudełeczko,&lt;br /&gt;w środku którego na miękkiej czarnej materii spoczywał cudowny pierścionek,&lt;br /&gt;połyskujący brylancikami tworzącymi dwa słowa:&lt;br /&gt;KOCHAM CIĘ.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wielu ludzi myśli: Pismo święte to nie dla mnie. &lt;br /&gt;Jest zbyt trudne, nie potrafiłbym nic zrozumieć.&lt;br /&gt;Lecz jeśli ktoś zdobędzie się na wysiłek zdarcia pierwszej "warstwy"&lt;br /&gt;poprzez skupienie i modlitwę, &lt;br /&gt;za każdym razem odkryje nowe i zaskakujące wspaniałości.&lt;br /&gt;A przede wszystkim zostanie bezgranicznie zadziwiony jednoznacznością&lt;br /&gt;biblijnego boskiego posłania: BÓG CIĘ KOCHA.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bruno Ferrero "Czterdzieści opowiadań na pustyni"&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-1748168993495292855?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/1748168993495292855/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=1748168993495292855' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/1748168993495292855'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/1748168993495292855'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2009/07/list-miosny.html' title='LIST MIŁOSNY'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-473130501993806508</id><published>2009-07-06T00:03:00.000-07:00</published><updated>2009-07-06T00:14:20.636-07:00</updated><title type='text'>Maly Ksiaze....</title><content type='html'>Wspomnienia z tegorocznego obozu na dlugo pozostana w pamieci nie tylko dzieci ale i naszych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bylo... tak kolorowo i radosnie. &lt;br /&gt;Zabawnie...&lt;br /&gt;bo kiedy 6-latka zauroczona chlopcem mowi : "owszem, bedzie on moim mezem jesli oczywiscie jestem mu dostojna. Jesli mama wyrazi zgode" to mozna umrzec ze smiechu.&lt;br /&gt;Usmiechom nie bylo konca...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ktos wczoraj napisal mi , ze tak strasznie mu przykro, bo pewien 35 latni facet nadziany kasa jest tak nieszczesliwy i zaczal cpac, pic itd. pomyslalam sobie-jest dorosly, jego wybory-wie czym to grozi. Naprawde duzo bardziej interesuje mnie los malej 3 letniej Shirn , ktora wczoraj zostala na 3 godziny sama w domu  ( zjawilam sie tam przez przypadek...) &lt;br /&gt;9-cio letiej Sabiny,ktora choruje na raka czy w koncu Lidy, ktorej buty rozpadly sie w strzepy i bylo trzeba je sklejac tasma klejaca , by dziecko "jakos" dojechalo do domu....&lt;br /&gt;chyba blizej mi do tych problemow.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-473130501993806508?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/473130501993806508/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=473130501993806508' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/473130501993806508'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/473130501993806508'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2009/07/maly-ksiaze.html' title='Maly Ksiaze....'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-4453684189516949904</id><published>2009-06-28T08:00:00.000-07:00</published><updated>2009-06-28T08:40:36.012-07:00</updated><title type='text'>FRANCUZKI ABSURD...</title><content type='html'>"W czasie Zgromadzenia Narodowego w Wersalu 23 czerwca Nikolas Sarkozy powiedział: "Burka (nakrycie glowy u muzulmanki) nie jest już mile widziana na terytorium Republiki Francuskiej! Kobiety, które zmusza się do jej noszenia są odcięte od życia społecznego, pozbawione osobowości. Nie tak Republika Francuska wyobraża sobie godność kobiety" oraz "Nie możemy dłużej akceptować faktu, że kobiety traktuje się jak przedmioty i podporządkowuje całkowicie mężczyznom. Nikab to swego rodzaju więzienie"."&lt;br /&gt;(zrodlo-onet.pl)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zwykle nie komentuje takich spraw, ale to mna wzburzylo...&lt;br /&gt;Absurd!!! &lt;br /&gt;Od ponad 10 miesiecy zyje w kraju gdzie 93 % spoleczenistwa deklaruje sie jako muzulamanie. &lt;br /&gt;Chyba jako Europejczykom cos nam sie w glowach poprzestawialo....albo Francuzom...nie wiem...&lt;br /&gt;Zakryta glowa ma oznaczac, ze kobiete traktuje sie jak przedmiot i uwlacza jej godnosci? Zabiera jej wolnosc? Jeszcze w takim laickim kraju jakim jest Francja?&lt;br /&gt;Co za absurd...&lt;br /&gt;A kiedy u nas- kobiety chodza w pol nagie po ulicach, na plakatach widnieja wyzywajace fotografie przepelnione seksizmem, w sklepie miedzy czasopismami tuz obok tych skierowanych do dzieci na pierwszy plan rzucaja sie te pornograficzne- to nam nie przeszkadza... nie sprzeciwiamy sie temu...to nie uwlacza w naszym mniemaniu kobiecej godnosci...&lt;br /&gt;powiem Wam cos- to uwlacza godnosci i kobiety i mezczyzny...-bo obydwoje sa zobowiazani do zachowania czystosci.&lt;br /&gt;Niewiarygodne, ze zakryta glowa u kobiety tak bardzo wzburza Francuzow.... och , jak to jej uwlacza...&lt;br /&gt;zabiera wolnosc...&lt;br /&gt;a jesli okazloby sie , ze czyni to ona wlasnie z wlasnej wolnosci? ale byliby zaskoczeni..wiekszosc z tych kobiet- ku zaskoczeni- wlasnie czyni to w wolnosci.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;nieprawdopodobne do jakich absurdow jestesmy w stanie sie posunac...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dlaczego malo kto uczy szacunku do kobiety poprzez zachowanie jej i dla niej czystosci? A Kosciol latwo sie wysmiewa , bo nie idzie w parze z "nowoczesnoscia" a o to zabiega.&lt;br /&gt;No coz- prawda jest taka ze na ladzie i czystosci nie zarobi sie milionow... &lt;br /&gt;  &lt;br /&gt;Tymczasem te kobiety -muzulmanki- w burkach chodza tylko po ulicach. Dla swojego meza, w domu- sa piekne, pelne wdzieku, jedyne... wszystko oddaja TYLKO JEMU... &lt;br /&gt;Nie odslaniaja sie dla wszystkich- sa darem dla niego...TYLKO DLA NIEGO... Czy to nie jest niezwykle? Czy naprawde mezczyzna chce by inni mezczyzni lepkim wzrokiem patrzyli na jego wybranke, czy moze chcialby byc TYM wyjatkowym- dla ktorego to- JEGO JEDYNEGO ona bedzie ta piekna?&lt;br /&gt;Dlaczego u nas- w Polsce, kraju gdzie tak wielu deklaruje sie , ze sa wyznawcami Chrystusa- ludzie , ktorzy chca zachowac czystosc dla swojego wspolmalzonka sa wysmiewani i niemodni? bo nie chca sie modnie "wyprobowywac" , mieszkac ze soba bez slubu, ... banal... kolejny banal...&lt;br /&gt;i jeszcze jedno- to nie CI tradycjni, uwazani za niemodnych - to nie oni przenosza choroby... &lt;br /&gt;Kazdy ma wolna wole, zyje jak chce- sam decyduje... &lt;br /&gt;ja wiem- Tylko Bog, maz i zona... tylko oni troje. Tylko tak mozna byc prawdziwie szczesliwym...&lt;br /&gt;bo Milosc to trosa o drugich... to pokonywanie samego siebie kazdego dnia na nowo...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-4453684189516949904?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/4453684189516949904/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=4453684189516949904' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/4453684189516949904'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/4453684189516949904'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2009/06/francuzki-absurd.html' title='FRANCUZKI ABSURD...'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-4890719738643998726</id><published>2009-06-22T21:30:00.000-07:00</published><updated>2009-06-22T22:48:42.576-07:00</updated><title type='text'>Dzien Ojca…</title><content type='html'>Dziekuje Boze, Mój Ojcze.. … dziekuje za zycie jakie Mi dales… za każdy dzien jaki mi ofiarujesz… za wszystkie te lata zycia… za to, ze JESTES TU I TERAZ i za to, ze ja- JESTEM… &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;        dlugo tego wiersza nie rozumiałam-dzis go skladam jako modlitwe…&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;„Za wszystko dziękuje…&lt;br /&gt;za spokój i trwogę…&lt;br /&gt;za to , ze nie rozumiem…&lt;br /&gt;(…)&lt;br /&gt;Za to, ze łączą nas niepoznane ręce&lt;br /&gt;Za jedną jeszcze jesień, by pokochać więcej&lt;br /&gt;Uratuje, otworzy parasol nade mna&lt;br /&gt;Posłuszeństwo co prowadzi w ciemność”&lt;br /&gt;                             ks. Jan Twardowski&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziś święto Moich Rodziców:)&lt;br /&gt;Dziekuje Mamo, dziekuje Tato za zycie, do którego mnie zaprosiliście…&lt;br /&gt;Za 25 lat czasem ciezkiej harówki… &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dzis Dzien Taty-wiec zacznę od Taty :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tatuś-… dziekuje… za zycie… za to, ze mimo wszystko- nigdy nie podniosłeś na mnie ręki… choc pewnie nieraz zasłużyłam… &lt;br /&gt;Za to, ze zaraziłes mnie miłością do pływania i plywac nauczyles, za kanapki rankiem ... za to jaką lekcje miłości mi daleś opiekując się swoimi Rodzicami… za to, ze jestes… po prostu Ci dziekuje… &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mamus-dziekuje… za to, ze przyjęłaś mnie do swego zycia. Dobrze wiem, ze oboje z Wojkiem mielismy to szczescie i byliśmy planowanymi i ukochanymi -już od poczęcia dziecmi… Jednak z uwagi na miejsce w jakim jestem- wciąż jestem pełna zdumienia… Urodziłas mnie w czasach, gdy aborcja była w Polsce zjawiskiem tak powszechnym jak zakupy w supermarkecie… Dałas MI zycie… Milosc… Czas… Dałas siebie… mogłas przeciez isc na studia… mogłas jeździć po swiecie, zwiedzac, …a wybrałas karierę Mamy…trudną, często niewdzięczną, kosztowną.. wybrałaś nas-  mnie i Wojtka… Dziekuję!!!!!!!! Choćbym nie wiem jak pięknie to opisała- nie potrafie… a tak prawde mówiąc- nie wiem skad bierzesz sily na cierpliwość do mnie i moich czasem nieziemskich pomysłów… &lt;br /&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Moi Drodzy Rodzice-i za Wojtka dziś dziękuje… kim ja bym bez niego była ? &lt;br /&gt;Dzięki Wam- jestem tym kim jestem… &lt;br /&gt;Czasem przynosze smutki… zmartwienia… chyba ich nigdy nie brakowało ( no dobra- cieszcie się-mogło być gorzej ;P) ale mam nadzieje, dobrze wiecie , ze KOCHAM WAS ponad to :) &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ćwierć wieku stuknęło… &lt;br /&gt;Z najmłodszych lat pamiętam cieple ręce i gorące serce Ukochanej Babci Basi… smak obiadów, które nam przygotowywała…przesłodzoną herbata popijaną z Dziadka filiżanki… długie wieczory w aptece i słodkie Prince Polo wcinane na przemian z opłatkami i bobovitem … &lt;br /&gt;...maraton krów, który każdego wieczora chodził koło domu, grę w „kamienia” czy palanta na ulicy…&lt;br /&gt;Brygadę od zadań specjalnych  na panderozie… fan club Michaela Jacksona i Roxette….&lt;br /&gt;W końcu pierwsze harcerskie ognisko… gdy  -dokładnie 15 lat temu…-dh Walter Giza hm wręczając jedna zapałkę poprosił mnie o rozpalenie go…nigdy tego nie zapomne… tak mocno ten ogien rozpalił wówczas moje serce, ze płonie do dzis… &lt;br /&gt;Pierwszy mundur…pierwszy biwak… &lt;br /&gt;Od przedszkola ..Pierwsza Milosc… czysta, nieskalana, dziecieca, platoniczna… chyba najpiekniejsza….Grzesiu Astukiewicz ,na sama mysl serce unosiło się do Nieba. … kiedy tylko sobie przypomne- sama się do siebie uśmiecham… obozy, biwaki…&lt;br /&gt;To tylko hasła wyrwane z dzieciństwa…niepoukladane…&lt;br /&gt; Pozniej jeszcze szkoła średnia… &lt;br /&gt;studia…chyba jedne z najpiękniejszych lat -Martusiu, Tosiu i Aniu  - dziękuje Wam za ten czas… &lt;br /&gt;Przyjaźnie , które wierze , że przetrwają co najmniej kolejnych 25 lat… &lt;br /&gt;Nie brakowalo trudności… moich i tych ze mna…. Przykrości , które sprawiałam… raniłam… PRZEPRASZAM za to… postaram się być lepsza przez następne 25 lat…&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziekuje Wam wszystkim za to, ze jesteście obecni w moim zyciu… za to, ze choc czasem sprawiam Wam trudności- wciąż jesteście…. &lt;br /&gt;Dziekuje Wam wszystkim…i Jezusowi dziekuje za Was :)&lt;br /&gt;Od każdego z Was dostaje kolejne, nieocenione lekcje w zyciu … Dziekuje… Moja Rodzino, Przyjaciele…Znajomi… i Nieznajomi tez :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-4890719738643998726?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/4890719738643998726/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=4890719738643998726' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/4890719738643998726'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/4890719738643998726'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2009/06/dzien-ojca.html' title='Dzien Ojca…'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-8869264545122531590</id><published>2009-06-21T07:58:00.000-07:00</published><updated>2009-06-21T09:50:53.389-07:00</updated><title type='text'>"wiesz, tesknie za U..."</title><content type='html'>Pewna piosenka rozpala dzis od rana moje serce.... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pod Buda- "Jesc ,pic, kochac..."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Kiedy poranną sączę kawę, rozgrzany po niedawnym śnie &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;przeglądam pierwsze strony gazet i mówiąc szczerze boję się &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;(...)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Więc ci dziękuję BOZE choćby tylko za to &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;że nie musiałem się urodzić pod wulkanem &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;że średni u nas klimat i przeciętne lato &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ale dzieciaki są przeważnie roześmiane&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;i chociaż czasem przyfruwają szare dni &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;a przez mój ogród nie chce płynąć żyła złota &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;to przecież zawsze mogłem robić rzeczy trzy jeść pić kochać &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kiedy poranną sączę kawę i topię w niej niedawny sen &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;przeglądam pierwsze strony gazet &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;to jedno wiem, naprawdę wiem &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gdy dookoła puste słowa i nowa bitwa wciąż u drzwi &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;to trzeba umieć uszanować tę jedną chwilę która lśni...."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W nocy dostalam smsa od Alka... juz z Polski.... od jakiegos czasu byl juz zmeczony Afryka... w pierwszym smsie z Warszawy napisal jednak "wiesz,tesknie za Uganda..."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czasem przychodzi znuzenie... taki niby-szary dzien... w gruncie rzeczy...wszyscy bedziemy za tymi dniami tesknic widzac je juz w innych barwach.... &lt;br /&gt;Dzis z Baku wylatuje siostra Albina...dostala przeniesienie do Moskwy... byla tu 3,5 roku- sluzyla najubozszym...zawsze z nimi byla...Byla tu od poczatku ... budowala  dom dla bezdomnych, nieuleczalnie chorych...&lt;br /&gt;Gdy sie zegnalysmy miala zaszklone oczy... &lt;br /&gt;taka niezwykla sluzba....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Blogoslawiony Bozy dzien.... dziekuje... &lt;br /&gt;Z Najlepszym Przyjacielem&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-8869264545122531590?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/8869264545122531590/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=8869264545122531590' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/8869264545122531590'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/8869264545122531590'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2009/06/wiesz-tesknie-za-u.html' title='&quot;wiesz, tesknie za U...&quot;'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-857444572718476256</id><published>2009-06-19T01:33:00.000-07:00</published><updated>2009-06-19T01:40:23.095-07:00</updated><title type='text'>czasem mam dosc....</title><content type='html'>Z Centrum mam 20 min do domu na piechote.... Zwykle wracam autobusem, ale gdy swieci Slonce, jest taka cudowna pogoda...to chce sie czasem pospacerowac....&lt;br /&gt;Wczoraj zwyczajnie zapomnialam mp3...zwykle nie slysze co ktos do mnie mowi... wczoraj mialam dosc. W ciagu 20 minut dostalam 9 niemoralnych propozycji, 5 pacanow wciskalo mi swoj numer, a dwoch panow bylo tak nachalnych , ze mialam im ochote wylac na glowe butelke wody mineralnej, ktora mialam w rekach.&lt;br /&gt;Wiecie, ze Barbie nie przypominam, mialam na sobie dzinsy, wytarta stara koszulke, sandaly i plecak na plecach...zero makijazu... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co sie z tym swiatem dzieje? Gdybym osobiscie nie znala kilku prawdziwych mezczyzn- uznalabym , ze ten gatunek dawno juz wymarl. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niestety... chyba ktos powinien go wpisac do Czerwonej Ksiegi Skrajnie Zagrozonych Wymarciem Gatunku....&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-857444572718476256?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/857444572718476256/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=857444572718476256' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/857444572718476256'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/857444572718476256'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2009/06/czasem-mam-dosc.html' title='czasem mam dosc....'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-8366029636244771613</id><published>2009-06-17T00:23:00.000-07:00</published><updated>2009-06-18T06:29:09.233-07:00</updated><title type='text'>”Czwarta nad ranem, może sen przyjdzie…”</title><content type='html'>Przebudziłam się nad ranem i nie mogę spać… &lt;br /&gt;Az dziwne, ze Baku może być takie ciche o poranku. &lt;br /&gt; Asia Ratajczak od jakiegos czasu jest już w Polsce, wczoraj Przemek Rogalski zawital na Okęcie po roku służby w Ugandzie…zaluje , ze nie widziałam Twojego uśmiechu Przemo. &lt;br /&gt;Tylko co odbieraliśmy krzyze na lednickich polach, pakowalismy plecaki,tak by nie przekroczyc magicznej granicy  20 kg …ile było pytan, ile niewiadomych… wszystko to praktycznie za nami…Przed nami czas podsumowań, czas powrotow… &lt;br /&gt;Za blisko 50 dni wracam do domu. Patrzę na wszystko z perspektywy roku. Na moje plany i ambicje, na zamierzenia. Ponoc ich nie było, a jednak… Wszystko to- ku mojemu zdziwieniu czasem wbrew mnie- szło na opak. Z ludzkiej perspektywy-nic mi się nie udalo, a raczej wszystko walilo na glowe… Każdy krok… kazde zamierzenie… to co w Polsce nie sprawiało mi najmniejszego problemu- tu nijak się odnajdywało. Zupełnie nie miało racji bytu. &lt;br /&gt;Nie pisze Wam tego po to by się żalic- nie ma we mnie zalu i proszę-nie wzbudzajcie go w sobie. Jest zachwyt Bogiem. Ja chciałam robic jedno i mialam swój plan gotowy dla Pana Boga- On pokierowal mna inaczej, a przy tym stale mnie obdarowywal...kazdy dzien, kazdo spotkanie jest nowym, niewycenionym darem... spada mi z Nieba a ja moge je tylko przyjmowac... To On wiedział czego przez to mam się nauczyc. Może dzis nie rozumiem wszystkiego, może nigdy nie zrozumiem… może potrzebuje czasu… ale ufam Mu… na pewno bardziej niż gdy startowałam z berlińskiego lotniska. &lt;br /&gt;Za oknem budzi się do zycia dzien… zabłąkany skowronek śpiewa z calych sił - nie robi nic –zdawać by się mogło pożytecznego- a jednak… od świtu chwali Stwórcę pieśnią pochwalną… &lt;br /&gt;Radosnego dnia Kochani :)&lt;br /&gt;Z Najlepszym Przyjacielem&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-8366029636244771613?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/8366029636244771613/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=8366029636244771613' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/8366029636244771613'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/8366029636244771613'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2009/06/czwarta-nad-ranem-moze-sen-przyjdzie.html' title='”Czwarta nad ranem, może sen przyjdzie…”'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-2726911710124967503</id><published>2009-06-14T07:50:00.000-07:00</published><updated>2009-06-14T08:09:09.477-07:00</updated><title type='text'>SKAUCI W MONGOLII</title><content type='html'>Ok ,zrobmy tak- misja -nie jest moja prywata sprawa , a fakt, ze jestem instruktorka ZHP skalania mnie do poproszenia WAS KOCHANI o wsparcie mlodych skautow z Mongolii :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;oto mail od dh Marty, ktora tam wlasnie pelni swoja sluzbe:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Witam Wszystkich serdecznie :) i Każdego osobno!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ci co pamiętają, to jestem już od pół roku w Mongolii, gdzie pracuję w domu dla Dzieci ulicy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jest wspaniale :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Moi Drodzy, od końca grudnia 2008, prowadzę u nas, drużynę scoutową.&lt;br /&gt;Nazywamy się B.-P. Tornado (mamy i nosimy już mundury) i 16-26.07 chcemy zrobić obóz :)&lt;br /&gt;Problem się pojawia, bo nie bardzo mamy za co.&lt;br /&gt;- no zgadza się, piszę bo coś chcę, ale ja naprawdę nie chcę tego dla siebie, tylko dla moich chłopaków-&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli Ktoś z Was może, odpalić np 10, 20, 50zł, było by świetnie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Proszę&lt;br /&gt;rozważcie możliwość taką&lt;br /&gt;ja wiem że to trzeba iść do Banku albo na pocztę (czekać w kolejce) , albo zalogować się na stronie banku&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ale dla moich 17stu scoutów, wyjazd na obóz harcerski, to spełnienie marzeń, podsumowanie minionego półrocza pracy, prawidłowe zakończenie roku scoutowego. Aby to się udało, potrzebuję minimum 200zł na osobę, jest to minimalne minimum :) ale już znalazła się pierwsza osoba, która przeznaczyła dla nas pieniądze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Więcej na moim blogu:&lt;br /&gt;martabejm.blogspot.com&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;wpłaty proszę kierować na konto:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Trade and Development Bank of Mongolia&lt;br /&gt;Ulaanbaatar&lt;br /&gt;Branch Number of bank – 804&lt;br /&gt;TDBM MN UB&lt;br /&gt;Don Bosco Youth Center&lt;br /&gt;account 404116246&lt;br /&gt;z dopiskiem: Amgalan-Scouts-Tornado&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;lub-KOMU bedzie latwiej :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Lukas Bank&lt;br /&gt;Marta Bejm&lt;br /&gt;ul.Sucharskiego 7a/1&lt;br /&gt;81-157 Gdynia&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;07 1940 1076 5526 7995 0000 0000 &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;serdecznie Wszystkich i Każdego z osobna pozdrawiam&lt;br /&gt;marta bejm&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;****************&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dorzuccie sie do usmiechu tych dzieciakow! Licze na Ciebie goraco!!! Wlasnie na CIEBIE!!!!!!! Podaruj im usmiech!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;z Najlepszym Przyjacielem&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-2726911710124967503?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/2726911710124967503/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=2726911710124967503' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/2726911710124967503'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/2726911710124967503'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2009/06/skauci-w-mongolii.html' title='SKAUCI W MONGOLII'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-4436325741578413638</id><published>2009-06-08T03:56:00.000-07:00</published><updated>2009-06-08T03:57:26.723-07:00</updated><title type='text'>MODLITWA DO PANA BOGA</title><content type='html'>"Prosiłem Boga, by odebrał mi moją pychę&lt;br /&gt;I Bóg powiedział nie&lt;br /&gt;Powiedział mi, że to nie on ma ją zabrać&lt;br /&gt;Ale ja mam ją odrzucić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Prosiłem Boga, by uzdrowił moje niepełnosprawne dziecko&lt;br /&gt;I Bóg powiedział nie&lt;br /&gt;Odpowiedział, że dusza dziecka jest zdrowa&lt;br /&gt;A jego ciało tymczasowe.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Prosiłem Boga, by obdarzył mnie cierpliwością&lt;br /&gt;I Bóg powiedział nie&lt;br /&gt;Powiedział, że cierpliwość jest ubocznym rezultatem wielkich trudności&lt;br /&gt;I nie można jej otrzymać&lt;br /&gt;Ale można na nią zasłużyć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Prosiłem Boga, by dał szczęście&lt;br /&gt;I Bóg powiedział nie&lt;br /&gt;Powiedział, że on jest daje błogosławieństwo&lt;br /&gt;A szczęście w jest w moich rękach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Prosiłem Boga, by oszczędził mi cierpienia&lt;br /&gt;I Bóg powiedział nie&lt;br /&gt;Powiedział, że cierpienie odrywa Cię od światowych trosk&lt;br /&gt;I przybliża do Mnie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Prosiłem Boga, by sprawił, żeby mój duch wzrastał&lt;br /&gt;I Bóg powiedział nie&lt;br /&gt;Powiedział, że sam muszę wzrastać&lt;br /&gt;A on będzie mnie korygował.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Prosiłem Boga, by pomagał mi kochać innych tak&lt;br /&gt;Jak On kocha mnie&lt;br /&gt;A Bóg powiedział&lt;br /&gt;Ach wreszcie zaczynasz Mnie rozumieć&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Prosiłem o siłę&lt;br /&gt;I Bóg dał mi trudności, by uczynić mnie silnym.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Prosiłem o mądrość&lt;br /&gt;I Bóg dał mi problemy do rozwiązania.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Prosiłem o odwagę&lt;br /&gt;I Bóg dał mi niebezpieczeństwo do pokonania.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Prosiłem o miłość&lt;br /&gt;I Bóg dał mi nieszczęśliwych ludzi&lt;br /&gt;Bym im pomagał&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Prosiłem o przysługę&lt;br /&gt;A On dał mi sposobność.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;NIE OTRZYMAŁEM NIC, CZEGO PRAGNĄŁEM&lt;br /&gt;DOSTAŁEM WSZYSTKO, CZEGO POTRZEBOWAŁEM&lt;br /&gt;MOJA MODLITWA ZOSTAŁA WYSŁUCHANA "&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-4436325741578413638?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/4436325741578413638/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=4436325741578413638' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/4436325741578413638'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/4436325741578413638'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2009/06/modlitwa-do-pana-boga.html' title='MODLITWA DO PANA BOGA'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-5536228496223984985</id><published>2009-05-31T03:39:00.000-07:00</published><updated>2009-05-31T07:21:35.855-07:00</updated><title type='text'>Warto przeczytac tego posta... Bóg zaprosił nas dziś do przedsionka Nieba na Ziemi…</title><content type='html'>„Ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało, ani serce człowieka nie zdołało pojąćjak wielkie rzeczy przygotował Pan dla tych, którzy Go miłują” ...&lt;br /&gt;Niebo…nie  jest strefą czasową czy przestrzenią…. To rzeczywistość, do której zaprasza nas Chrystus...wręcz nas błaga o to byśmy chcieli za Nim pójść, by znaleźć w Niebie mieszkanie na wieczność…. &lt;br /&gt;Dlaczego o tym pisze? &lt;br /&gt;Dzis rankiem(sobota) wybraliśmy się z naszymi dziećmi i rodzicami dzieci na wycieczkę.&lt;br /&gt;Totalne zaskoczenie- punktualnie o 9.30 wyjeżdżamy spod naszego centrum w komplecie. Dwa autobusiki klasy „lux”, (co oznacza, ze w jest w nich klimatyzacja) ruszają w stronę Gala Alty.&lt;br /&gt;W Polowie drogi mamy małą przeprawę ze „stróżami prawa” , ale że Niebo jest nam przychylne – wszystko przechodzi dość gładko i po 30 min ruszamy dalej…&lt;br /&gt;Jedziemy przez Sumqayit  – jak się okazuje- jedno z najbardziej zanieczyszczonych chemicznie miejsc na świecie… &lt;br /&gt;W oddali przed nami- Besh Barmak, święta góra „Pięciu palców”, do której muzułmanie pielgrzymują, by po złożeniu ofiary z baranka, modlić się do Allaha zanosząc prośby, lub dziękować za otrzymane łaski. Podjeżdżamy bardzo blisko, ale nasz cel jest nieco dalej, a czas nas goni , więc śmigamy dalej. &lt;br /&gt;Po prawej – rozciąga się pustynia , a tuz za nią- tafla lazurowego lustra Morza Kaspijskiego….po lewej- góry… coraz wyższe… coraz bardziej zróżnicowane… &lt;br /&gt;Horyzont rozciąga się -jak gdyby miało się okazać, ze nie ma końca… Droga jak autostrada do Nieba… z zachwytu milknę dziękując Bogu za każda chwile tej podróży… &lt;br /&gt;Na poboczu od czasu do czasu widzę cabanów… w ręku laska pasterska,   &lt;br /&gt;i na głowie charakterystyczne wysokie nakrycie z owczej wełny. Tuż przed nim spokojnie spaceruje ich stado owiec. &lt;br /&gt;Wjeżdżamy w góry… setki maszyn do wydobywania ropy naftowej pracują pełna parą… a czarne złoto spływa strugami po ziemi…  &lt;br /&gt;Słonce świeci nad nami – jeszcze nie w pełni swej mocy, jednak na tyle mocno, ze krowy  postanowiły zażyć kąpieli w tutejszym błotnym stawie… genialny widok.&lt;br /&gt;Zachwycam się coraz bardziej… Kierowca patrzy na mnie szeroko otwartymi oczyma i nie może uwierzyć… nawiązujemy ciepłą rozmowę… standardowo już- kiedy ktoś słyszy mój akcent pyta sąd jestem- z Polski odpowiadam. Uśmiecha się- w Niemczech służyłem w wojsku –opowiada…. Historykiem nie jestem, ale niektóre fakty potrafię połączyć , więc z ciekawości pytam gdzie? …- Frankfurt Oder pada odpowiedz… - na moich ustach kolejny uśmiech… mówię o Słubicach… rozmowa nabiera kolorów i tempa… &lt;br /&gt;Nie przeszkadza mi to jednak w podziwianiu tego piękna … „Boże, Boże…. Cóż za cuda…dziękuję”  powtarzam jak mantrę i nieprzerywalnie podziwiam krajobraz za szybą… &lt;br /&gt;Przejeżdżamy przez  ostatnią wioskę –położoną już wysoko nad poziomem morza… umorusane buzie dzieci -skrywających się w cieniu drzew- uśmiechają się do nas gorąco, a rączki machają w geście przywitania…&lt;br /&gt;Jedziemy jeszcze kawałek pod górę…Przed nami odkrywają się ruiny zamku Aleksandra Macedońskiego, stojące na skalistym wzgórzu… zdobędziemy szczyt- taki postawiliśmy sobie cel. &lt;br /&gt;Idziemy- pierwsza prosta pod górkę…po chwili zatrzymujemy się na zielonej polanie, by z pustym żołądkiem nie wchodzić na górę… 20 min piknik, plecaki na plecach… Z Tereza i o. Martinem spoglądamy na wyposażenie obuwnicze naszych podopiecznych i ich rodziców… zaskakuje nas nie mniej niż otaczający nas krajobraz…. No cóż… Skoro są pewni, ze w klapkach można chodzić po skałach… Na szczęście takich śmiałków jest tylko garstka .. mimo to -Boże proszę- miej nas w swej opiece… &lt;br /&gt;Tylko jedna z mam postanawia zaczekać na nas na zielonej trawie… &lt;br /&gt;Idziemy, wychodzimy z szeroko uśmiechniętymi buziami i sami się z siebie smiejemy, ze do szczytu to nam te uśmiechy z buzi znikną… Na przodzie , żwawym krokiem zmierza o. Martin , za nim młodzież, dzieci i dorośli… ekipę zamyka Terka z Romczikiem…&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Wokół nas las… stroma góra przed nami… po kilku minutach słychać już pierwsze „sahlin” , które są prośbą o chwilę odpoczynku…. O. Martin jednak jest nieugięty… narzuca dość duze tempo… póki co- wszyscy twardo idą… &lt;br /&gt;Starsi pomagają młodszym… młodzież pomaga starszym… Ci bardziej doświadczeni pomagają słabszym… Niesamowite doświadczenie… &lt;br /&gt;Niesamowity widok… &lt;br /&gt;Zapach lasu i zieleń liści wpływa na mnie niezwykle kojąco… Humory nam dopisują… śmiejemy się z siebie i swoich słabości… ale idziemy… Krok za krokiem… czasem stawiamy naprawde bardzo malenkie kroczki… ale stale pod górę, do celu… razem… jeden drugiemu podaje rękę… dopinguje, podtrzymuje… podnosi… dzieli się wodą… uśmiechem, dobrym słowem… &lt;br /&gt;Zaczynają się skały… od razu przypomina mi się moja ubiegłoroczna wyprawa na Chojnik z jednym z kolegów…fajnie wtedy było, raz jeszcze dziękuję Ci za ten czas.. ale uwierz mi …tu dopiero byś umarł z zachwytu… Chojnik przy  tym co pestka….&lt;br /&gt;Momentami nie ma na czym nogi oprzeć… przyglądam się zmaganiom innych co napełnia mnie nieprzeniknioną radością… „maladcy” stale powtarzam, dopingując i mamy i dzieci… widzę jak im błyszczą oczy… u niektórych to łzy bólu…u innych zdumienie… Wszyscy jednak twardo, choć często nieporadnie pną się na szczyt… &lt;br /&gt;Już tak blisko… &lt;br /&gt;A im bliżej, tym poprzeczka trudności się podnosi… Trzy panie uznały , ze dalej nie pójdą… spoglądam na nie z naprawdę wielkim uznaniem za tę trasę , którą pokonały… &lt;br /&gt;Przed nami ostatnia prosta… &lt;br /&gt;Najtrudniejsza… nikt nie pyta „po co tam idziemy?” ( ty Kolego wiesz o czym mowie :P)  , wszyscy chcą w pocie czoła zdobyć tę górę.  I zdobędą! Jesteśmy razem, zdobywamy szczyt razem… jeden za drugiego… w grupie stanowimy siłę… Nigdy nie doświadczyłam czegos podobnego…czuje się tak, jakby anioły na swoich skrzydłach unosiły nas ku szczytowi…  &lt;br /&gt;Jeszcze kilka kroków, jeszcze chwila najcięższej wspinaczki… &lt;br /&gt;Zdumienie i zachwyt …. &lt;br /&gt;Milczenie…&lt;br /&gt;Morze, pustynia, las…góry… wszystko się sobą napełnia i wypełnia… wszystko ze sobą komponuje…Już wiem dlaczego Jezus nie opowiadał o tym jak wygląda Niebo- bo jeśli nie sposób opisać słowami tych darów, którymi nasze oczy karmione byly dzis na szczycie- to tym bardziej nie ma takich słów, które określą nam rzeczywistość Nieba&lt;br /&gt;„Ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało, ani serce człowieka nie zdołało pojąć jak wielkie rzeczy przygotował Pan dla tych, którzy Go miłują” ...&lt;br /&gt;Bóg zaprosił nas dziś do przedsionka Nieba na Ziemi…&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-5536228496223984985?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/5536228496223984985/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=5536228496223984985' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/5536228496223984985'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/5536228496223984985'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2009/05/warto-przeczytac-tego-posta.html' title='Warto przeczytac tego posta... Bóg zaprosił nas dziś do przedsionka Nieba na Ziemi…'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-9209003157334547631</id><published>2009-05-28T23:34:00.000-07:00</published><updated>2009-05-28T23:38:52.633-07:00</updated><title type='text'>„Najpiękniejsze w życiu są dni, w których nam się Bóg przejawia…”</title><content type='html'>Kilka dni temu wróciłyśmy z tygodniowych rekolekcji dla wolontariuszek… &lt;br /&gt;Było tak cicho…. &lt;br /&gt;Tak spokojnie….&lt;br /&gt;Nie był to żaden przełomowy moment… ale taki piękny… jedyny…. Niezapomniany…. &lt;br /&gt;Godziny w skupieniu na modlitwie, w milczeniu…. Adoracja Pana Jezusa w blasku świec… &lt;br /&gt;TU i TERAZ stało się CENTRUM CALEGO ZYCIA…. &lt;br /&gt;Staje sie kazdego dnia... na Eucharystii... nieprawdopodobne.... &lt;br /&gt;Nie wszystko rozumiem…a im więcej wydaje mi się ze rozumiem tym wiekszy mam balagan w myślach… &lt;br /&gt;Tak wielka odległość między umysłem a sercem….a przeciez to zaledwie 30 cm….&lt;br /&gt; Bo Boga poznaje się sercem…. &lt;br /&gt;A czasem tak trudno to serce otworzyć… tak się rzucic w Jego ramiona… bez konca… &lt;br /&gt;Bo mam za pełną głowę… i ta ciągła analiza Pana Boga… &lt;br /&gt;Sam Bog dziwił się zatwardziałością tych naszych serc… co z nami?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;„…coraz bliżej Ciebie być… tego pragnę….” &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;„Najpiękniejsze w życiu są dni, w których nam się Bóg przejawia…” …. Nieprawdopodobne… &lt;br /&gt;Czasem jedno zdanie przeczytane 158 raz…. , czasem TEN JEDEN uśmiech dziecka , które widzisz każdego dnia, czasem szum wiatru... zachwyca, porywa… rozjaśnia… otwiera serce… ten usmiech ktory widziales wczoraj- widzisz i dzis, a jest zupelnie inny.... ten sam czlowiek... przemieniony.... &lt;br /&gt;te sam taniec trawy... &lt;br /&gt;wszystko inaczej wyglada, smakuje i pachnie gdy odkrywamy to sercem....&lt;br /&gt;Wiem- pisze bez większego ładu i składu… ale to ten zachwyt... najlepiej wyraża go milczenie…&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-9209003157334547631?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/9209003157334547631/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=9209003157334547631' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/9209003157334547631'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/9209003157334547631'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2009/05/najpiekniejsze-w-zyciu-sa-dni-w-ktorych.html' title='„Najpiękniejsze w życiu są dni, w których nam się Bóg przejawia…”'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-2471768656481195421</id><published>2009-05-24T03:52:00.001-07:00</published><updated>2009-05-24T03:52:45.673-07:00</updated><title type='text'>posluchajcie... polecam goraco....</title><content type='html'>http://choinski.pl/zatoka/&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-2471768656481195421?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/2471768656481195421/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=2471768656481195421' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/2471768656481195421'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/2471768656481195421'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2009/05/posluchajcie-polecam-goraco.html' title='posluchajcie... polecam goraco....'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-173704423710425104</id><published>2009-05-24T03:47:00.000-07:00</published><updated>2009-05-24T03:50:11.696-07:00</updated><title type='text'>po rekolekcjach....</title><content type='html'>nie jestem w stanie nic wiecej napisac jak tylko to , ze Jezus mnie zdumiewa.... kazdego dnia jeszcze bardziej....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;nie wiem kiedy napisze cos wiecej.... nie wiem.....&lt;br /&gt;napisze....&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-173704423710425104?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/173704423710425104/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=173704423710425104' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/173704423710425104'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/173704423710425104'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2009/05/po-rekolekcjach.html' title='po rekolekcjach....'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-694310514854980983</id><published>2009-05-15T02:26:00.000-07:00</published><updated>2009-05-15T02:31:01.526-07:00</updated><title type='text'>PRAD Z NIEBA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!</title><content type='html'>Ludzie! Dawno mnie nie bylo.... wiele sie zmienilo- obiecuje opisac wszystko po powrocie z rekolekcji :)&lt;br /&gt;bo juz w poniedzialek wszystkie 4 wolontariuszki -wyjezdzamy na tydzien z o. Jozefem :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;RADOSC NIEZIEMSKA! &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;w CENTRUM MARYAM udalo sie- nareszcie- po dwoch latach zmagan , modlitw, przebijania sie przez tony papierow i tysiace innych spraw- MAMY STALY PRAD!!!!!!!!!!!!!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;wiem, ze wielu moze zrobic wielkie oczy na wiesc o tej radosci, ale 15 maja stanie sie naszym swietem - DNIEM PRADU :) &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zebyscie widzieli ten usmiech na twarzy ojca Stefana- bezcenne! :):):)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;z Najlepszym Przyjacielem&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-694310514854980983?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/694310514854980983/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=694310514854980983' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/694310514854980983'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/694310514854980983'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2009/05/prad-z-nieba.html' title='PRAD Z NIEBA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-2225964564781928939</id><published>2009-05-01T00:34:00.000-07:00</published><updated>2009-05-01T00:52:04.700-07:00</updated><title type='text'>Vincentiana&gt;Stradom&gt;Krakow</title><content type='html'>Dzis me mysli plyna w strone Polski.... w miejsce gdzie mlodzi ludzie z usmiechami na ustach zjezdzaja teraz z calego kraju ....&lt;br /&gt;na Stradom , do Krakowa... by wspolnie w tancu, spiewie i radosci chwalic Pana, by nawiazywac nowe przyjaznie, wracac do starych....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W srodku tego miasta artystow i kupcow jest miejsce , ktore raz w roku wiosna budzi sie do zycia.... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;miejsce pelne stokrotek.... &lt;br /&gt;zapachu zielonej trawy...&lt;br /&gt;i jablonek....kwitnacaych w pelnym Sloncu....&lt;br /&gt;miejsce gdzie nie sposob nie dostrzec obecnosci Boga, bo JEST tam CENTRUM ZYCIA...&lt;br /&gt;tam mlodzi wzrastaja rozwazajac swoje powolanie, umacniajac sie w nim... Seminarium Ksiezy Misjonarzy Wincentego a Paulo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;choc bylam tam tylko raz w zyciu...to wystarczylo, by mocno zapisac je w sercu. Chyba wlasnie tam zaczelam jasno pytac Boga "a moze misje? " ...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;niepowtarzalne, niezwykle....bliskie sercu....&lt;br /&gt;jesli Bog pozwoli- jeszcze tam wroce- moze juz za rok...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chwalcie Pana w spiewie, tancu, usmiechu, w sercu.... gdziekolwiek  jestescie :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;p.s. pozdrowienia dla ks. Slawka, ks. Konrada i Grzesa Szpaka! :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;dla wszystkich obecnych na Vincentianie i nieobecnych :)&lt;br /&gt;dla wszystkich , dla ktorych to miejsce , czas i przestrzen jest wazna :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;z Najlepszym Przyjacielem&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-2225964564781928939?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/2225964564781928939/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=2225964564781928939' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/2225964564781928939'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/2225964564781928939'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2009/05/vincentianastradomkrakow.html' title='Vincentiana&gt;Stradom&gt;Krakow'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-1983735100151534894</id><published>2009-04-25T08:29:00.000-07:00</published><updated>2009-04-25T08:31:43.001-07:00</updated><title type='text'>i stalo sie...</title><content type='html'>no i stalo sie... godzine temu Roma, Ruslan, Elmirka, o.Stefan i ja odprowadzilismy Miriego na autobus, by w koncu poszedl do wojska :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;dziwne uczucie...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-1983735100151534894?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/1983735100151534894/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=1983735100151534894' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/1983735100151534894'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/1983735100151534894'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2009/04/i-stalo-sie.html' title='i stalo sie...'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-410063093707064459</id><published>2009-04-22T06:27:00.001-07:00</published><updated>2009-04-22T06:33:17.286-07:00</updated><title type='text'>w pigulce -czym to ja sie zajmuje :)</title><content type='html'>Czasem pisza do mnie przypadkowi ludzie, zadaja pytania czym sie tu zajmuje... wiec odpowiem "w pigulce" :&lt;br /&gt;pracuje z najubozszymi dziecmi z rozbitych rodzin :) &lt;br /&gt;modle sie i staram sie wcielac w zycie to o czym mowie :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;czyli pedagogike sw.Jana Bosko :), zyc jak Jezus przykazal..&lt;br /&gt;Kocham - &lt;br /&gt;kiedy trzeba smuce sie z dziecmi, kiedy trzeba - przytulam, kiedy trzeba jestem konsekwentna. Kiedy trzeba -sprzatam , gotuje... czasem po prostu tylko jestem.... tylko albo az :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-410063093707064459?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/410063093707064459/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=410063093707064459' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/410063093707064459'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/410063093707064459'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2009/04/w-pigulce-czym-to-ja-sie-zajmuje.html' title='w pigulce -czym to ja sie zajmuje :)'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-7840045927174704431</id><published>2009-04-20T04:47:00.000-07:00</published><updated>2009-05-16T04:12:05.503-07:00</updated><title type='text'>niezwykly chrzest</title><content type='html'>Polska jest na tyle specyficznym krajem, ze zwykle kiedy mówimy o chrzcinach mamy na myśli niemowlaka w białej sukieneczce, którego rodzice przynosza do kosiola i obiecują wychować w wierze kościoła katolickiego. Dzieciak jeszcze niczego wówczas nieświadomy  staje się członkiem Kościoła Jezusa Chrystusa. Wszystko pięknie jeśli i rodzice są tego świadomi- czego się podejmują i z pełną odpowiedzialnością przychodzą do Boga, by poświęcić mu swoje potomstwo. &lt;br /&gt;Niektórzy chrzczą dzieci , bo pragną by wzrastały w Chrystusie, w Jego miłości, należały do Niego. Inni …. Co wlewa w serce smutek…. Z przyzwyczajenia, tradycji lub po prostu tak „na wszelki wypadek” , choć nie zastanawiają się do końca jaki to mógłby być wypadek.  Wówczas często po chrzcie jest pauza do pierwszych lekcji katechezy i Pierwszej Komunii…. No chybże zaingeruje babcia i nauczy odmawiać Pacierz przed snem. No tak, zapomniałabym… czasem rodzic wypycha w niedziele dziecko do kościoła „bo tak należy” , sam siedząc w fotelu i oglądając pasjonujący serial, bo przecież nie mogą go ominąć dalsze perypetie serialowej „Magdy M”…&lt;br /&gt;Później życie pisze różne scenariusze, a dorośli zastanawiają się jak to Bóg może być taki niesprawiedliwy i zsyłać na nich takie nieszczęścia. Nic bardziej banalnego, nic bardziej mylnego. Takie to wzrastanie w Bożej Miłości… I jak tu wzrastać, jak poznawać Boga skoro nie mamy z Nim kontaktu???? Jak można kogoś pokochać nie poznając go, nie mając z nim kontaktu, nie rozmawiając z nim? &lt;br /&gt;Może można….nie wiem.&lt;br /&gt;Przyjąć chrzest… co to znaczy? &lt;br /&gt;Dla mnie to przyjęcie zaproszenia od Chrystusa, by wzrastać w Jego miłości, by być radosnym, by odnaleźć ścieżkę ku Szczęściu i życiu Wiecznemu. By na zawsze stać się Jego dzieckiem. By żyć w światłości i stale z Nim zmierzać ku Niebu.  By był On zawsze Pierwszym w naszym życiu….&lt;br /&gt;Zaskoczeni, że akurat dziś piszę o chrzcie? &lt;br /&gt;Wczoraj- w niedziele- byłam świadkiem chyba najpiękniejszego w życiu chrztu. &lt;br /&gt;Pewna kobieta… w późnej jesieni życia , ze łzami szczęścia w oczach świadomie przyjęła sakrament chrztu.  &lt;br /&gt;Przywykliśmy do chrzczenia dzieci, młodzieży… ale człowiek, który właściwie ma za sobą życie?. To skłania do wielu refleksji…. &lt;br /&gt;U Boga nigdy nie jest za późno…  Założę się, ze w Niebie Anioły tańczą i świętują do dziś tę wczorajszą radosną nowinę.&lt;br /&gt;Jednak sam chrzest nie wystarczy…. To tylko przyjęcie zaproszenia na kroczenie Drogą Miłości… to start ku życiu Wiecznemu…. A droga jest trudna, pełna wybojów, przeciwności, niebezpieczeństw. Czasem wiatr wieje w oczy, czasem pada deszcz, czasem znajdujemy się w  środku burzy piaskowej. Jedno jest pewne- na tej drodze- NIGDY, PRZENIGDY NIE JESTEŚMY SAMI. Zawsze z Nami jest TEN, który daje nam siłę. Sami nie zrobimy kroku na drodze do Nieba, wszystko możemy czynić jedynie Jego siłą. Najlepszy i Jedyny Prawdziwy Przyjaciel, który ukochał nas taką Miłością, która wyrażona została na krzyżu…. Obnażony… poniżony. Przez kogo? –przez tych których tak bardzo ukochał… To myśmy Go zabili, to My poimy Go octem , przybijamy do krzyża gdy grzeszymy….a On w swoim miłosierdziu zawsze ma dla Nas otwarte ramiona… To tak oczywiste…. A tak wielu się temu dziwi…. Sama się kiedyś tak dziwiłam, nie widziałam tego co jest oczywiste. &lt;br /&gt;Dziękuje człowiekowi, dzięki któremu moje serce otworzyło się na Jezusa. Za każdą rozmowę, za wszystkie modlitwy, za cierpliwość i wytrwałość…. Dziękuje Ci Boże , że takiego Człowieka postawiłeś na mojej drodze… Wielu z Was wie o kim pisze- On sam również wie. Dziękuję…. Za wszystko dziękuję Ci dziękuję …. &lt;br /&gt;Proszę o modlitwę w intencji Pani Wiktorii…o modlitwę w intencji tych, którzy swoje serca przygotowują do przyjęcia Jezusa. &lt;br /&gt;Pani Wiktoria wybrała Jezusa, by za Nim podążać , by każdego dnia, w każdej chwili zbliżać się do Niego… otworzyła swoje serce, oddała myśli… a On wypełnia Jej serce SOBĄ….&lt;br /&gt;Boże jaki Jesteś niezwykły w Sobie, w Najprawdziwszej Miłości….&lt;br /&gt;Z Najlepszym Przyjacielem&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-7840045927174704431?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/7840045927174704431/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=7840045927174704431' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/7840045927174704431'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/7840045927174704431'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2009/04/niezwykly-chrzest.html' title='niezwykly chrzest'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-7804956874923649633</id><published>2009-04-18T06:52:00.000-07:00</published><updated>2009-04-18T06:54:09.592-07:00</updated><title type='text'>zapraszam</title><content type='html'>http://www.youtube.com/watch?v=AluKRC7Vq9Q&amp;feature=channel_page&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-7804956874923649633?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/7804956874923649633/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=7804956874923649633' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/7804956874923649633'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/7804956874923649633'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2009/04/zapraszam.html' title='zapraszam'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-693821856790625336</id><published>2009-04-15T00:36:00.000-07:00</published><updated>2009-04-15T00:56:56.605-07:00</updated><title type='text'>Pascha</title><content type='html'>Swieta Wielkiej Nocy to tak bardzo przedziwny czas.... przezywany gleboko w sercu... Tajemnica meczenstwa, smierci i zmartwychwstania Chrystusa... niezglebione, nieopisane... Jedni przezuwaja swieta, inni skupiaja sie na mistyce, a Chrystusie.... Tegorocze Swieta byly dla mnie czasem niezwyklym, niepowtarzalnym...choc jeszcze pewnie nie do konca takim jakim powinny byc...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chrystus Zmartwychwstal. Prawdziwie Zmartwychwstal- coz wiecej potrzeba?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A poza tym- "komanda Ahmedli" przygotowala pantomime-oczywiscie sciagnieta z neta, ale zrobila na ludziach takie wrazenie, ze wychodzili z kociola tak poruszeni , ze lzy splywaly im po polikachg. Zeszta- za kilka dni zamnieszcze link na blogu wlasnie do naszej scenki- sami obejrzycie jesli zececie :)&lt;br /&gt;Pan Bog czyni cuda- to wiem. I wiem, ze warto Mu wierzyc, ufac i kochac :)&lt;br /&gt;Z Najlepszym Przyjacielem&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-693821856790625336?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/693821856790625336/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=693821856790625336' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/693821856790625336'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/693821856790625336'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2009/04/pascha.html' title='Pascha'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-7301052580623362232</id><published>2009-04-07T05:08:00.000-07:00</published><updated>2009-04-07T05:17:22.905-07:00</updated><title type='text'>.........</title><content type='html'>dlugie sloneczne dni.... tak cudownie spacerowac wieczorem po bulwarze przy blasku ksiezyca i milionach swiatel unoszacych sie nad miastem. W nozdrza wdziera sie zapach morza a usmiechuy dzieci i doroslych slychac na kazdym kroku...&lt;br /&gt;Karuzele ruszyly pelna para, kawiarenki zapelniaja sie ludzmi...&lt;br /&gt;a u nas Wielki Tydzien...&lt;br /&gt;W niedziele ogladalismy w malenkim pomieszczeniu PASJE... tylko najblizsi... pozniej w skupieniu opuszczalismy nasze pomieszczenie "Caritasu".&lt;br /&gt;Meka Jezusa, smierc... zmartwychwstanie.... oddal calego siebie....bysmy my mogli zyc... z kazdym dniem to dla mnie jeszcze bardziej niepojete, niezglebione...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-7301052580623362232?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/7301052580623362232/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=7301052580623362232' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/7301052580623362232'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/7301052580623362232'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2009/04/blog-post.html' title='.........'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-1043651319283232902</id><published>2009-04-06T03:16:00.000-07:00</published><updated>2009-04-06T03:22:28.108-07:00</updated><title type='text'>:)radosc z usmiechu dziecka :)</title><content type='html'>jak cudownie! &lt;br /&gt;wczoraj wieczorem byla tak cudna pogoda , ze postanowilam sie wybrac z corcia na spacer na bulwar. Radosc w oczach dziecka kiedy siedzi na karuzeli ! wcina popcorn i zachwyca ja kazda gwiazdka na niebie! zebyscie to widzieli! &lt;br /&gt;dzis rano tak mocno mnie ucalowala... Boze jakie dzieci sa wspaniale!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-1043651319283232902?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/1043651319283232902/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=1043651319283232902' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/1043651319283232902'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/1043651319283232902'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2009/04/radosc-z-usmiechu-dziecka.html' title=':)radosc z usmiechu dziecka :)'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-7909286849467976462</id><published>2009-04-01T00:53:00.000-07:00</published><updated>2009-04-01T01:32:29.052-07:00</updated><title type='text'>4 ważne dni</title><content type='html'>Historia... nasza historia, historia indywidualnego czlowieka.... Kazdy ma swoja....&lt;br /&gt;Własnie trwaja 4 dni ważne dla historii mojego zycia...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;30.03- urodziny Tomka,bratanka , który daje całej rodzinie radość, zapala usmiechy, napełnia serce cieplem... ma zaledwie 3 lata, a nie potrafie przypomnieć sobie czasu gdy go jeszcze nie było na świecie.... oczy czarne jak węgielki, włosy złote jak zboże... cały on... kochany.&lt;br /&gt;Kochany urwis i jego słodkie "Ciociu kocham Ciebie" .... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;31.03- rocznica śmierci Babci.... najukochańszej... najcieplejszej kobiety jaką w zyciu spotkałam.... Jej cudowne serce... spracowane ręce... i zawsze ten sam uśmiech, ciepło i zapach.... kiedy czasem zamykam oczy -choć twarzy babci nie potrafię przywołać w pamięci, to jej cieplo- serce i wlasnie zapach wracają... Jestem pewna , ze patrzy z Nieba, usmiecha sie i dopinguje . Choć nie ma jej juz wśrod nas.... to przecież zawsze jest, bo, nie umiera ten , kogo kochamy. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;01.04.- rocznica złozenia PRZYRZECZENIA HARCERSKIEGO... &lt;br /&gt;Być harcerzem- tylko harcerz wie co to znaczy. Wiem jedno- jestem dumna z tego, ze moge nosić mundur, pozdrawiać innych wezwaniem "CZUWAJ", słuzyc.... należeć do tak pieknej organizacji jaką jest Związek Harcerstwa Polskiego. dziękuję Mamus -za pierwszy krok, za pierwszy obóz.... dziekuje Druhowi Gizie, dziekuje Druhowi hm. Tadeuszowi Strażewiczowi, ukochanemu wujkowi... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;02.04.- rocznica śmierci Jana Pawła II.... słuchał Go i zachwycał sie nim cały świat... ale ilu zostalo takich, którzy go słyszeli? Którzy chcą wypełniać Jego słowa.... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;dziękuję Boże za dar zycia &lt;br /&gt;Tomka... za radość która daje&lt;br /&gt;dziękuję za Ukochaną Babcię i 10 lat zycia w Jej obecności, &lt;br /&gt;dziękuję za Druha hm Waltera Gizę.... który rozpalił harcerski plomien w moim sercu. dziękuję za Jana Pawła II- autorytet wszechczasów....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;z Najlepszym Przyjacielem...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-7909286849467976462?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/7909286849467976462/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=7909286849467976462' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/7909286849467976462'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/7909286849467976462'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2009/04/4-wazne-dni.html' title='4 ważne dni'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-2884114181430141972</id><published>2009-03-30T04:04:00.000-07:00</published><updated>2009-03-30T04:21:32.754-07:00</updated><title type='text'>3 wiosna....</title><content type='html'>Jak dobrze jest poleniuchowac :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Od kilku dni komanda "Ahmedli" przygotowuje sie do pokazania scenki podczas uroczystosci Wielkanocnych... ależ jestesmy wszyscy przejęci :) Wierze, ze się uda :)&lt;br /&gt;dla zainteresowanych - http://www.youtube.com/watch?v=cyheJ480LYA - własnie tę scenkę przygotowujemy :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wiosna juz w pełni :) nawet nie zdążyłam zauważyć gdy temperatura wzrosła do 20 stopni :) Słonce ogrzewa nas coraz mocniej - a czasem- gdy jest odrobine ciszej- nawet ptaki slysze :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Serce mocniej bije gdy ciepłe promyki Słoca otulają człowieka :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Za kilka dni Pascha....&lt;br /&gt;tak bardzo szybko mijają dni.... &lt;br /&gt;O Jezusie chyba juz nie potrafie pisac... tak bardzo mnie zaskakuje... Najpiekniejszy jest w ciszy... Tajemnica naszej wiary jest jeszcze przeze mnie tak niezgłębiona, że czasem mnie paraliżuje. Bóg- umarł za mnie na krzyzu.... bym miała zycie wieczne... Tak bardzo mnie ukochał.... &lt;br /&gt;wiem, ze dla wielu to oczywiste- ale im wiecej próbuje to zgłębic-tym bardziej mnie zaskakuje.... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ach! Jakże mogłabym nie napisać....&lt;br /&gt;dziś wybiła trzecia wiosna mojego ukochanego bratanka :) Tomka :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tomek - KOCHAM CIĘ ŁOBUZIE MAŁY :)&lt;br /&gt;Z Najlepszym Przyjacielem&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-2884114181430141972?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/2884114181430141972/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=2884114181430141972' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/2884114181430141972'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/2884114181430141972'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2009/03/3-wiosna.html' title='3 wiosna....'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-8278913292494318981</id><published>2009-03-23T13:11:00.001-07:00</published><updated>2009-03-23T13:15:46.490-07:00</updated><title type='text'>Ale się działo!!!</title><content type='html'>Ostatni tydzień był chyba najbardziej pracowitym od czasów kiedy tu zawitałam.&lt;br /&gt;W poniedziałek Miri, Sabisia , o.Martin i ja pojechaliśmy sprzątać nasza dacie…,&lt;br /&gt;by we wtorek była gotowa na przyjęcie 28 osób, dla których przygotowałam biwak. &lt;br /&gt;Nie obyło się bez małych problemów, ale… wtorek był  REWELACYJNY! Uśmiechy nie schodziły z twarzy, a zważając na fakt , ze właśnie był NOVRUS BAYRAM przygotowaliśmy ognisko, przez które najpierw wszyscy -podtrzymując tradycje- skakali – ja i Tereza również :)&lt;br /&gt;Później długo były tańce …. Ave Maria i taniec belgijski … narodowe tance Azerbejdżanów….&lt;br /&gt;Wszystko miało niezwykły klimat.&lt;br /&gt;W nocy ochotników czekała jeszcze niespodzianka w postaci gry :)&lt;br /&gt;Taki zwykły Świetlik ale jak wiele radochy dał.:)&lt;br /&gt;W czwartek totalnie padnięci ale mam nadzieje, ze zadowoleni –wróciliśmy do Baku. W piątek-akcja –malowanie CENTRUM-cały dzień od rana do 21. W sobotę- sprzątanie – wszystko w rytm muzyki i uśmiechu na buzi.&lt;br /&gt;W niedziele- wielkie świętowanie Novrus Bayram w Centrum…. Oj...za kilka dni wkleje fotki-sami zobaczycie. &lt;br /&gt;Po tym tygodniu czuje się zmęczona, ale i niezmiernie szczęśliwa…. &lt;br /&gt;Kiedys te dni jeszcze pewnie opisze:)&lt;br /&gt;Poki co- proszę o modlitwe i zapewniam o swojej :)&lt;br /&gt;p.s. wiecie jak o. Martin fajnie tańczy ;P&lt;br /&gt;Z Najlepszym Przyjacielem&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-8278913292494318981?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/8278913292494318981/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=8278913292494318981' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/8278913292494318981'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/8278913292494318981'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2009/03/ale-sie-dziao.html' title='Ale się działo!!!'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-2583576917680847641</id><published>2009-03-16T08:23:00.000-07:00</published><updated>2009-03-16T08:57:15.012-07:00</updated><title type='text'>kilka imion :)</title><content type='html'>Jakiś czas temu dowiedziałam się, że każde muzułmańskie imię ma swoje znaczenie:) &lt;br /&gt;dziś napiszę Wam kilka :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Elmira- nauczycielka pokoju&lt;br /&gt;Aynur (imię żenskie i męskie) -pełnia Księzyca&lt;br /&gt;Arzu- potrzeba &lt;br /&gt;Efsane- legenda&lt;br /&gt;Sevil-miłość&lt;br /&gt;Daszkyn- kamień&lt;br /&gt;Lala- mak&lt;br /&gt;Heger-święty kamien&lt;br /&gt;Raina- mały Rzym&lt;br /&gt;Nigar-kamień miłosci&lt;br /&gt;Shirin-słodka&lt;br /&gt;Arif-ten, który wszystko wie&lt;br /&gt;Adam-człowiek&lt;br /&gt;Dżawiadan-kamień siły&lt;br /&gt;Ajchan- blask księzyca&lt;br /&gt;Parla- promyk&lt;br /&gt;Miechriban- dobroc&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;:)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-2583576917680847641?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/2583576917680847641/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=2583576917680847641' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/2583576917680847641'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/2583576917680847641'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2009/03/kilka-imion.html' title='kilka imion :)'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-6988341778057993804</id><published>2009-03-15T13:45:00.000-07:00</published><updated>2009-03-15T14:11:03.814-07:00</updated><title type='text'>PRZEDWIOŚNIE ....</title><content type='html'>dziś tak wiele pragnę napisać....głucha noc otula mnie swym płaszczem....czas spać...jednak jeszcze choć troszkę napiszę :) podzielę się z Wami moimi radościami :) &lt;br /&gt; jak wiecie-jestem w Baku... a że od kilku dni temperatura przybrała trochę na plus,wszystko budzi się do życia i trwa tzw. "Przedwiośnie" tym samym wypadało sięgnąć po lekturę Żeromskiego :). Przyznam się teraz, że wcześniej gdy ją czytałam, opuściłam pierwszy rozdział, bo.... wydawał mi się taki straszliwie smutny... no teraz... jakże mogłabym... za kilka dni może wyruszę w poszukiwaniu śladów Cezarego Baryki.... ;P&lt;br /&gt;Mimo, że Żeromski sam nigdy nie był w Baku, co można zresztą dostrzec chcąc niektóre sprawy porównać, to...chyba nie ma lepszej lektury dla mnie teraz , co? -to tak na marginesie :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Teraz poważnie - a właściwie -radośnie -bo rozpiera mnie radość :) dziś w nocy wrócił Foreman :)ale się ucieszyłam :)&lt;br /&gt;Nie sądziłam , że tak szybko z powrotem wpłynie do bakijskiego portu :)&lt;br /&gt;W każdym razie już znowu jest :) co sprawiło mi i Sabinie dziś wielką radość :)&lt;br /&gt;Cieszcie się ze mną :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oglądałam dziś - chyba tak pierwszy raz-zupełnie na spokojnie zdjęcia, które wzięłam z sobą do Azerbejdżanu- najbliższych, przyjaciół, kolegów, koleżanek, bliższych i dalszych znajomych- tak cudnie , że Jesteście :)&lt;br /&gt;uśmiecham się gorąco i Bogu dziękuję w cichej modlitwie, za cudowna Rodziną, Przyjaciół... za to, ze jesteście :)Kocham Was :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;AVE MARIA!!!!!!!!!!!!!!!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z Najlepszym Przyjacielem&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-6988341778057993804?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/6988341778057993804/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=6988341778057993804' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/6988341778057993804'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/6988341778057993804'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2009/03/przedwiosnie.html' title='PRZEDWIOŚNIE ....'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-1649906700501830321</id><published>2009-03-11T00:20:00.000-07:00</published><updated>2009-03-11T00:22:18.065-07:00</updated><title type='text'>kiedyś w jakims porcie spotkamy się znów...</title><content type='html'>W poniedziałek wybrałam się sama na miasto w poszukiwaniu prawosławnych cerkwi. Gdy w końcu udało mi się do jednej z nich dotrzeć, tuż przed wejściem jakiś nieznajomy mężczyzna spytał mnie …. Czy nie chciałabym wyjść za mąż…. No… już przywykłam do tego w Azerbejdżanie.    Co rusz ktoś nowy o to pyta, ale spokojnie – jako singiel wyjechałam –tak też i wrócę.  Mimo ciągłych propozycji jakoś nie spieszno mi za mąż ;P.&lt;br /&gt;W cerkwi przysiadł się do mnie bardzo stary kapłan, z białą brodą sięgającą do pasa. Poprosił bym się zbliżyła, wyciągnął buteleczkę- przypuszczam, że z wodą święconą i ….połowę wylał mi na głowę po czym mnie pobłogosławił. Nie ukrywam, ze byłam zdziwiona… nigdy wcześniej nie spotkałam się z takim błogosławieństwem…. &lt;br /&gt;Później szybciutko, biegiem do naszego domu parafialnego , na Adoracje i Msze a następnie kolacja z innymi wolontariuszami &lt;br /&gt;W poniedziałek było tak miło….&lt;br /&gt;Wtorek czyli wczoraj nie był już tak radosny.. &lt;br /&gt;W poniedziałek jeszcze -wczesnym rankiem Gruzin- Koba wyleciał na Ukrainę, by stamtąd udać się na Słowację do seminarium- właściwie powinnam się cieszyć- przecież to nowe powołanie…Ale zupełnie po ludzku…. trudno , żegnać ludzi z którymi tylko co nawiązało się wspaniałe, ciepłe więzi…&lt;br /&gt;Koba wyjechał z dnia na dzień.&lt;br /&gt;Ale to nie koniec pożegnań… &lt;br /&gt;Wczoraj …. Opuścił nas Foreman…. Wyjechał… nie wróci… dziwne uczucie żegnać kogoś kogo się bardzo polubiło nie wiedząc kiedy i czy w ogóle jeszcze go kiedyś spotkasz…. Zostaje jednak ufność, może z każdą chwilą od momentu rozstania coraz większa, ze jednak w tym rejsie do Nieba spotkamy się jeszcze w niejednym porcie…tiu na ziemi.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-1649906700501830321?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/1649906700501830321/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=1649906700501830321' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/1649906700501830321'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/1649906700501830321'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2009/03/kiedys-w-jakims-porcie-spotkamy-sie.html' title='kiedyś w jakims porcie spotkamy się znów...'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-2721751093496108179</id><published>2009-03-10T04:46:00.000-07:00</published><updated>2009-03-10T04:48:49.683-07:00</updated><title type='text'>.....</title><content type='html'>a dziś mi też smutno....nasze życie składa się z ciągłych przywitań i pożegnań....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wczoraj wyjechał Koba na Słowację do seminarium, a dziś opuścił nas Foreman.... koniec z perskim.... żal....&lt;br /&gt;ale tak czasem trzeba....&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-2721751093496108179?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/2721751093496108179/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=2721751093496108179' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/2721751093496108179'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/2721751093496108179'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2009/03/blog-post.html' title='.....'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-1756221302942635983</id><published>2009-03-09T02:04:00.000-07:00</published><updated>2009-03-09T02:19:15.367-07:00</updated><title type='text'>Tęskno mi...</title><content type='html'>Chyba mam coś z "Ani z Zielonego Wzgórza".... w sobotę odczulam taką dziwną tęsknotę .... ale spokojnie Mamuś- nie za domem... nie za ludźmi.... &lt;br /&gt;Nigdy nie przypuszczałam, że mogę zatęsknić za zapachem czarnej ziemi... za śpiewem skowronka...za lipą, która stoi za oknem mojego domu....za kolorem trawy...... tęskno mi trochę... za nasza polską przyrodą... Spoglądam w niebo i widzę lądujące i startujące samoloty... w Polsce, w Cybince o tej porze witałabym  bociany na które wszyscy z radością tam czekają. Choć tu jest cudnie- to by iść na spacer po lesie trzeba przemierzyć około 150 km od Baku...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Choć są tu płonące skały, błotne wulkany czego w Polsce nie ma... to nie to samo.... :) to nie las wokół Cybinki z wodospadem w Sądowie :)&lt;br /&gt;Cieszę się każda chwilą w Baku, tutejszą przyrodą.... ale już również...cieszę się na spotkanie z naszym polskim lasem... z moją lipą :) i trawą w ogródku :)&lt;br /&gt;Boże- w jak cudownym miejscu na ziemi mieszkamy :) bo polska ziemia.... i polskie powietrze...ach... jakież to będzie cudowne w sierpniu :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-1756221302942635983?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/1756221302942635983/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=1756221302942635983' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/1756221302942635983'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/1756221302942635983'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2009/03/teskno-mi.html' title='Tęskno mi...'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-7111818984655046232</id><published>2009-03-07T05:53:00.000-08:00</published><updated>2009-03-07T06:01:04.826-08:00</updated><title type='text'>jak "Ania z Zielonego Wzgorza"....</title><content type='html'>Od kilku dni czytam cykl powiesci o "Ani z Zielonego Wzgorza".... wczoraj czulam sie zupelnie tak jak ona- gdy splywalo na nia tak wiele szczescia :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po pierwsze-Lida dostala pierwsza 5 z matemetyki!!!!!! &lt;br /&gt;Po drugie- w koncu dostalam wize :) - moge zostac tu do listopada :)&lt;br /&gt;Po trzecie- za kilka dni- jesli wszystko bedzie dobrze- pojade na dwa, trzy dni do Gruzji :)na taka mala wycieczke :)&lt;br /&gt;Po czwarte- w moje rece trafil juz paszport mojej sabaczki :)&lt;br /&gt;Do tego miliony usmiechow dzieciakow - tak wiele radosci .... w jeden dzien... wlasciwie w ciagu jednej godziny- trudno to wszystko przyjac -jest tego tak wiele :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z Najlepszym Przyjacielem&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-7111818984655046232?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/7111818984655046232/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=7111818984655046232' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/7111818984655046232'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/7111818984655046232'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2009/03/jak-ania-z-zielonego-wzgorza.html' title='jak &quot;Ania z Zielonego Wzgorza&quot;....'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-4614232993139142580</id><published>2009-03-01T22:56:00.000-08:00</published><updated>2009-03-01T23:49:04.233-08:00</updated><title type='text'>Novrus Bayram</title><content type='html'>Po azjatyckiej ziemi moje nogi niosą mnie już przeszło pół roku, a jeszcze chyba do końca nie wyjaśniłam co oznacza nazwa kraju w którym jestem.&lt;br /&gt;„Azerbejdżan” pochodzi z języka fars i oznacza dokładnie „ognistą ziemię”. Nie bez przyczyny, gdyż gaz wydobywający się spod powierzchni globu tworzy miejsca takie jak- płonące skały (do których w ostatnim czasie zawiózł nas o.Stefan.) &lt;br /&gt;Nigdzie więcej na świecie nie ma takiego zjawiska, dlatego też przed wiekami przybywali tu  wyznawcy Zoroastryzmu gdzie w świątyni Ateszgat położonej na przedmieściach Baku odprawiali swe modły. To własnie z ich tradycji wywodzi się święto Novrus Bayram. Pewnie nikomu z was nic to nie mówi… a w Azerbejdżanie to jedno z największych świąt. Przypada na noc z około 21 na 22 marca (zawsze wtorek blisko tej daty.)  Novruz jest świętem budzącej się z nadejściem wiosny natury, odrodzenia dobrych intencji w ludzkich sercach, przyczynia się do jedności i harmonii człowieka i natury, taki polski Dzien.Wiosny. Jest jednak o tyle ciekawy , ze przygotowania do niego trwają już na miesiąc przed. Ważne jest, by tych przygotowań nie zaniechać. By oddać pokłon wszystkim z czterech żywiołów. Pierwszy wtorek poświęcony jest wodzie- wówczas należy zrobić generalne porządki, obmyć siebie.&lt;br /&gt;Drugi wtorek to powietrze- wtedy wszyscy wywieszają na dworze swoje dywany. Trzeci to oddanie pokłonu ziemi- wtedy należy posadzić jakąś roślinę. Czwarty wtorek - to już jak przystało na stronę ognia- kulminacja, palą się wtedy ogniska, rytuałem jest skakanie przez nie. W szkołach odbywają się wielkie imprezy…. &lt;br /&gt;Na każdy wtorek, na każdy żywioł –przygotowywane są odpowiednie potrawy i słodkości…. Dużo można by o tym pisać, jednak przyznam się, że póki co- moja wiedza, na ten temat nie jest jeszcze uporządkowana. Wybaczcie mi braki…obiecuje , ze je nadrobię i szczegółowo opiszę…albo…przy filiżance azerbejdżańskiego czaju opowiem Wam jak wrócę…przecież muszę zostawić jakieś specjały na później.&lt;br /&gt;Święto radosne…. Obchodzone w Azerbejdżanie, Iranie, Dagestanie i Afganistanie. Więcej napisze kiedy więcej zobaczę, kiedy będziemy świętować w naszym Centrum. Drogi CZYTELNIKU! Droga CZYTELNICZKO! &lt;br /&gt;Życzę radości dziś i w nadchodzącym tygodniu &lt;br /&gt;z pamięcią w modlitwie&lt;br /&gt;Z Najlepszym Przyjacielem&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-4614232993139142580?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/4614232993139142580/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=4614232993139142580' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/4614232993139142580'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/4614232993139142580'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2009/03/novrus-bayram.html' title='Novrus Bayram'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-383314318988885075</id><published>2009-02-27T00:46:00.000-08:00</published><updated>2009-02-27T00:49:21.824-08:00</updated><title type='text'>Wielki Post....</title><content type='html'>Wielki Post… w środę w drodze do koscioła o.Stefan pytał nas jak rozumiemy post i jakie mamy postanowienia…. &lt;br /&gt;Dzień wcześniej zajadałyśmy się z Sabiną cukierkami…. Tak „na zapas” choć może bardziej dla śmiechu…. &lt;br /&gt;Teraz wiem, ze to nie tak…. To była glupota... no powiązana chyba trochę z polską tradycja "tłustego czwartku".&lt;br /&gt;Myśle i czuje…. Że post to wyrażnie naszej miłości do Boga…. Jeśli się do czegoś zmuszamy i przy tym cierpimy, to  gdzie milosc? …&lt;br /&gt;Pościmy , bo kochamy…  nie po to by schudnąć, nie po to by cierpieć… ale by zbliżyć się do Boga….Rezygnujemy z tego co dla nas przyjemne, co lubimy.... Nie sztuka jest rezygnacja z czegoś , z czego na codzien rezygnujemy bez problemu.&lt;br /&gt;To co piszę dla wielu to pewnie żadna nowość… I chwała Wam za to! No jednak...taka refleksja :)&lt;br /&gt;Z Najlepszym Przyjacielem&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;p.s. pamiętajcie- dla tego kto kocha- nic nie jest trudne&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-383314318988885075?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/383314318988885075/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=383314318988885075' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/383314318988885075'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/383314318988885075'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2009/02/wielki-post.html' title='Wielki Post....'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-2309364117443701534</id><published>2009-02-26T05:16:00.001-08:00</published><updated>2009-02-26T05:16:34.040-08:00</updated><title type='text'>Zapraszam do naszego centrum :)</title><content type='html'>http://www.youtube.com/watch?v=_JQsRUXKp0s&amp;feature=channel_page&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-2309364117443701534?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/2309364117443701534/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=2309364117443701534' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/2309364117443701534'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/2309364117443701534'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2009/02/zapraszam-do-naszego-centrum.html' title='Zapraszam do naszego centrum :)'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-9212263136455103574</id><published>2009-02-23T14:02:00.001-08:00</published><updated>2009-02-23T14:18:19.714-08:00</updated><title type='text'>DZIĘKUJĘ!</title><content type='html'>Dochodzi 2 w nocy... Shirin obok słodko śpi.... a ja nawet oczu nie zmrużyłam.... o 6 pobudka...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Myślę sobie, ze może nieświadomie komuś przykrość sprawiłam pisząc , że bloga czyta tylko Mama....&lt;br /&gt;Wiem, wiem, że jest Was więcej :) Dziękuje :)&lt;br /&gt;za każde słowo , gest :) modlitwę :)za ciche towarzyszenie mi w tej drodze.&lt;br /&gt;Dziękuje za to, ze jesteście :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;a blog... no cóż... pisze, bo wydaje mi się że to co doświadczam niewielu spotyka. Mi Pan Bóg na to pozwolił ,dał szansę na rok w Azerbejdżanie. To tak wielki dar, ze grzechem byłoby się nie podzielić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A najważniejszy w tym wszystkim JEST TEN OD KTÓREGO TO OTRZYMUJE.... KAŻDY Z NAS OTRZYMUJE... ZAUFAJCIE PANU :)ZAUFAJCIE I WIERZCIE MIŁOSCI :)&lt;br /&gt;Małe wielkie sprawy każdego dnia:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;raz jeszcze-dziękuje, za to, ze Jesteście :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Otulam Was wszystkich w te jeszcze chłodne dni-ciepłą modlitwą :)&lt;br /&gt;Z Najlepszym Przyjacielem&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-9212263136455103574?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/9212263136455103574/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=9212263136455103574' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/9212263136455103574'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/9212263136455103574'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2009/02/dziekuje.html' title='DZIĘKUJĘ!'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-1743240089532549397</id><published>2009-02-21T23:04:00.000-08:00</published><updated>2009-02-21T23:44:57.687-08:00</updated><title type='text'>DZIEŃ MYŚLI BRATERSKIEJ...."Tyle do zrobienia, a tak mało czasu"gen.Robert Baden-Powell</title><content type='html'>Nie często zdarza mi się, bym leżąc w łóżku mogła zajrzeć do internetu. O.Stefan kupił w ostatnim czasie bezprzewodowy internet i tak- zdarza się od czasu do czasu, ze biorę go do domu. &lt;br /&gt;Czytam tak na spokojnie blogi innych wolontariuszy.... Prace w naszych placówkach są zupełnie inne. Oczywiście- wszystkie miejsca się od siebie różnią, ale -nie dlatego, ze chciałabym być oryginalna, lecz dlatego , ze tak właśnie jest- służba w Azerbejdżanie  różni się o 180 stopni od innych miejsc.Dziękuję za ten czas, za to miejsce, za tych ludzi. Ma to jakiś urok, jest w tym jakiś cel...choć może jednak nie do końca tak jasny jakby się mogło wydawać. Po powrocie na pewno niektóre z moich opowieści mocno Was zszokują, albo mocno zaskoczą. To magia tego miejsca, tego kraju...tej kultury i religii.  Wiele doświadczam... Był moment kiedy myślałam "przecież to nie może tak wyglądać, to nie może tak być....to nieprawdopodobne.... tu prawie nikt nie wie kim był Don Bosco, nie mówiąc już o Jezusie..." ale taka jest droga.... Modlitwa w ciszy, samotności lub- kiedy już nikogo poza katolikami w Centrum nie ma-wspólna 3-4 osób..czasem 5.&lt;br /&gt;Cieszę się z radości jakich doświadczają wolontariusze w Afryce, Mongolii czy Peru...U nas nie ma niezliczonych ilości dzieci.... W naszym centrum to jednostki- ale to przecież dla nich tu jesteśmy. Może jednej Lidzie - jeśli pomogę w matematyce- już będzie to dla niej wielkim sukcesem. Zajęcia dla młodzieży....wszystkiego można by było więcej, lepiej.... ale tu ludzie mają tak zajęty dzień, że nie ma kiedy "wcisnąć" się choćby z jakąś grą.... czasem to prowadzi do chwilowego smutku.... ale jest nadzieja... że zapali się kiedyś w nich światło wiary...to pewne, że wszystko ma sens... najmniejszy krok ma sens....&lt;br /&gt;"Tyle do zrobienia, a tak mało czasu" powiedział kiedyś Bi-Pi... powtórzę jeszcze raz... misja w Azerbejdżanie uczy mnie stawiać krok za krokiem... może Bóg wcale nie chce od nas więcej, a po prostu lepiej? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziś DZIEŃ MYŚLI BRATERSKIEJ- wszystkim skautom i skautkom- wytrwałości w dążeniu ku Niebu! Walczcie o każdy dzień, wierzcie, ufajcie, miejcie nadzieje i kochajcie! Walczcie o MIŁOŚĆ i PRZYJAŹNIE,dawajcie przykład. "Skauting to wielka gra" jak powiedział kiedyś gen Baden-Powell, zakończcie tę grę jako zwycięscy z uśmiechem na ustach :)&lt;br /&gt;CZUWAJCIE!&lt;br /&gt;Z Najlepszym Przyjacielem&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-1743240089532549397?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/1743240089532549397/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=1743240089532549397' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/1743240089532549397'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/1743240089532549397'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2009/02/nie-czesto-zdarza-mi-sie-bym-lezac-w.html' title='DZIEŃ MYŚLI BRATERSKIEJ....&quot;Tyle do zrobienia, a tak mało czasu&quot;gen.Robert Baden-Powell'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-2073422558520706542</id><published>2009-02-19T23:30:00.001-08:00</published><updated>2009-02-19T23:56:16.404-08:00</updated><title type='text'>w międzyczasie.....</title><content type='html'>"...Późno już otwiera się noc,&lt;br /&gt;sen podchodzi do drzwi &lt;br /&gt;na palcach jak kot&lt;br /&gt;Nadchodzi czas ucieczki na aut,&lt;br /&gt;gdy kolejny mój dzień &lt;br /&gt;wspomnieniem sie stał...&lt;br /&gt;Jaki był ten dzień?&lt;br /&gt;Co darował? Co wziął?&lt;br /&gt;Czy mnie wyniósł pod niebo ?&lt;br /&gt;Czy zrzucił na dno?&lt;br /&gt;Jaki był ten dzień ? &lt;br /&gt;Czy coś zmienił czy nie? &lt;br /&gt;Czy był tylko nadzieją na dobre i złe?"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wczoraj wieczorem ta piosenka wkradła się ukradkiem w mój umysł skłaniając do zrobienia rachunku sumienia z owego dnia :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niby nic wielkiego nie robiliśmy, każdego dnia zajmujemy się zwykłymi sprawami... najzwyklejszymi....naprawdę nie robimy niezwykłych spraw! &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Lekcje z najmłodszymi, pomoc w matematyce, później lekcje polskiego... Sprzątanie...godziny rozmów... i cicha modlitwa.... duzo modlitwy- bo to nasza siła.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wczoraj zaczęlismy malować nowe CENTRUM!&lt;br /&gt;W koncu bede miała swoje pomieszczenie , w którym będe pracować z najmłodszymi! Wycinanki, kolorowanki, plastelina, farby.... masa solna :)'&lt;br /&gt;to będzie nasze kolorowe królestwo :)&lt;br /&gt;Jeśli wszystko pójdzie dobrze to za dwa tygodnie zaczynamy :)&lt;br /&gt;Dziś malowania część druga :) &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;nie macie pojecia jak sie ciesze:)&lt;br /&gt;O.Stefan zostawił mi całkowitą swobodę działania- tak wiec- ramy okien są rózowe&lt;br /&gt;( miały być czerwone...ale te azerbejdżanskie farby...)&lt;br /&gt;ściany będą na żółto-zielono... ach! co ja będę opowiadać- za kilka dni-wrzuce fotki :)&lt;br /&gt;a kiedy juz powstanie nasze "aniołowo" to wtedy się dopiero zaskoczycie :):):)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;póki co- jak zawsze-prosze o modlitwe- jest nam teraz niezwykle potrzebna! :):):)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;p.s. Ktoś mi wczoraj napisał, ze robie niezwykłe rzeczy i że ja na pewno opuszcze ten świat czyniąc go lepszym . dziekuje za to., Mysle jednak, ze kazdy z nas- i Ta osoba , która to napisała- jest wspanaiałym przykładem jak pracować. Nie trzeba robic wielkich rzeczy- wystarczy małymi krokami codzienności piąć sie ku Niebu. Próbować ze zwykłych rzeczy, zwykłych spraw- zrobić niezwykłe :) bo czynione z miloscia :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;z Najlepszym Przyjacielem&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-2073422558520706542?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/2073422558520706542/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=2073422558520706542' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/2073422558520706542'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/2073422558520706542'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2009/02/blog-post.html' title='w międzyczasie.....'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-812100563959850844</id><published>2009-02-16T23:33:00.000-08:00</published><updated>2009-02-17T02:40:53.028-08:00</updated><title type='text'>Tego nie zobaczycie w Polsce! nie ma szans!</title><content type='html'>Od miesiąca o.Jozef szukał w  kalendarzu takiego dnia , w którym wszyscy moglibyśmy pojechać na wycieczkę do azerbejdżańskiego rezerwatu przyrody. Udało się! Wczoraj , rankiem po spotkaniu z Jezusem wyruszyliśmy ekipa 10-osobowa, dwoma autami. Ponad dwie godziny jechaliśmy po  wyboistych drogach …ale to nic strasznego… gdy nagle… wjechaliśmy na droge przypominającą autostradę w Niemczech. I tu… ograniczenie prędkości do 50.  Pokusa była jednak wielka by przyspieszyć… fakt, ze wszyscy nas mijali… no… o.Martin przyspieszył, b.Peter w drugim aucie również… i nikt nie wiedział, kiedy nagle za nami….pojawiła się … no taki polski „ford modeno” , tylko ., ze nie tajny. Cóz… radar nie kłamie. Sami również wiedzieliśmy, ze mielismy wiecej jak 50 na liczniku. Cóz…. Dwa samochody naraz zostały złapane…. &lt;br /&gt;Koszt mandatu…. 146 azn na jeden… co daje 292 azn za dwa auta…. ( to jest około 320 $) .  Dodam tylko , ze predkosciomierz na naszych licznikach w momencie zlapania pokazywal predkosc.... 60km/h&lt;br /&gt;No cóz…. Jak się historia skonczyła-opowiem po powrocie :)&lt;br /&gt;Dotarliśmy jednak do rezerwatu, który…. Od tego złapania dzieliło …200 m.&lt;br /&gt;Krasota jakiej nigdy nie widziałam…. Zatkało nas. Wszystkich… bo…. Była tam…. Sucha trawa, pustynia, kilka ptaków, zarośnięte jezioro i kilka saren…. &lt;br /&gt;Humory nam jednak dopisywały. O.Jozef był spokojny i radosny:)&lt;br /&gt;Ach…ciezko to opisac- kto chce- zapraszam do obejrzenia fotek…. Chyba najlepiej oddadza urok tego miejsca:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mimo ze nie znaleźliśmy tam zwierzat i drzew to mielismy okazje by pooddychac świeżym powietrzem:) by usłyszeć ptaki i cisze :)by wspólnie się pomodlic i pośmiać:) czy to nie jest piękne? &lt;br /&gt;a tak naprawde... to pustynia jest niezwykła... potrafi zadziwić... sięga po horyzont, zapiera dech w piersi i... tego w Polsce nie zobaczycie :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z pamięcią w modlitwie&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-812100563959850844?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/812100563959850844/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=812100563959850844' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/812100563959850844'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/812100563959850844'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2009/02/tego-nie-zobaczycie-w-polsce-nie-ma.html' title='Tego nie zobaczycie w Polsce! nie ma szans!'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-1991463770420741392</id><published>2009-02-12T23:02:00.000-08:00</published><updated>2009-02-12T23:03:26.090-08:00</updated><title type='text'>Połowinki....</title><content type='html'>Własnie mija pół roku (własciwie to jutro...ale nie wiem czy bedzie prad...)kiedy w moje nozdrza wdało się po raz pierwszy morskie, wilgotne, duszne powietrze o posmaku ropy….gdy w sierpniowy poranek wylądowałam na azerbejdżańskiej ziemi… &lt;br /&gt;Szybko czas mija…. Nieubłaganie… dużo się wydarzylo w ciągu tych ostatnich kilku miesięcy. .. &lt;br /&gt;Niewątpliwie pewna przemiana myślenia, uczuć… więcej modlitwy… głębsza modlitwa… zawarte przyjaźnie…umocniona przyjaźń z Bogiem  i tak wiele darów od Niego, którymi mnie zasypuje, a których nie nadążam przyjmować… &lt;br /&gt;Trudnych chwil również nie brakowało… nie brakuje. Ale modlitwa jest siłą.  Trud umacnia. A Jezus zawsze jest obok. Patrzę na mój krzyż. Zawieszony na piersi pół roku temu… to nie wyczyn, to nic wielkiego- powiesić go na piersi. Sens w tym, by świadomie i z pokorą chcieć nieść go na plecach…nadal się tego uczę, modlę o pokorę… proszę Was o modlitwę.   &lt;br /&gt;Dokładnie w ubiegłym roku, na spotkaniu w Warszawie, rozmawiałam z ks. Michalem z Ukrainy… byłam niemalże pewna , że własnie tam pojadę…a tu Pan Bog (po raz kolejny w zyciu) mnie zaskoczył &lt;br /&gt;Maleńki ale jakże uroczy kraj na krańcach Europy lub Azji jak kto woli stał się nierozerwalną częścią mojego zycia… Ludzie o niewyobrażalnych dla przeciętnego Polaka problemach i gorących sercach. Ludzie , w których jest nieskalana jeszcze autentyczna czystość, zażenowanie na widok „zanadto odsłoniętego ciała”, skromność…  wstydliwość…. &lt;br /&gt;Żyjąc w Polsce przesiąknęłam pewnymi nawykami, myślowymi stereotypami… tu się to poprzewracało. Myślę , że na lepsze. Podczas gdy na ulicy polskiego miasta „uszy więdną” od epitetów, których nie szczędzi specjalnie ni chłopak ni dziewczyna tu…  Wiecie jakie oburzenie wnosi człowiek, który wysławia się niecenzuralnie? Może ktos mi zarzuci, ze zgrywam świętą… bo wstyd mi-autentycznie wstyd- za to, ze sama wielokrotnie w życiu tak niekulturalnie się wyrażałam. &lt;br /&gt;A szacunek do samego siebie? … jak wielu z tych młodych ludzi jest autentycznie zniesmaczonych, gdy zdarzy im się spojrzec na monitor mojego komputera, na którym widnieje „nasza-klasa”.  Sama stronka nie jest przecież zła, ale fotki dziewczyn, które mają za duzy dekolt albo odsłonięty pępek… W Polsce to codzienność- tu- niesmak. Jakoś mi bliżej do Azerbejdżanu. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zmieniło się również moje nastawienie do księży….  Boję się, że wielu którzy to przeczytają- mogą źle to zrozumieć, albo nie zrozumiec.. &lt;br /&gt;Tu księża-nas jako wolontariuszy oraz bardziej dojrzałą młodzież- proszą by zwracać się do nich po imieniu. Nie ukrywam, ze na początku byłam tym mocno zdziwiona, zszokowana…. Może dlatego, że w Polsce z księżmi, których znałam od lat, a którzy byli niewiele starsi ode mnie zawsze, naturalnie zawsze mówiłam do nich „Proszę Księdza..” (i pewnie to się nie zmieni po powrocie). No tak już jest przyjete.&lt;br /&gt;Może wynika to z faktu, że w ten sposób do księży młodzież zwraca na Słowacji czy w Czechach… pewnie na innych placówkach tak nie jest. &lt;br /&gt;Nie chce rozpisywać swoich „za” i „przeciw”. Pewnie wielu, którzy będą to czytać –oburzy się. Nie dziwie się. Wynika to z naszej polskiej kultury, mentalności, pewnie przyzwyczajeń i historii… ja jednak przekonałam się , że nie zawsze dystans i oficjalne „proszę księdza” jest potrzebne, by budować relacje ksiądz- wierny. A zaskakując wielu- przyznam, ze jest to jak najbardziej efektywne. &lt;br /&gt;A się rozpisałam! Pewnie w czytaniu tego wytrwa jedynie moja Mama i pewien Człowiek , który każdego dnia wysyła mi radosne maile lub wiadomości przez skype  ( merci !)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podsumowując:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dobrowolka z ks.Bosco….  (wolontariat) to niewątpliwie jedna z najpiękniejszych dróg mojego zycia , po jakiej mam okazje kroczyć przemierzając bakijskie drogi ….I nigdy nie jestem na tej drodze sama… Nigdzie i nigdy bardziej nie czułam się bliżej Boga i ludzi. &lt;br /&gt;Setki radości, miliony ludzkich problemów…. Te małe i te duze….&lt;br /&gt;Po raz kolejny… z radością w sercu-proszę Was- otworzcie drzwi Chrystusowi…Nie bójcie się wypłynąć na głębię. Pozwólcie się prowadzić! Wtedy poczujecie się wolni jak ptaki w przestworzach! Dajcie się ponieść Panu jak one pozwalają nieść się powiewowi wiatru…&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-1991463770420741392?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/1991463770420741392/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=1991463770420741392' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/1991463770420741392'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/1991463770420741392'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2009/02/poowinki.html' title='Połowinki....'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-6579864341857478300</id><published>2009-02-09T21:54:00.000-08:00</published><updated>2009-02-09T21:55:38.914-08:00</updated><title type='text'>Ziemia ognia</title><content type='html'>Kilka dni temu obchodziliśmy św. Don Bosco- no niestety…. My tutaj nie mamy za wiele możliwości by świętować jednak… coś niecoś się udało  - były krótkie scenki, prezentacja i …. Konkurs  i oczywiście modlitwa. Mysle jednak , ze Don Bosco spoglądał  na nas z Nieba i uśmiechał się ciepło  bo w tak niezwykłym miejscu jak Azerbejdżan jest miejsce gdzie swój Dom ma Jezus i to dzięki Salezjanom. &lt;br /&gt;Tak i  w tym miejscu choć spóźnione – to szczere życzenia wielu Bożych łask dla tych, którzy poszli za Jezusem i Don Bosco  by nigdy nie brakowało Wam WIARY , NADZIEI I MIŁOSCI!&lt;br /&gt;Kochany Boże!&lt;br /&gt;Rodzina Salezjanska to tak wspaniały Dar –DZIEKUJE ZA SALEZJANÓW, Salezjanki, pomocników….! DZIEKUJE ZA DON BOSCO!!!!!!!!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A teraz  trochę z innej „beczki”. &lt;br /&gt;Jestem chyba w najbardziej zjawiskowym miejscu na ziemi, bo któż z Was widział w jednym miejscu morze , góry zniewalające głuchą ciszą, pustynię, błotne wulkany, plażę na której jest (ponoć) najwięcej żmij na świecie i…. płonące skały? &lt;br /&gt;Azerbejdżan znaczy „strona ognia”. Już  średniowieczni podróżnicy ostrzegali przed postawieniem kolejnego kroku, by się nie poparzyć gdyż ziemia jest gorąca i parzy, a nigdy nie wiesz czy w miejscu, w którym właśnie stoisz nie zacznie ci się „palić pod nogami”. &lt;br /&gt;O.Stefan zawiózł nas dziś w miejsce święte dla czcicieli ognia tzw. zaorysów .  Niby nic specjalnego, a jednak- gaz który wydobywa się z ziemi i plonie. Paląca się ziemia. Zniewalające. To można zobaczyć tylko w Azerbejdżanie…. Ten Który to wszystko zaprojektował….Jaki jest niesamowity…. Boże jak mało jest jeszcze  we mnie wiary…. Pa Bóg i Jego cuda tak bardzo zniewalają…. &lt;br /&gt;Z Najlepszym Przyjacielem&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-6579864341857478300?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/6579864341857478300/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=6579864341857478300' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/6579864341857478300'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/6579864341857478300'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2009/02/ziemia-ognia.html' title='Ziemia ognia'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-2873002441734611820</id><published>2009-02-05T05:51:00.000-08:00</published><updated>2009-02-05T05:52:56.321-08:00</updated><title type='text'>wszystko mogę w Tym, Który mnie umacnia</title><content type='html'>http://www.youtube.com/watch?v=VJMbk9dtpdY&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-2873002441734611820?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/2873002441734611820/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=2873002441734611820' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/2873002441734611820'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/2873002441734611820'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2009/02/wszystko-moge-tym-ktory-mnie-umacnia.html' title='wszystko mogę w Tym, Który mnie umacnia'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-5881101322443828375</id><published>2009-02-02T05:51:00.000-08:00</published><updated>2009-02-02T05:52:05.175-08:00</updated><title type='text'>:)zapraszam :)</title><content type='html'>poki co- tylko jeden link , polecam :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;http://www.saleziani.sk/150-rokov-salezianov-piesen-siamo-salesiani.html&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-5881101322443828375?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/5881101322443828375/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=5881101322443828375' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/5881101322443828375'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/5881101322443828375'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2009/02/zapraszam.html' title=':)zapraszam :)'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-4847384652801932453</id><published>2009-01-28T23:11:00.000-08:00</published><updated>2009-01-28T23:12:17.014-08:00</updated><title type='text'>Mamo- zostałam mamą :)</title><content type='html'>Dawno, oj dawno mnie nie było… złożyło się na to kilka spraw, o których raczej nie powinnam pisać, a co najważniejsze- zwyczajnie nie mieliśmy (He… w dalszym ciągu nie mamy i jeden Bóg wie kiedy będziemy mieli) normalnego prądu. Wszystko pracuje na generatorze ,  który sam ledwo trzyma się kupy. Może nie uwierzycie, ale fakt , ze żyjemy jest nieprzeciętnym cudem przy tutejszych cudach techniki. Bo np. komin od piecyka wychodzi na podwórze gdzie tuż nad nim jest rura doprowadzająca gaz, przewody elektrycznie nie są dostatecznie izolowane, no ale to nie ma znaczenia , bo przecież pastajanno nie ma prądu. Ciepła woda pod prysznicem to luksus! Bo… kiedy już włączą wodę , wtedy wszyscy naraz chcą się kapać no i jeśli jest już woda to…. Nie ma gazu… Można by długo pisać. Chwala Bogu i Wspomożycielce- mają nas w opiece, póki co- żyjemy…. Warunki na  obozie harcerskim są przy tutejszych – jak porównanie hotelu Mariot z cybinskim dobrze znanym wszystkim mieszkańcom mojego miasteczka-domem wycieczkowym…  &lt;br /&gt;Zawsze jednak mogłoby być gorzej- krowy póki co nam nie padają, ach- zapomniałam- my nie mamy krów, dzieci nie chorują na czerwonkę- ach, zapomniałam, ze i dzieci nie mamy za wiele ;P . p.s. Z tego miejsca pozdrowienia dla Mongolii!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Od miesiąca każdego dnia, gdy wracam do domu radosny , dziewczęcy glos oznajmia mi „salam alejkum” i wskakuje na ręce. Chcąc nie chcąc stałam się druga mamą dla trzyletniej Shirin. Obie z mama przeżyły piekło- aż trudno w to uwierzyć. Siama – mama Shirin,  pracuje nocami, więc ona jest mamą w dzień a ja pełnie służbę od 20 do 10 rano…. Takie to cudowne! &lt;br /&gt;Shirin nauczyła mnie już kilka słów po azerbejdżańsku… choć kompletnie-  poza tymi kilkoma słowami -się nie rozumiemy, to jak nic- język miłości i uśmiechu po raz kolejny okazuje się być najlepszym w kontakcie z dzieckiem. &lt;br /&gt;Shirin właśnie siedzi obok mnie, uśmiecha się i prosi o włączenie muzyki. Ma 3 lata a już potrafi tańczyć narodowy taniec! W ogóle jest nieprzeciętna! Każdego wieczoru wcina ze mną kolacje, wygłupia , cieszy , tańczy i śpiewa , później słodko śpi. Jest taka jak mówi o niej jej imię- Shirin- oznacza „słodka”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Za dwa dni- święto Jana Bosko- ze względu na wiele spraw- u nas będzie to tylko zaznaczenie tego dnia poprzez godzinny , niespecjalnie ciekawy program. &lt;br /&gt;HA! A jaki sukces! Mogę się Wam pochwalić!&lt;br /&gt;Chłopaki z naszego Centrum dostali za zadanie przygotować scenkę, to znaczy ja miałam ich do tego zmobilizować- nie uwierzycie-udało się tak skutecznie ,że  Foreman wyuczył się swojej roli po rosyjsku! Afferi- znaczy maladziec! Będzie pierwszym w historii irańskim Don Bosco, który będzie mówił po rosyjsku. Mówie Wam- śmiechu co niemiara!a dla niego- to wielki sukces! &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z nowości to jeszcze, że Centrum nam się powiększyło o trzy pomieszczenia, gdzie dotychczas był bar , ale niedługo przed świętami Bozego Narodzenia gospodarz został śmiertelnie potracony przez samochód… no i biznes się skończył. &lt;br /&gt;O. Stefan polecił nam modlić się za niego – i długo nie było trzeba czekać- centrum powiększyło się :)&lt;br /&gt;A jakie mamy teraz podwórko!!!!!!! Ile można z dziećmi ciekawych rzeczy zrobić… tylko…. Żal że poza Lidą i Lazarem –dzieci tak naprawdę nie mamy.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-4847384652801932453?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/4847384652801932453/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=4847384652801932453' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/4847384652801932453'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/4847384652801932453'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2009/01/mamo-zostaam-mama.html' title='Mamo- zostałam mamą :)'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-1321338315845489986</id><published>2009-01-12T06:07:00.000-08:00</published><updated>2009-01-12T06:08:07.298-08:00</updated><title type='text'>Chrzest Jezusa....</title><content type='html'>Po każdej niedzielnej Mszy św. ojciec Stefan rozmawia z nami na temat Ewangelii i kazania. Co zrozumieliśmy, o co jeszcze chcielibyśmy zapytać… &lt;br /&gt;Wieczorem kiedy siedzieliśmy z Mirim w kuchni, przy piecyku przyszedł o. Stefan… od słowa do słowa i pochwaliłam się ,ze podczas wczorajszej wieczornej Mszy św. (sobotnia Msza św. jest odprawiana w języku angielskim) sama nie mogłam uwierzyć w to, że zrozumiałam wszystko z kazania o. Józefa (kazanie rzecz jasna też było po angielsku).Na to padło standardowe pytanie „a co o.Jozef mówił?” &lt;br /&gt;Bez problemu przytoczyłam słowa kazania ,istotę „(…)Panu Jezusowi nie był potrzebny chrzest w Jordanie, przyjmując chrzest pokazał nam drogę, tak jak rodzic który prowadzi swoje dziecko do szkoły. Nie idzie tam dla siebie, ale dlatego, że wie, ze jest to potrzebne i dobre dla jego dziecka(..)” . Na dzisiejszej Mszy św. o Jan mówił podobnie, że Chrystus wcale nie musiał prosić Jana o chrzest, przecież to  On sam jest początkiem Chrześcijaństwa, a Jego chrzest w Jordanie był tylko symbolem.  &lt;br /&gt;    Po chwili zastanowienia o.Stefan odwołał się do tych słów i podzielił się swoim rozważaniem na ten temat…   Zdumiewa mnie… istotę tego jak on to rozumie postaram się przytoczyć: „Myślę, że chrzest Jezusa nie był symboliczny. Chrzest obmywa nas przecież z grzechu. Jezus wziął na siebie grzechy świata, a za sprawą chrztu obył nas samych… Jeśli będziemy uważać, że chrzest Jezusa był jedynie symbolem, pokazaniem drogi, wówczas i Jego śmierć ma jedynie wymiar symboliczny. Chrzest Jezusa to nie symbol, to całościowe wzięcie na siebie grzechów świata” . &lt;br /&gt;Zdumiewa mnie o.Stefan, jednak o niebo bardziej zdumiewa mnie sam Chrystus gdy Go z każdym dniem coraz to bardziej poznaję….&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-1321338315845489986?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/1321338315845489986/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=1321338315845489986' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/1321338315845489986'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/1321338315845489986'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2009/01/chrzest-jezusa.html' title='Chrzest Jezusa....'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-267804537594348020</id><published>2009-01-11T04:56:00.000-08:00</published><updated>2009-01-11T04:59:23.648-08:00</updated><title type='text'>"chociaż przechodziłbym przez ciemną dolinę zła się nie ulęknę bo Ty jesteś ze mną..."</title><content type='html'>Czasem przychodzi taki czas, gdy człowiek czuje się kompletnie niepotrzebny... Jego zdolności, zamysły , idee, pomysły, miłość, którą pragnie ofiarować… wszystko to wydaje się być niepotrzebne. Nic nie posiada, nic nie może ofiarować, nic nie wychodzi. Albo…to co posiada, to co potrafi , czym pragnie się podzielić z całego serca i całych sił…nie znajduje odbiorcy. Może pomyślicie, że to banał, że się pomyliłam, że nie wiem o czym piszę, lub że zupełnie zwariowałam, ale TO DOBRZE GDY CZŁOWIEK POCZUJE SIĘ ZUPEŁNIE NIEPOTRZEBNYM! …wówczas ma szansę i- są dwie drogi- albo się załamuje, albo staje zupełnie nagi przed Bogiem….pozwala to szeroko odkryć oczy… to nie my jesteśmy Bogu potrzebni, ale On  nam….w takiej sytuacji niesamowicie mocno człowiek tego doświadcza. Jesteśmy, bo Bóg nas ukochał! Wcale nas nie potrzebował, a jesteśmy! Żyjemy! Tak nas kocha, że nas nie zastawia…Daje nam wolna wolę… Daje nam szansę na życie wieczne….Uwolnił nas od grzechu, odkupił…. Swoim Świętym ciałem i krwią…a przecież Jest Bogiem, przecież wcale nie musiał. No właśnie nie musiał, ale nie sposób bardziej wyrazić MIŁOSĆI JAK PRZEZ ODDANIE ŻYCIA. I to oddanie życia przez tak męczeńską śmierć….   „bo nie ma większej Miłości niż ta, gdy ktoś życie oddaje bym ja mógł żyć”. Dlaczego o tym piszę? Nie wyjaśnię Wam tego teraz, bo to jeszcze zbyt trudne , bym potrafiła ubrać to w słowa, ale uwierzcie mi- poczucie siebie niepotrzebnym to ogromny Dar od Boga. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Żyją wśród nas ludzie, którzy mają cudowne serca, ale tak strasznie trudno okazać im miłość… choć starają się na wszelkie sposoby, mimo to za nic w świecie im to nie wychodzi …. nam może to sprawiać przykrość, możemy czuć się przez nich odrzuceni, niepotrzebni…  &lt;br /&gt;Czasem zastanawiamy się dlaczego ktoś pracuje z ludźmi choć, wydawać by się mogło- kompletnie się do tego nie nadaje, jakby się pomylił….a jednak jest w tym jakiś cudowny Boży zamysł…może lekcja dla nas samych? Dziś to byłoby na tyle. Więcej póki co-nie mogę napisać... może jeszcze powinnam przemyśleć, przemodlić… i Was proszę o wspomnienie w Waszych modlitwach o tych, którzy jej najbardziej teraz potrzebują. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z Najlepszym Przyjacielem  &lt;br /&gt;Najszczęśliwsza Доброволка!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-267804537594348020?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/267804537594348020/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=267804537594348020' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/267804537594348020'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/267804537594348020'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2009/01/chocia-przechodzibym-przez-ciemn-dolin.html' title='&quot;chociaż przechodziłbym przez ciemną dolinę zła się nie ulęknę bo Ty jesteś ze mną...&quot;'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-6861765523157289219</id><published>2009-01-08T00:15:00.000-08:00</published><updated>2009-01-08T00:16:35.937-08:00</updated><title type='text'>po Nowym Roku</title><content type='html'>Nowy Rok, nowe zamierzenia…. Życzenia już składałam….Tylko żal mi trochę, że moje listy i kartki do Polski nie dotarły mam nadzieje-jeszcze…  &lt;br /&gt;Obiecałam sobie, ze nie opuszczę w tym roku ani jednego dnia spotkania z Jezusem na Eucharystii. – już pierwszego dnia mi się nie powiodło…. &lt;br /&gt;Jeśli nie zobaczycie zdjęć nigdy mi nie uwierzycie- na ulicy koszmar! Chwile ponad godzinę trwała moja przeprawa przez burzę śnieżną by dostać się na autobus, który…. Jak się okazało- nie zjawił się…. bo nie miał takiej możliwości.&lt;br /&gt;W rezultacie na Mszę nie dotarłam… później jeszcze o. Stefan zapraszał nas do Cudo Pecki na obiad, ale grzecznie podziękowałam i nie podjęłam się kolejnej wyprawy w stronę „autobusowej astanowki”, przy której znajduje się owa Cudo Pecka (Cudowna Piekarnia). &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pierwsze dni stycznia mijają w przyjaznej atmosferze- prądu jak nie było tak nie ma, woda –kropla za kroplą napełnia czajnik,by choć gorący azerbejdżański czaj popić, gaz…. Heh… mam wrażenie, że nie tylko Rosja zakręciła kurek, bo i u nas w dalszym ciągu gaz idzie jak „krew z nosa” . Tak sobie myślę…. Ci , ludzie w Europie, którzy  mają rosyjski gaz- mogą przez chwilę poczuć się jak ludzie żyjący w Azerbejdżanie.  Przysłowie , ze „szewc chodzi w podartych butach” jest w tym wypadku niezwykle adekwatne do tutejszej gazowej sytuacji. &lt;br /&gt;W związku z tym, że na dworze jest zaledwie 5 stopni ( na plus rzecz jasna) , a o. Stefan doskonale wie z autopsji, ze w taki straszny chłód dzieci za nic w świecie nie będą wychodzić z domu i chodzić do szkoły, bo jest przecież stanowczo za zimno postanowiliśmy jeszcze o tydzień przedłużyć ferie w Centrum. W miejsce zajęć dla dzieci- o. Stefan polecił Terezie, o. Martinowi i mi- poprowadzić trzydniowy kurs dla nauczycieli &lt;br /&gt;Tereza zajęła się pedagogiką Makarenki, o. Martin- jak to salezjaniec (tak wiem- poprawna forma to salezjanin, tu jednak mówi się salezjaniec a i mi zdecydowanie bardziej tak się podoba) - systemem prewencyjnym Jana Bosko a ja- pedagogiką opiekuńczą Janusza Korczaka i … ABC PIERWSZEJ POMOCY  &lt;br /&gt;W związku z tym, dziś wczesnym rankiem chciałam uzupełnić braki w podręcznej apteczce… Po odwiedzeniu blisko 12 aptek mam wrażenie, ze w Polsce w jednej aptece&lt;br /&gt; ( oczywiście mam na myśli aptekę Strażewiczów  w Cybince;) (POPATRZ MAMO JAKA REKLAMA ;) ) byłabym w stanie znaleźć wszystko, z czym tu miałam niemały problem we wszystkich aptekach razem wziętych. (HA! -ciekawostka-  wiecie, że tu w aptece można kupić papierosy!)&lt;br /&gt;Pomyślałam więc- skoro nie ma tego co potrzebne, to znaczy  trzeba uczyć na tym co jest  &lt;br /&gt;Nauczyciele są kochani… no ale przy ich dotychczasowych umiejętnościach mam wrażenie, że potrafiliby … jedynie dobić jeszcze żyjącego albo zabić żyjącego w międzyczasie jeszcze łamiąc mu wszystkie żebra…. &lt;br /&gt;No nic- mam nadzieję, ze zapamiętają choć odrobinę…. I jeśli nie pomogą- to nie zaszkodzą. Cieszę się, że mogę dzielić się z nimi tym co lubię i tym co potrafię. Doceniam to , ze wielu z nich bardzo chciało nauczyć się jak pomóc    Pierwszy krok za nimi &lt;br /&gt;Fajni Ci nasi nauczyciele &lt;br /&gt;Jest jeszcze jedno o czym bardzo chcę napisać, co mnie bardzo smuci…&lt;br /&gt;Od kilku miesięcy obserwuję wiele z matek, z trzema mieszkam na jednym mieszkaniu…. Nigdy jeszcze nie byłam mamą, mam nadzieję, że jeśli Bóg pozwoli- będę … nie wiem jak to jest być rodzicem… nie chcę by był to żaden z moich filozoficznych wywodów, ale wydawało mi się, że  bycie rodzicem zawsze jest ściśle związane z odpowiedzialnością za dziecko…W Polsce często z tym kiepsko, w Azerbejdżanie kompletnie tego nie dostrzegam. Znam garstkę rodziców, którzy troszczą się o swoje pociechy… to tak strasznie smutne… nie mi ich oceniać, ale zwyczajnie po ludzku dostrzegam pewne sprawy….  Bo kiedy stoi mama , obok niej siedmio lub dziewięcioletnie dziecko, które przysłuchuje się rozmowie, a ona wypowiada słowa „ chciałam iść z TYM na aborcję” … „TO” …. Stoi teraz obok niej , ma jej kolor oczu, a uśmiech po tacie… słyszy, czuje… dostrzega….kocha, tęskni, smuci się…lubi jajecznicę i nie przepada za pomidorami….  Zostawiam to dla Was …. &lt;br /&gt;Prosząc jednocześnie o modlitwę …&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-6861765523157289219?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/6861765523157289219/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=6861765523157289219' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/6861765523157289219'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/6861765523157289219'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2009/01/po-nowym-roku.html' title='po Nowym Roku'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-3369361537912703764</id><published>2008-12-30T05:18:00.001-08:00</published><updated>2008-12-30T05:18:52.918-08:00</updated><title type='text'>z ostatnich kilku dni :)</title><content type='html'>Nie pamiętam już kiedy to zaczęłam pytać Boga o to co powinnam robić po zakończeniu studiów. Czy wolontariat salezjański jest dla mnie? Wiem, że od tego momentu gdy poczułam, że w życiu najważniejszy jest Bóg- wszystko poukładało się na swoje miejsce. &lt;br /&gt;   Od pierwszych dni w Baku staram się pogłębiać ze szczególną uwagą przyjaźń z Chrystusem, czuję Jego obecność tak niesamowicie…. Nie chcę odstępować Go na krok…. Bez Niego –tylko otchłań….&lt;br /&gt;W Baku poznaję nieprzeciętnych ludzi…. Oni wszyscy to wielkie Dary od samego Boga. Od pierwszych dni… Miri… gardasz… znaczy brat. Mój Anioł Stróż… nikt chyba nigdy tak się o mnie nie bał jak on. Wspólnie się modlimy, wygłupiamy, rozmawiamy….&lt;br /&gt;Elmira, która roześmiana przychodzi to CENTRUM tylko dwa razy w tygodniu, ale wnosi w nie wiele optymizmu.Ruslan- &lt;br /&gt;Inteligentny chłopak, który świetnie tańczy i rewelacyjnie rozmawia z depresyjnym Mirim, Aysel- dziewczyna, która uczy mnie grać na gitarze- kochana… więcej nie trzeba dodawać…. Lazar- 12 letni chłopiec, na którego mama zrzuca odpowiedzialność bycia ojcem dla calej rodziny… Lida, która kompletnie nie chce się uczyć, ale jej uśmiech i dobre serduszko dają dużo pozytywnej energii….Moja Ramina- nie znam drugiej takiej osoby, która tak bardzo kochałaby Jezusa że bez zastanowienia i gdyby mogła- poszłaby za Nim w ogień. Sabinka-lezginka(dziewczyna z Uzbekistanu) moja kochana- praktycznie non stop pracujemy razem, rozmawiamy godzinami, mój i Foremana „perevodczyk”(to znaczy tłumacz)  &lt;br /&gt;Foreman- Irańczyk, nie tylko mój nauczyciel, ale oboje jesteśmy pełni ufności, że to co teraz budujemy będzie trwać zawsze. Mam nadzieję, że nie rzucę słów na wiatr nazywając naszą relację (po zaledwie dwóch miesiącach) początkiem przyjaźni , bo choć przyjaciół w życiu spotyka się niewielu, przyjaźnie buduje całe życie- czasem spotyka się na swojej drodze ludzi , z którymi od chwili poznania łączą nas niewidzialne więzi. To się po prostu czuje.&lt;br /&gt; Każdy z nich to inna historia…. Każdy z nich jest na swój sposób niesamowity, nieprzeciętny, kochany…. Wymieniłam tylko kilka spośród całej rzeszy osób, wśród których Pan pozwolił i dał mi żyć, po to bym i ja stawała się lepsza. W myślach wspominam słowa jednej z wolontariuszek, które były w Ugandzie…po powrocie napisała do mnie „wiesz Ewa, najgorsze jest to , że nikt mnie tu nie rozumie, nikt tego nie czuje…”&lt;br /&gt;Nie znaczy to, że nikt nie ma pojęcia czym i jak ważne są misje, ale zwyczajnie- jest to tak namacalne doświadczanie Bożej Miłości , że nie sposób tego porównać z czymkolwiek innym. Każdy dzień, każda chwila jest Bożym błogosławieństwem. Z całych sił- proszę Was- otwierajcie swoje serca na Boża Milość! Nie lękajcie się! Jezusa pytajcie o swoją drogę…. Z Nim nie sposób zgubić się. Z zamkniętymi oczami dotrzecie do celu. Pokładać ufność w Panu…to najlepsza decyzja  &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dzis mam dzień wolny- postanowiłam nadrobić zaległości i napisać do Was trochę, bo dochodzily mnie sygnały, że ktoś się już stęsknił, bo nic nie piszę. Przed godziną dostałam sms od o.Stefana – ze jest w Centrum i robi teraz kanalizacje, że dokładnie nie wie, ale Msza będzie chyba o 18.30 , wysłałam swojego z zapytaniem czy mogę jakoś pomóc- odpowiedział- „módl się  ”&lt;br /&gt;Czy on również nie jest niesamowity? O tym już zresztą pisałam kilkakrotnie.&lt;br /&gt;Boże dziękuję za wszystkich , którymi mnie otaczasz, tymi do których wierzę, że mnie posłałeś. Ucz mnie kochać wszystkich miłością nieskończoną….tak jak kocha sam Jezus…byśmy wszyscy-kiedy już żadnego z nas tu nie będzie- spotkali się kiedyś w Twoim domu  i na zawsze wysławiali Twoje Święte Imię a Twoja Miłość by przenikała każdą , te najmniejszą cząstkę nas !Amen!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-3369361537912703764?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/3369361537912703764/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=3369361537912703764' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/3369361537912703764'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/3369361537912703764'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2008/12/z-ostatnich-kilku-dni_30.html' title='z ostatnich kilku dni :)'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-7377900099788851337</id><published>2008-12-30T05:17:00.000-08:00</published><updated>2008-12-30T05:18:12.513-08:00</updated><title type='text'>:)</title><content type='html'>W tygodniu poprzedzającym Boże Narodzenie prąd mieliśmy o tak słabym natężeniu , że żaden z komputerów nie chciał pracować – nie mówiąc już o internecie….&lt;br /&gt;Nie odczuwa się tu takiej jak w Polsce atmosfery Świąt Bożego Narodzenia.  W Azerbejdżanie ten wielki cud świętuje zaledwie 200 osób… Kiedy w Polsce większość ludzi skupia się na tym co kupić pod choinkę i wokół tego „kręcą się swięta”, tu- katolicy przygotowują się duchowo, uczestnicząc we Mszy św., oczyszczając siebie…. &lt;br /&gt;Przygotowują swoje serca, robią w nich dokładne „porządki”. To naprawdę niesamowite. &lt;br /&gt; 24 . grudnia od rana z Zuzką i Ewką szykowałyśmy kolację. Gdy rano popijając kawę z o. Józefem rozmawialiśmy, on pytał o moje samopoczucie powiedziałam, ze to moje pierwsze święta poza domem i że sama jestem zaskoczona , ze jest to dla mnie niesamowite doświadczenie, po raz kolejny Pan Bóg mnie zaskakuje- Ksiądz spojrzał i z uśmiechem rzekł „przecież jesteś w domu”- nie wyobrażacie sobie jak cudowne i prawdziwe były te słowa. A gdy na niebie zabłysła pierwsza gwiazdka, w międzynarodowej rodzinie zasiedliśmy do wieczerzy wigilijnej. Słowaccy księża i wolontariuszki, Terka- Czeszka, Koba- nasz kleryk z Gruzji ( ale się cieszę, ze jeszcze na święta został w Baku… nie macie pojęcia jak śmieszna historia mu się przydarzyła, w każdym razie to , że na święta był z nami- jestem pewna , że oboje wymodliliśmy  On i ja  ), mama pierwszego azerbejdżańskiego kleryka, i ja… z Polski &lt;br /&gt;Brewiarz w kaplicy przed Najświętszym Sakramentem, modlitwa przy stole… opłatek- tylko w odwrotnej kolejności jak w Polsce  ale czy to ma tak wielkie znaczenie?  Po kolacji … i do nas zawitał św. Mikołaj  a później udaliśmy się wszyscy do kościoła by tam w oczekiwaniu na Pasterkę wspólnie z wszystkimi wiernymi świętować Narodzenie Zbawiciela. &lt;br /&gt;Następnego dnia przygotowałam polską kolację dla naszych nauczycieli  , z zaciekawieniem słuchali o tradycjach , pytali o siano pod obrusem i opłatek… dźwięki kolęd płynące z magnetofonu ubogacały ten magiczny nastrój. &lt;br /&gt;Gdy dzieliłam się opłatkiem z Sabiną, poleciały mi łzy… Jest mi najbliższa spośród wszystkich z dziewczyn. Kiedy składałyśmy sobie życzenia doszło do mnie, że w przyszłym roku już mnie tu nie będzie….Oczywiście będę niezmiernie szczęśliwa będąc wśród najbliższych, ale ja już tęsknię, za tymi, których tu zostawię…. Chciałabym tu zostać na zawsze…. Przy składaniu życzeń wiele osób życzyło mi tego bym została tu na kolejny rok… tak bardzo bym tego pragnęła…. A jaka jest wola Pana? Jeśli tak ma być- Moja odpowiedź na wezwanie Pana jest -zostaję…. Już to wiem. Zostanę z największą radością…. Ale ja woli Pana jeszcze nie poznałam.&lt;br /&gt;Po kolacji wszyscy razem pojechaliśmy na Mszę sw. –to takie wspaniałe…. &lt;br /&gt;Teraz szykujemy się do wejścia w Nowy Rok ….&lt;br /&gt; Jeśli nie będę miała okazji- pragnę już dziś – złożyć Tobie Drogi Czytelniku ciepłe życzenia z tej okazji ! By Pan Bóg otaczał Cię Miłością, zdrowiem, Szczęściem … by każdy dzień przynosił radości, a gdy przyjdą trudności byś potrafił z ufnością w Chrystusie i Jego mocą wszystko rozwiązać! &lt;br /&gt;Najszczęśliwsza Dobrowolka z Najlepszym Przyjacielem&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-7377900099788851337?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/7377900099788851337/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=7377900099788851337' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/7377900099788851337'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/7377900099788851337'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2008/12/blog-post.html' title=':)'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-394074227230205440</id><published>2008-12-28T07:03:00.000-08:00</published><updated>2008-12-28T07:04:30.156-08:00</updated><title type='text'>Bakijski Savio....</title><content type='html'>Gdy człowiekowi lecą szczere łzy , patrzy na was smutnymi oczami i mówi „nie chce Cię stracić…nie chcę byś wyjeżdżała…” serce mi pęka… &lt;br /&gt;Byłam czymś zajęta, coś pisałam na kompie… nie wiedziałam, ze Miri stoi i patrzy ze łzami w oczach przez kilka minut w moim kierunku… &lt;br /&gt;To strasznie trudne…. Tak wielką sympatią go ogarniam, tak bardzo go lubię… mój młodszy brat… Nie wiem czy wiecie kim i jakim był sw.Dominik Savio, ale wiem jedno- w Baku żyje pewien chłopak, który wlasnie Dominka wybrał na swojego patrona i jest współczesnym Dominikiem. Jest niesamowity… Kocha pełnią swoich sił, odda wszystko drugim, dzieli się miłością, przyjaźnią… ma cudowny uśmiech, który sprawia , ze i ja się uśmiecham , a kiedy pomyślę, że przyjdzie taki czas , że wrócę do domu, boję się, ze będzie to potwornie trudne…&lt;br /&gt;Mój młodszy brat….  &lt;br /&gt;A już za kilka dni, w gronie najbliższych będziemy świętować Narodzenie Pana…. To szczęście być tu z Nimi, kochać ich i …wiecie co? – może to nie tak jak powinno być, bo to ja miałam się dzielić z nimi miłością a tymczasem- oni wszyscy ogarniają mnie tak wielką milością…. Wszystko dla Pana i od Pana! Jak ja kocham z Nimi być! Nie zamieniłabym tych ludzi, na żadne skarby tego świata… bo jakie skarby może dać świat? Oni – ofiarują swoje przyjaźnie, czyste ręce i miłość… żyć wśród nich to błogosławieństwo. Dziękuję Panie za każdą chwilę tu i zawsze będę już dziękować.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-394074227230205440?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/394074227230205440/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=394074227230205440' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/394074227230205440'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/394074227230205440'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2008/12/bakijski-savio.html' title='Bakijski Savio....'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-3308309743778903392</id><published>2008-12-28T06:58:00.000-08:00</published><updated>2008-12-28T07:01:15.110-08:00</updated><title type='text'>spóźnione</title><content type='html'>NIe bylo światła i okazji by wkleic dwa posty- które napisałam wcześniej, teraz mam światło na "ropę" ,więc mogę wkleić :) &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;23.12.2008&lt;br /&gt;Tak wiele Aniołów dziś pośród nas….&lt;br /&gt;Własnie wróciłam do mieszkania, za 15 min u mnie rozpocznie się Wigilia Bozego Narodzenia… taki cudny czas &lt;br /&gt;Rozmawiałam dziś chyba ze wszystkimi bliskimi memu sercu… Kocham Was, naprawdę wszystkich Was kocham… Proszę cieszcie się soba, wspólnymi pięknymi chwilami :) Radujcie się, bo Chrystus Pan na nowo przychodzi do nas! Modlitwą, myślą i radością ogarniam Was wszystkich! &lt;br /&gt;Jak wygląda tu świętowanie Narodzenia Pana opisze podczas świąt, lub zaraz po nich… teraz pragne skupić się na Wigilii …bo to taki niezwykły dzień… niewątpliwie najpiękniejszy w roku… &lt;br /&gt;Ktoś mi dziś –przed chwilą wręczył list… niezwykły… ktoś kto prosi każdego dnia bym nie wyjeżdżała… ktoś kogo kocham , ktoś kto od pierwszych dni stał się moim młodszym bratem i na zawsze nim zostanie…. Dobrze tu być…. Miły Mój Chryste-dziękuję , Sam najlepiej wiesz za co… &lt;br /&gt;Najszczęśliwsza Dobrowolka &lt;br /&gt;Z mocą salezjańsko-misyjnych  życzeń&lt;br /&gt;Wigilia 2009- Baku-Azerbejdżan&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;24.00- Wigilia &lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-3308309743778903392?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/3308309743778903392/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=3308309743778903392' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/3308309743778903392'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/3308309743778903392'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2008/12/nie-bylo-wiata-i-okazji-by-wkleic-dwa.html' title='spóźnione'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-2135679359906879472</id><published>2008-12-25T09:47:00.000-08:00</published><updated>2008-12-25T09:50:02.675-08:00</updated><title type='text'>KOCHANI!</title><content type='html'>Internet mam doslownie na 5 min , chcialabym zlozyc wwszystkim i kazdemu z osobna zyczenia- Blogoslawionych Swiat Bozego Narodzenia! Wszelkich lask od Pana :) radosci i Milosci! Wzrastajcie w milosci Bozej! &lt;br /&gt;Blogoslawionych Swiat!!!!!!!!!!&lt;br /&gt;p.s. wszystkim dziekuje za zyczenia! &lt;br /&gt;Pamietam w goracej modlitwie! &lt;br /&gt;Z Najlepszym Przyjacielem :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;RADUJMY SIE!!!!!!!!!CHRYSTUS PAN URODZIL SIE DZIS NA NOWO! POZWOLMY MU RODZIC SIE W NASZYCH SERCACH KAZDEGO DNIA!!!!!!!! :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-2135679359906879472?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/2135679359906879472/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=2135679359906879472' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/2135679359906879472'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/2135679359906879472'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2008/12/kochani.html' title='KOCHANI!'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-385371578020283666</id><published>2008-12-19T00:53:00.001-08:00</published><updated>2008-12-19T00:53:51.475-08:00</updated><title type='text'>z ostatnich kilku dni</title><content type='html'>„Pada snieg…. puszysty snieg….”pierwszy snieg w Baku mam za sobą &lt;br /&gt;Zima w Baku to…. Wiatr, wichury totalne …. Dobra, napisze- tylko mamo- nie martw się- to naprawdę cudowne… Kilka dni temu rozmawiałam z SOMem , wówczas gdy wolontariusze pytali o pogode było super… niestety i do Azerbejdżanu zawitala zima…. Tylko , ze tu jest ona potwornie nieprzyjemna, choć duzo krótsza niż w Polsce… może dlatego, ze jest potworna wilgoc? &lt;br /&gt;Stale brakuje prądu a ogrzewanie w domu w większości na prąd… więc chłodno bywa… no i woda, która jest od 22 do 9 rano tez nie zawsze bywa… a jak bywa, to .. nie ma gazu . Ale powiem Wam jedno- to niesamowite, cudowne i …. Nie zamieniłabym tego teraz na ciepłe łóżko w domu. Nie. Do domu to chciałabym tylko na moment wrócić , by z rodziną i najbliższymi znajomymi wypić azerbejdżański czaj i zaraz wróć do tych ludzi &lt;br /&gt;Ostatnio dośc często jeżdżę marszrutkami- rany… nigdy nie jeździłam na snowboardzie, ale z pewnościa jak wrócę – pobije w tej konkurencji nie jednego zawodowca…( dlaczego?- bo tu w marszrutce to się człowiek czuje jak na stoku) &lt;br /&gt;Kilka minut temu w rozmowie, przez gg z pewną osobą powiedziałam, ze zepsuł mi się telefon, wiec w odpowiedzi usłyszałam- „kup sobie nowy, to sprawi, że poczujesz się szczesliwa. Pamietaj zeby moc rozdawac szczescie musisz byc najpierw sama szczesliwa...i  tym sie tez podzielisz przez chwile poczujesz sie fajnie ze sobie cos sprawilas...” wybacz Pewny Drogi mi człowieku… Jasne, można mieć inne poczucie szczęścia…. Jeszcze bardziej inne kiedy człowiek dostrzega, co daje prawdziwe szczęscie i radośc. Co daje siły… bo wlasnie o tym chciałam kilka minut temu napisac… &lt;br /&gt;Należe , do typu ludzi zwanych „śpiochami” , ale kiedy wstaję o 6  by udać się na poranną Mszę św. i ze spotkania z Jezusem czerpać siły na cały nadchodzący dzień, widzieć jak za oknami, które są tuż za ołtarzem wstaje dzień… rozpiera mnie wielka radośc  . &lt;br /&gt;A już za kilka dni – Święta Bożego Narodzenia… „cicha noc, święta noc…”&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-385371578020283666?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/385371578020283666/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=385371578020283666' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/385371578020283666'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/385371578020283666'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2008/12/z-ostatnich-kilku-dni.html' title='z ostatnich kilku dni'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-2237861586285215863</id><published>2008-12-13T00:36:00.000-08:00</published><updated>2008-12-13T06:46:22.416-08:00</updated><title type='text'>"...czasu Ci Boże nie ubędzie... Ty wszystko możesz jesteś wszędzie..."</title><content type='html'>Druga niedziela adwentu mija…. Duchowo jak najlepiej próbujemy przygotować się wszyscy do ponownego przyjścia Chrystusa:)  - w Polsce zapewne szaleństwo zakupów i wielkie sprzątanie u wszystkich… a przecież najwazniejsza jest modlitwa i oczyszczenie samego siebie :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jestem tak bardzo szcześliwa… chyba nigdy wcześniej nie ogarniało mnie tak wielkie SZCZĘCIE . Pragnę się uśmiechać , zyć i pracować dla Pana! Nie odnajduję dla siebie cudowniejszej drogi! Mimo nieszczęść i smutków tutejszej młodziezy ,( których rozmiary często sa nieporównywalne z tymi rodzin w Polsce ) jest w nich COŚ tak niesamowitego…. Tyle MIŁOSCI , radości i optymizmu…. Nawet jeśli za kimś nie przepadają- staraja się go pokochać, bo „tak chce Chrystus”. Patrzą na nas jak na posłańców Pana a w gruncie rzeczy  sami sa żywymi świadkami Miłości Jezusa…. &lt;br /&gt;Czas plynie nieubłagalnie …. W sercu śpiewem zanoszę do Pana modlitwę słowami jednej z piosenek SDM wierząc, że zostanę wysłuchana :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"…Na chwilę - Boże &lt;br /&gt;zwolnij czas &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niech choćby czasem &lt;br /&gt;maj nam trwa &lt;br /&gt;Tyle co stycznie &lt;br /&gt;trzy lub dwa &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czasu ci Boże &lt;br /&gt;nie ubędzie &lt;br /&gt;Ty wszystko możesz &lt;br /&gt;jesteś wszędzie &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A nam się przyda &lt;br /&gt;taka chwila &lt;br /&gt;Żeby nad życiem &lt;br /&gt;się zatrzymać &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Daj nam miłości &lt;br /&gt;pełną garść &lt;br /&gt;Na chwilę - Boże &lt;br /&gt;zwolnij czas &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niech nie ucieka &lt;br /&gt;tak jak mgła &lt;br /&gt;Niech się dodaje &lt;br /&gt;dzień do dnia &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czasu ci Boże &lt;br /&gt;nie ubędzie &lt;br /&gt;Ty wszystko możesz &lt;br /&gt;jesteś wszędzie &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A nam się przyda &lt;br /&gt;taka chwila.." &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;p.s. a od wczoraj zaczęłam się uczyć języka....perskiego (irańskiego) :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-2237861586285215863?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/2237861586285215863/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=2237861586285215863' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/2237861586285215863'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/2237861586285215863'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2008/12/czasu-ci-boe-nie-ubdzie-ty-wszystko.html' title='&quot;...czasu Ci Boże nie ubędzie... Ty wszystko możesz jesteś wszędzie...&quot;'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-8164338356177891954</id><published>2008-12-10T00:15:00.000-08:00</published><updated>2008-12-10T00:16:20.196-08:00</updated><title type='text'>Błotne szaleństwo</title><content type='html'>Po wczorajszych emocjach związanych ze świętowaniem ogromnie cieszyłam się dziś na myśl o wycieczce poza miasto. &lt;br /&gt;Myślę , że u każdego kto wspomni swoje dzieciństwo gdzieś w pamięci dostrzeże obraz cudownego błotka lub kałuży, w której na zlość rodzicom chciał się choć trochę „potaplać”. Heh! Dzis wraz z 50 rozkrzyczanych i nieogarniętych , ale cudownych dzieciaków wybraliśmy się  60 km za Baku , by tam móc poszaleć  w błotnych raju  .  Qbustan to obszar położony sąsiadujący z rejonem Baku, jednak zważywszy na często –pozostawiający wiele do życzenia- stan dróg w Azerbejdżanie- do błotnych wulkanów jechaliśmy przeszło 2 godziny. Warto było! Pierwszy raz w życiu nie tylko ja i Terka miałyśmy okazję zobaczyć takie zjawisko, również i dla większości dzieci była to atrakcja porównywalna z wycieczką na Księżyc. Uśmiechnięte buzie , dobry humor i pozytywne nastawienie towarzyszyło nam od samego rana… Tylko pogoda jakby chciała nam sprawić figla, jednak po wysłanej szczerej prośbie do  Szefa- Słońce towarzyszylo nam cały piękny dzien. Szalone dziewczyny ya przykładem moim i Məryəm zaczely robic sobie błotne maseczki na twarz- początkowo było to nawet przyjemne, jednak teraz…. efekty chyba będę długo opłakiwać…. Buzia potwornie szczypie i nabiera ocień krasnego koloru…heh zobaczymy rano co z tego będzie. Długo można by było opisywac  Najważniejsze jednak , że dzieciaki są zadowolone  ,szczęśliwe, całe, zdrowe i nieprzeciętne!&lt;br /&gt;Oj.... chcecie to sami zobaczcie- link do zdjęć- po lewej stronie w zakładce FOTKI. Cóż ja więcej mogę napisać ? TYLKO CHWAŁA TOBIE PANIE! Dziękuje, za każdy uśmiech dziecka!!!!!!!!!!!!!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-8164338356177891954?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/8164338356177891954/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=8164338356177891954' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/8164338356177891954'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/8164338356177891954'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2008/12/botne-szalestwo.html' title='Błotne szaleństwo'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-3326840048664774185</id><published>2008-12-10T00:13:00.000-08:00</published><updated>2008-12-10T00:15:12.565-08:00</updated><title type='text'>slava Bogu za to , że nie ma reinkarnacji!</title><content type='html'>Zdaję sobie sprawę z tego, że czytanie długich postów bywa męczące, więc relacje z dwóch ostatnich dni postaram się maksymalnie streścic, a tym którzy to cztają- podziękować za wytrwałość. &lt;br /&gt;8 grudnia -dzień odpustu w naszym kościele - zbiegł się w bieżącym roku z muzułmańskim świętem zwanym “QURBAH BAYRAMI”&lt;br /&gt;Podczas tego święta, każda muzułmańska rodzina zobowiązana jest do zabicia baranka, by później podzielic go na siedem części- jedną złożyć w Meczecie w ofierze Bogu, jedną zostawić dla domowników, by świętować a pozostałe 5 części oddać ubogim, sąsiadom, przyjaciołom. Mało kto  z Was zapewne wie ,że początki święta QURBAH BAYRAMI sięgają czasów Abrahama , któremu to Bóg przykazał złożyć w ofierze swojego jedynego syna Izaaka (z tą tylko roznicą, ze Muzułmanie nazywają go Ismaelem ). Bog znał wiarę Abrahama, jednak chciał go wystawic na probe, po czym nakazał mu zostawić przy życiu syna a zabic baranka. Na cześć tego właśnie wydarzenia- muzułmanie corocznie składają Bogu w ofierze baranka.&lt;br /&gt;Początkowo chciałam opisać wszystko ze szczegółami, Jak to wygląda, dlaczego  i co …jednak po tym co przeżyłam przemierzając wczoraj bakijskie ulice- powiem krótko- CHWAŁA BOGU, za to że dał nam jedno życie i nie ma reinkarnacji! Bo mam pewność, że nigdy nie będę barankiem. &lt;br /&gt;Zupełnie po ludzku patrząc, można określić to jednym słowem- koszmar. Rzez na ulicy. Odór i jęk zabijanych baraszków od rana do wieczora. Mięsa nie jem już przeszło 2 miesiące i nie zapowiada się by szybko zagościło w moim menu. Dla poszukujących wrażeń, lub chcących wiedzieć więcej- zapraszam do Baku w przyszłym roku lub opowiem więcej jak wrócę.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-3326840048664774185?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/3326840048664774185/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=3326840048664774185' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/3326840048664774185'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/3326840048664774185'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2008/12/slava-bogu-za-to-e-nie-ma-reinkarnacji.html' title='slava Bogu za to , że nie ma reinkarnacji!'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-5809720420002970566</id><published>2008-11-29T06:12:00.000-08:00</published><updated>2008-11-29T06:22:14.953-08:00</updated><title type='text'>błogosławiony dzień....</title><content type='html'>czasem wydaje mi się, że mam związane ręce... że nic nie mogę zrobić... że to co chciałabym zrobić, nie ma tutaj większego sensu.. jednak... po przeszło 3 miesiącach ludzie otwierają się, dzielą swoimi problemami... szukają kogoś kto będzie powiernikiem ich problemów, ich historii. Cieszę się , ze coraz więcej ludzi otwiera się przed mną. Ciesze się, że mogę im choć tak pomóc. &lt;br /&gt;Zaskakują mnie rozmiarami problemów...  zaskakują mnie sobą...  Tak wiele siły otrzymuję od Chrystusa każdego dnia, tak wieloma dobrami mnie zaskakuje... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;aj... taki dzień... za który długo będę dziękować. Za każdą minutę... &lt;br /&gt;p.s. jeszcze nie tęsknię... sama nie wiem jak to możliwe :)- ale Pan Bóg jest niesamowity! &lt;br /&gt;z Najlepszym Przyjacielem&lt;br /&gt;Dobrowolka z Baku&lt;br /&gt;p.s. a w poniedziałek urodziny Ojca Stefana- ale będzie się działo ;) (no tak...wiemy-adwent się rozpoczyna)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-5809720420002970566?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/5809720420002970566/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=5809720420002970566' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/5809720420002970566'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/5809720420002970566'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2008/11/bogosawiony-dzie.html' title='błogosławiony dzień....'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-5606264988388927547</id><published>2008-11-24T06:12:00.000-08:00</published><updated>2008-11-24T06:13:54.552-08:00</updated><title type='text'>Mecz</title><content type='html'>Ach, coż to był za dzień!&lt;br /&gt;Wczesnym rankiem wyszliśmy z Terką, Romą i Mirim na Mszę św. &lt;br /&gt;Jednak kierowca musiał jeszcze zatankować- ja naprawdę to, ze jeszcze żyję zawdzięczam Bogu-bo jeśli nie gaz , który nie został wyłączony na noc, nie rozpędzone auta na 8-pasmówce,przez która przechodzę każdego dnia to szalony kierowca, który tankuje busa z włączonym silnikiem… może to nic strasznego to jednak ja trwam w ciągłym szoku. Bezpiecznie jednak dotarliśmy na Xatai i po spotkaniu z Jezusem wspólnie z dziećmi, młodzieżą, rodzicami i księżmi świętowaliśmy otwarcie nowego boiska do piłki nożnej, siatkówki i koszykówki! &lt;br /&gt;Mecz inauguracyjny rozegrały dzieci z Maryam Merkezi( to znaczy naszego centrum) przeciw dzieciom z Prixodu (to było pierwsze centrum dla młodzieży). Z wynikiem 6:1 –wygraliśmy! Kolejny mecz pilki nożnej był dla mnie dużym zaskoczeniem i jednoczesnie – wielkim osobistym sukcesem. Mianowicie – była to gra między żeńską młodzieżą z dwóch centrów… w jednej chwili podbiegł do mnie kapitan męskiej drużyny i wręczając mi koszulkę oznajmił- Ewa! Idziesz grac!” Chwilę zupełnie nie po salezjańsku opierałam się- on jednak nie słuchał mnie i nałożył mi koszulkę. No cóż-pomyślałam- przecież po to tu jestem, a Don Bosco tez by grał ;). Pierwszą połowę meczu broniłam bramki, w drugiej – wyszłam na boisko… słuchajcie jaki był doping, a jeszcze większa radość kiedy strzeliłam jedynego w tym meczu gola! Dziewczyny rzuciły się na mnie a Ridan( kapitan męskiej drużyny) przybiegł mnie uściskać jakby to był mecz co najmniej o mistrzostwo Azerbejdżanu! Radość nieziemska! Na koniec był mecz Azerbejdżan- Słowacja… serce mi się na pół rozerwało! Komu kibicujesz? pytali wszyscy. Odpowiadałam z uśmiechem- Azerbejdżan bliżej serca- Słowacja bliżej domu. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Reasumując- wyniki meczów nie były jednak najważniejsze, a radości i uśmiechy, o które walczymy każdego dnia ze smutkami i dramatami. Na chwilę udało się zupełnie oderwać dzieciaki z ich środowisk  i pokazać, że można! To była inauguracja – teraz boisko wybudowane i również dzięki Waszym ofiarom i poświęcone przez ks. Jana będzie służyć naszym dzieciakom! Mówię Wam- Warto dla takich chwil żyć! Dla tych uśmiechów o które się walczy, dla tych radości! Ja naprawdę nie chce stąd wyjeżdżać…. Boże Drogi-zwolnij ten czas ,który w tak zatrważającym tempie tutaj pędzi….&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-5606264988388927547?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/5606264988388927547/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=5606264988388927547' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/5606264988388927547'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/5606264988388927547'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2008/11/mecz.html' title='Mecz'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-5599729342997001501</id><published>2008-11-17T04:56:00.000-08:00</published><updated>2008-11-17T05:07:29.305-08:00</updated><title type='text'>Przyrzeczenie czystości serca</title><content type='html'>Od wielu dni rozmyslam, czy powinnam o tym co chce napisac. Majac nadzieje, ze przyniesie to choc odrobine dobra- zdecydowalam sie na tak.&lt;br /&gt;To co teraz napiszę będzie niejako publiczną spowiedzią, która choć dla mnie bardzo intymna- jeśli skłoni choć jednego człowieka do zachowania czystości przedmałżeńskiej będzie dla Nieba i dla mnie wielką radością.&lt;br /&gt;  Pewien nieznajomy mi chłopak, który jednak z bloga dowiedział się, że jestem na misji w Azerbejdżanie napisał do mnie maila z pytaniem czy nie chcielibyśmy, by co jakiś czas przesyłano nam „Miłujcie się!” . Nastąpiła więc szybka wymiana adresów i po dwóch tygodniach 30 egzemplarzy tej katolickiej prasy było do dyspozycji dla tutejszych młodych ludzi. &lt;br /&gt;Redakcja „Miłujcie się!” na moją prośbę przysłała również dla mnie 3 egzemplarze w języku polskim, choć będąc w Polsce nie przypominam sobie bym sięgała specjalnie po to pismo…&lt;br /&gt;W zatrważającym tempie, zarywając noce od deski do deski przeczytałam dokładnie każdy artykuł i wszystkie świadectwa upadków i powrotów do Pana jakie nadesłali czytelnicy… Ludzie, którzy często sięgali dna, by właśnie tam – odnaleźć swiatlo w ciemnosci, drogę do Boga. Jak wielką radość czuję gdy czytam i robię to o czym mówi Chrystus „ Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni” to czego zawsze uczyła mnie mama, a czasem ciężko wcielić w życie mówiąc „NIE OCENIAJ”. Lektura za to skłoniła mnie i skłania do ciągłej refleksji nad swoim życiem i postępowaniem…&lt;br /&gt;( ściągnęłam z archiwum wszystkie dostępne egzemplarze Miłujcie się!)&lt;br /&gt;Kiedyś gdy do kościoła chodziłam sama dokładnie nie wiedząc po co , a Chrystusa przyjmowałam niejako „ z przyzwyczajenia” i zawsze więcej mówiłam, a nie robiłam jak „Chrystianka” , nie potrafiłam płynąć „pod prąd” , gubiłam się w tym wszystkim oszukując samą siebie. Żyłam tak jak narzucał świat….  Antykoncepcja czy pozamałżeńskie współżycie seksualne nie było w moich oczach, a co gorzej w moim sercu odczytywane jako grzech. Teraz zastanawiam się na jakiej podstawie tak wnioskowałam? Zamiast odnieść się do Dekalogu i tam skonfrontować swoje grzechy wolałam tylko przyjmować i akceptować za „poprawne moralnie” to co akceptuje dzisiejszy świat.  Nic bardziej mylnego. Świat , którym żądzą pieniądze, stała walka o władzę , wyuzdanie seksualne i moda na „wolne związki”, które mają prowadzić ku szczęściu, a które w rzeczywistości prowadzą jedynie do zatracania przez nas Prawdziwej Miłości. &lt;br /&gt;Może ktoś mi zarzucić, ze jestem teraz moralizatorem, a wcale nie powinnam. Wcale nie. Jestem świadoma swoich grzechów, wstydzę się przed Panem, Wami i samą sobą popełnionego zła i tego , ze nie potrafiłam płynąć pod prąd…. Ale radość jaka mnie ogarnia ze świadomości, ze Chrystus w sakramencie pokuty przebaczył mi wszystko, powiedział „Ja odpuszczam Tobie grzechy, wstań , idź i nie grzesz więcej” jest nadzieją, że zawsze gdy upadnę – mogę do Niego wrócić, a teraz mogę to napisać. &lt;br /&gt;Jutro mija 100 dni odkąd stąpam po Bakijskiej ziemi… jutro również w Kościele jest wspomnienie bł. Karoliny Kózkówny, która w obronie swej czystości zginęła i jest patronką Ruchu Czystych Serc, którego idea zrodziła się w sercach redakcji „Miłujcie się!”(Chwała Wam za to!). Dziś Ruch ten skupia młodych ludzi pragnących żyć w czystości do momentu zawarcia związku małżeńskiego, tych którzy pragną mieć czyste serce, myśli… tych którzy wiedzą, że prawdziwa Miłość czeka… bez względu na to jakie było ich życie dotychczas. Nigdy nie jest za późno by żyć w czystości. &lt;br /&gt;A Dar współżycia seksualnego Stwórca dał nie po to byśmy nim szastali na lewo i prawo, lecz jest on nagrodą… podziękowaniem ze strony Boga dla ludzi ( tak- Bóg też człowiekowi dziękuje) , za trud wychowania dzieci, które On sam dał im w ufności, że zaprowadzą je do Niego. Bo zastanowcie sie sami- które z dzieci chce by jego mama czy tata (jeszcze zanim ono jest na świecie ) szastali swym ciałem na lewo i prawo? Jak wielkim, pięknem jest gdy Mama jest Darem dla Taty ,a Tata dla Mamy… jak piękna , czysta i prawdziwa Miłość musi być między nimi, gdy zyje miedzy nimi Chrystus, gdy sie w Nim umacniaja, gdy ich Milosc wzrasta w Nim- wtedy wiedzą, że zwyciężą wszystko….  &lt;br /&gt;Długo się do tego przygotowywałam… czasem zastanawiałam się czy na pewno wytrwam, czy gdy spotkam człowieka , z którym –będę chciała spędzić życie, będziemy potrafili iść pod prąd – teraz wiem i jestem pewna- z Chrystusem, jest to możliwe…Pan Bóg nie lubi łatwizny. Na co mam czekać?  Nigdy nie bedzie lepszej okazji do przystapienia, do RCS.&lt;br /&gt;Nie na swoją chwałę , lecz byście wiedzieli jak wielką radością jest życie z Chrystusem dzielę się z Wami moją radością… jutro gdy większość Was będzie jeszcze spać ( godz. 4.30 polskiego czasu) po sakramencie pokuty i porannej Mszy św. w kaplicy u sióstr Matki Teresy z Kalkuty zawierzę się Chrystusowi przystępując do Ruchu Czystych Serc, by w radości i czystości czekać na swojego męża…( jeśli taki będzie ;P ) bo Prawdziwa Milosc to pragnienie Szczescia dla osoby kochanej, Szczescie- to zbawienie, a zbawic sie mozemy tylko idac za Jezusem...zadna filozofia. To proste &lt;br /&gt;a Was- proszę choć o krótką modlitwę i zachęcam po kroczenia w życiu ściezkami Pana &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Panie Jezu,&lt;br /&gt;dziękuję Ci, że ukochałeś mnie miłością,&lt;br /&gt;która podnosi z największych upadków&lt;br /&gt;i leczy najboleśniejsze rany. Oczyść moje&lt;br /&gt;serce z wszelkiego zła, które nie pozwala&lt;br /&gt;mi doświadczać daru czystej miłości i&lt;br /&gt;cieszyć się nim. Oddaję Ci, Panie, moją&lt;br /&gt;pamięć, rozum, duszę, ciało wraz z moją&lt;br /&gt;płciowością i przyrzekam nie podejmować&lt;br /&gt;współżycia seksualnego do czasu przyjęcia&lt;br /&gt;sakramentu małżeństwa. Postanawiam&lt;br /&gt;nie czytać, nie kupować i nie oglądać&lt;br /&gt;czasopism, programów i filmów o treściach&lt;br /&gt;pornograficznych. Przyrzekam codziennie&lt;br /&gt;modlić się, czytać Pismo św., regularnie&lt;br /&gt;przystępować do sakramentu pokuty,&lt;br /&gt;często przyjmować Komunię świętą, oraz&lt;br /&gt;żyć według 10 zasad ABC Społecznej&lt;br /&gt;Krucjaty Miłości. Panie Jezu, bądź jedynym&lt;br /&gt;Panem mojego życia. Ucz mnie zdobywać&lt;br /&gt;umiejętność kontrolowania mojego popędu&lt;br /&gt;seksualnego i uczuć. Proszę Cię o pomoc,&lt;br /&gt;abym unikała wszystkiego, co uzależnia&lt;br /&gt;i zniewala, a więc papierosów, alkoholu i&lt;br /&gt;narkotyków. Ucz mnie tak żyć i postępować,&lt;br /&gt;aby w moim życiu najważniejsza była miłość.&lt;br /&gt;Maryjo, Matko moja, prowadź mnie drogami&lt;br /&gt;wiary do samego źródła Miłości, do Jezusa,&lt;br /&gt;abym zawsze tylko Jemu ufała i wierzyła.&lt;br /&gt;Amen&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-5599729342997001501?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/5599729342997001501/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=5599729342997001501' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/5599729342997001501'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/5599729342997001501'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2008/11/przyrzeczenie-czystoci-serca.html' title='Przyrzeczenie czystości serca'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-635731678779433007</id><published>2008-11-13T22:22:00.000-08:00</published><updated>2008-11-13T22:25:30.481-08:00</updated><title type='text'>Mamo tylko nie chciej bym robila takie porządki w domu ;P</title><content type='html'>Pozytywne nastawienie, muzyka, wspólna modlitwa, 6 młodych uśmiechniętych ludzi plus nieprzeciętny Ksiądz, 7 szczotek, 36 ściereczek, 7 różnego rodzaju pojemników na wodę, proszki do czyszczenia, domestosy, druciaki-dwie wyszorowane toalety, 12 wypolerowanych okien, 200m2 wyszorowanej posadzki, 36 wypucowanych szaf z książkami, milion zlikwidowanych pajęczyn… długo jeszcze można by wymieniać… to nic innego jak tylko generalny porządek jaki robiliśmy dziś w Centrum. Chyba pierwszy od początku istnienia Centrum. Zasuwaliśmy wszyscy żwawo i radośnie wykonując kolejne prace  a w międzyczasie popijaliśmy po małym łyczku czaju.&lt;br /&gt;Po wszystkim byłam tak brudna, że nie chciałam jechać na Mszę św. , ale ojciec Stefan przypomniał mi, że Pan Bog patrzy nie na moje spodnie lecz na serce, więc nie zastanawiałam się długo i zaraz z Miri i uśmiechem na ustach byłam w drodze do kościoła na Xatai. &lt;br /&gt;Po Mszy sw. przyszło nam czekać na marszrutę przeszło godzinę…Droga była zablokowana, policja rozstawiona na całej szerokości i długości drogi…. Widać… będzie jechać Prezydent. &lt;br /&gt;Co tu się na drodze wyprawia to trudno opisać. Choć jestem tu już 3 miesiące nadal się zaskakuję i nie mogę wyjść z podziwu. Kto bogatszy ten zaczyna jechać pod prąd, a  za nim inni… kiedy Prezydent wraz z obstawą przejedzie zaczyna się zabawa w „gąski gąski do domu” gdzie rolę gąsek przyjmują ludzie , a rolę wilka…. pędzace auta… kto przebiegnie na drugą stronę ulicy nie tknięty- wygrywa, bywa , że gąska w tej grze traci życie…. W poniedziałek np. kiedy z o. Martinem jechaliśmy 4-pasmową ulicą na pasie z prawej strony pojawił się jak go o. Martin nazwał „MALADZIEC”… który jechał nie dość ,ze pod prąd to jeszcze … bez świateł… niewiarygodne. W Europie –nie do pomyślenia. Komedia, a może tragedia. Sami zdecydujcie. &lt;br /&gt;Dzisiejszy dzień –zresztą jak każdy dał mi tak wiele radości… &lt;br /&gt;Wiecie co- Ci młodzi ludzie nie mają nic poza swoimi ciepłymi sercami… poza swoim uśmiechem... a tak wiele każdego dnia od nich otrzymuję… pragnę być taka jak oni… nie mają pieniędzy… dzielą się tym co najcenniejsze- miłością i radością… nigdy w życiu nie spotkałam tak wielu takich ludzi w jednym miejscu… jak ich nie kochać? Ich po prostu nie da się nie kochać… &lt;br /&gt;Dzięki Panie Boże za tych , którymi mnie otaczasz &lt;br /&gt;Dobrowolka z Baku&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-635731678779433007?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/635731678779433007/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=635731678779433007' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/635731678779433007'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/635731678779433007'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2008/11/mamo-tylko-nie-chciej-bym-robila-takie.html' title='Mamo tylko nie chciej bym robila takie porządki w domu ;P'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-7930924496031529220</id><published>2008-11-09T01:17:00.000-08:00</published><updated>2008-11-09T01:22:01.938-08:00</updated><title type='text'>dobry dzien Panie Boze!</title><content type='html'>Po porannej Mszy sw. szybko przybieglysmy z Sabina do Centrum by ugotowac obiad :) ale czad!&lt;br /&gt;normalnie ucze sie gotowac po azerbejdzansku! Mowie Wam jakie pyszne jedzenie!&lt;br /&gt;Azerbejdzancy maja wyczucie smaku! &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;a wiecie ,jaka piosenka jest teraz hitem w osrodku? normalnie - Feel nie jest juyz popularny tylko w Polsce ale ich przeboj "Jak Aniola glos" robi zawrotna furrore tu :)&lt;br /&gt;buziaki dla Wszystkich fczytajacych, zagladajacych, dobrze myslacych, zle myslacych... kochajacych, radosnych i smutych! Dzis- dla wszystkich :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-7930924496031529220?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/7930924496031529220/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=7930924496031529220' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/7930924496031529220'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/7930924496031529220'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2008/11/dobry-dzien-panie-boze.html' title='dobry dzien Panie Boze!'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-4272672866699822579</id><published>2008-11-07T08:32:00.001-08:00</published><updated>2008-11-07T08:33:28.604-08:00</updated><title type='text'>MODLITWA</title><content type='html'>WSZYSTKICH , KTORZY TO CZYTAJA -PROSZE O MODLITWE W INTENCJI PEWNEGO CZLOWIEKA,  KTOREGO ZYCIE JEST ZAGROZONE- BARDZO WAS PROSZE-TRWAJCIE NA MODLITWIE! IE MACIE POJECIA JAK JEST POTRZEBNA WASZA MODLITWA!!!!!!!!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-4272672866699822579?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/4272672866699822579/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=4272672866699822579' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/4272672866699822579'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/4272672866699822579'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2008/11/modlitwa.html' title='MODLITWA'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-5168267041842644309</id><published>2008-11-07T04:59:00.000-08:00</published><updated>2008-11-07T05:00:21.142-08:00</updated><title type='text'>dzieci bez dzieciństwa</title><content type='html'>Dzieciaki uwielbiają rysować i kochają masę solną! To niesamowite jak chętnie chcą pracować ! Maluchy , które czekają ze swoimi mamami na rodzeństwo , które jest na lekcjach niezwykle chętnie zabiera się za lepienie przeróżnych postaci z masy solnej tudzież wykonywania przeróżnych innych prac manualnych! Zaskakują mnie swoimi zdolnościami i kreatywnością!  &lt;br /&gt;Z każdym dniem maluchów przybywa, to niezwykle satysfakcjonujące i daje duzo uciechy ( nie tylko dzieciom) &lt;br /&gt;Ale są i dzieci , które nie znają smaku dzieciństwa… &lt;br /&gt;Coraz częściej napotykam niezwykle smutne, lecz prawdziwe sytuacje. W metro do wagonu wchodzi matka z dzieckiem lub zwyczajnie – posyła tylko malucha , który ma nie więcej niż 5 lat , a ten zamiast cieszyć się z oglądania bajek w telewizji tudzież rysowania- chodzi i z pełnym już wyrachowaniem- dosłownie żąda od ludzi pieniędzy. Jeśli ich nie przyniesie – matka bez większego zażenowania jest w stanie szarpać i bić dziecko przy tłumie ludzi. To horror. Koszmar. Dzieci bez dzieciństwa… Nikt nie reaguje, nikt nie przejmuje się losem najmłodszych…. Jeszcze gorzej jest z nienarodzonymi…&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-5168267041842644309?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/5168267041842644309/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=5168267041842644309' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/5168267041842644309'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/5168267041842644309'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2008/11/dzieci-bez-dziecistwa.html' title='dzieci bez dzieciństwa'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-558525284756377605</id><published>2008-11-03T22:20:00.000-08:00</published><updated>2008-11-03T22:22:15.250-08:00</updated><title type='text'>wśród świętych :)</title><content type='html'>Będąc w kościele pewien mały chłopiec uważnie przyglądał się witrażom… zaciekawiony spytał swoją babcię „co to za ludzie tam -wysoko”? Babcia po kolei przedstawiała chłopcu obce postacie … „To są święci… to św. Jan Bosko, to św. Dominik Savio, to św. Krzysztof, tu  św. Paweł, a tam św. Jakub…Ty też możesz kiedyś być świętym” . &lt;br /&gt;Po powrocie do domu chłopiec jeszcze długo miał w pamięci przepiękne witraże, które niezwykle go zachwyciły. Gdy tydzień później ksiądz pytał na katechezie „kto to jest Święty?” chłopiec bystro przypominał sobie ów zachwycające postacie z witraży i podekscytowany odpowiedział „święty to taki człowiek przez którego bije światło”…&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przyglądam się pracy ojca Stefana- bo jego spotykam na codzień. Kiedy w piątek przyszedł po 3-tygodniowej nieobecności do centrum- jakby od razu jaśniej się zrobiło…. Taki rozmodlony, radosny, cierpliwy ale i wymagający… taki… prawdziwy Don Bosco…. Choć takich mamy tu jeszcze co najmniej trzech- mam na myśli brata Petera, ojca Jozefa i ojca Slavo. &lt;br /&gt;Widzę jak wiele radości nasi salezjanie czerpią ze swojej posługi dając radość innym… Jak wiele im Pan Bog ofiaruje za ich serca pełne miłości. Dziękuję każdego dnia Panu Bogu za nich tutaj, za to że trafiłam akurat do nich…&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dwa dni temu obchodziliśmy Święto Wszystkich Świętych- ja nareszcie dziś dowiedziałam się gdzie znajduje się grób polskiego inżyniera , który to był pionierem w budownictwie szybów naftowych… po południu z Raminą udałyśmy się nad brzeg Morza, gdzie został pochowany ów inżynier. Pomodliłyśmy się i biegiem na Msze św. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poniedziałki lubię szczególnie – nie dlatego, że to dzień wolny od pracy, ale raczej dlatego, ze cała wspólnota spotyka się na wspólnej modlitwie… Czuje się wtedy taki spokój… a czas spędzony na modlitwie umyka jak szalony. &lt;br /&gt;Wracając do świętych….&lt;br /&gt;Możecie nie dowierzać, ale ja czasem mam wrażenie, że żyję wśród ludzi, którzy mogą świętować 1 listopada jako własne święto:) wszystkim tym, którzy przygotowują się do wyjazdu – życzę tyle łask od Pana Boga ile ja otrzymuję! A jeśli traficie do takich wspólnot… zobaczycie jakie to szczęście :) &lt;br /&gt; Z Najlepszym Przyjacielem , który zawsze jest obecny w bakijskiej wspólnocie &lt;br /&gt;ewa&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-558525284756377605?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/558525284756377605/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=558525284756377605' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/558525284756377605'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/558525284756377605'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2008/11/wrd-witych.html' title='wśród świętych :)'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-8144391066620187186</id><published>2008-11-01T05:10:00.001-07:00</published><updated>2008-11-01T05:13:18.354-07:00</updated><title type='text'>1 listopada w pelnym Sloncu :) Swieci lubia Azerbejdzan</title><content type='html'>Ojciec Stefan nareszcie wrócił … ach jaka była radość  sama się ucieszyłam &lt;br /&gt;Wieczorną Msza sw. rozpoczęliśmy „praznik wszystkich świętych” … jakoś trudno tu poczuć atmosferę pierwszego listopada i nie jestem w tym odczuciu osamotniona, bo i inni „inostrancy” tak czują…. Może to dlatego, że słońce jest stale obecne jak w Polsce wczesną jesienią?  &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale nie o słońcu dziś….&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poznałam pewną dziewczynę… kompletnie nie związaną z naszym Centrum, z Kościołem…. Bardzo się polubiłyśmy… spędzamy razem ostatnio dość dużo czasu… czuję, że ona bardzo potrzebuje „kogoś komu może wygadać” a i dla mnie to radość kiedy mogę być dla niej i w taki sposób pomóc. … &lt;br /&gt;W życiu przeżyła wiele… trudnych, bolesnych spraw….Jak każdemu człowiekowi i jej zdarzały się upadki, czasem bardzo bolesne… &lt;br /&gt;Jej historia życia nadawałaby się do opisania w książce… &lt;br /&gt;Przez zaledwie 26 lat życia przeżyła tak wiele… &lt;br /&gt;Pozwolicie, ze z uwagi na szacunek do niej- nie będę o tym pisać…&lt;br /&gt;Jedno jest pewne… życie kobiety jest tu niezwykle trudne…&lt;br /&gt;Może kiedyś będzie taka chwila, taki dzień, że Pan Bóg wskaże mi jasno – mów o tym, mów dla dobra ludzi….Póki co- bardzo Was wszystkich proszę- trwajcie na gorliwej modlitwie, nie zapominajcie o tych, którzy tej modlitwy najbardziej potrzebują…. &lt;br /&gt;Proszę – by pamiętać nie tylko o misjonarzach, wolontariuszach, ale przede wszystkim o tych, do których posłał ich Pan, a Was –przyszli wolontariusze – zachęcam już dziś do modlitwy za tych, do których będziecie posłani. &lt;br /&gt;„Trwajcie mocni w wierze i modlitwie….”&lt;br /&gt;Z najlepszym Przyjacielem&lt;br /&gt;Dobrowolka z Baku&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-8144391066620187186?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/8144391066620187186/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=8144391066620187186' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/8144391066620187186'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/8144391066620187186'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2008/11/1-listopada-w-pelnym-sloncu-swieci.html' title='1 listopada w pelnym Sloncu :) Swieci lubia Azerbejdzan'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-3321044932769514121</id><published>2008-10-29T22:13:00.000-07:00</published><updated>2008-10-29T22:14:07.690-07:00</updated><title type='text'>pewna refleksja , ktora znajduje potwierdzenie w codziennej rzeczywistości.</title><content type='html'>Kiedy tak przywołuję na myśl słowa ludzi, którzy tak bardzo chcieli mnie zniechęcić do wolontariatu, którzy próbowali zupełnie nieuzasadnionymi argumentami ( które nawiasem mówiąc- nie były żadnymi argumentami ) przekonać mnie do mylności mojego myślenia i poczucia, że podczas rocznej posługi mogę usłyszeć słowa, które kieruje do mnie Chrystus– wówczas dziękuję po stokroć Panu Bogu, że nie pozwolił mi ich słuchać. Żeby było jasne- wątpliwości co do wolontariatu nigdy nie miałam… Choć teraz musze się przyznać, że po rekolekcjach w Turynie dopadł mnie mały strach i obawa przed tęsknotą… czy oby na pewno to zniosę.  Tęsknoty póki co Pan Bóg nie wrzucił na moje barki ( co nie znaczy, ze nie będzie ). Zresztą On nigdy nie daje tak wiele byśmy nie mogli tego unieść. Jedno jest pewne- sama nie uniosę, a z Jego pomocą – wszystko jest możliwe.&lt;br /&gt; Tych, którzy rozważają swoją drogę proszę o jedno – dla Waszego dobra i dobra tych do których posyła Was Pan- ofiarujcie Mu wszystko, zanurzcie się najgłębiej jak można w modlitwę, a odpowiedzi na wszelkie pytania nie szukajcie u ludzi tylko w Piśmie Świętym… i choć czasem trudno płynąć pod prąd… uwierzcie , ze warto. Pan Bóg już wówczas- na ziemi – ofiaruje nam wielkie cuda. I uwierzcie mi- misja jest tak niezwykłą służbą podczas, której człowiek namacalnie i jak nigdy wcześniej doświadcza Miłości i przyjaźni Chrystusa… &lt;br /&gt;I choć na misji jestem zaledwie 3 miesiące…. Uwierzcie mi, że mocno tego doświadczam, za co z serca i w modlitwie Bogu dziękuję każdego dnia. &lt;br /&gt;Kocham Cię Mój Jezu!!!!!!&lt;br /&gt;Z Najlepszym Przyjacielem ( lepszego nie szukam- bo wiem , ze nie znajdę, nie ma szans)&lt;br /&gt;Ewa&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-3321044932769514121?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/3321044932769514121/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=3321044932769514121' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/3321044932769514121'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/3321044932769514121'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2008/10/pewna-refleksja-ktora-znajduje.html' title='pewna refleksja , ktora znajduje potwierdzenie w codziennej rzeczywistości.'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-4736418941065148193</id><published>2008-10-28T00:45:00.001-07:00</published><updated>2008-10-28T00:50:06.476-07:00</updated><title type='text'>pierwszy zastrzyk... :( pierwszy bol...</title><content type='html'>Jak juz wczesniej pisalam... skutki nocy w mieszkaniu nr 2 byly odczuwalne i sa... po dzien dzisiejszy... korzonki totalnie przybily mnie do lozka ... i ani kroku...&lt;br /&gt;jednak opieke mam nieziemska i to doslowanie- ksieza pomagaja, dzieciaki sie troszcza o mnie, a kiedy lezalam w lozku- dostalam cala mase smsow i telefony.... a gosposia u ktorej mieszkam- otoczyla mnie opieka niczym babcia. Nigdy bym, sie nie spodziewala. &lt;br /&gt;Pierwszy zastrzyk i wizyta u lekarza za mna.... Was tylko prosze o modlitwe, bo po 3 tygodniach bolu korzonkow mam juz troche dosc tego bolu.... &lt;br /&gt;p.s. napisze wiecej jak nam sie na nowo "rozpocznie internet"&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-4736418941065148193?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/4736418941065148193/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=4736418941065148193' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/4736418941065148193'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/4736418941065148193'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2008/10/pierwszy-zastrzyk-pierwszy-bol.html' title='pierwszy zastrzyk... :( pierwszy bol...'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-1140412672837649885</id><published>2008-10-24T04:10:00.000-07:00</published><updated>2008-10-24T04:14:48.501-07:00</updated><title type='text'>bo czasem tak malo wystarczy</title><content type='html'>Czasem nie sposób pomóc rozmową….bo jak jeśli nie zna się wspólnego języka? … Rankiem kiedy centrum budzilo się do zycia -siedziała naprzeciwko mnie, widziałam, że potrzebuje zwykłego ludzkiego ciepła i życzliwości. Łzy spływaly jej po policzkach mimo woli… ból i cierpienie rysowało się dokładnie na jej twarzy… mogłam tylko, albo aż- przytulić, tak zwyczajnie –po ludzku…ku mojemu zdziwieniu- uspokoiła się…i jej uścisk dłoni…. przekonałam się, że czasem naprawdę wystarczy przytulić człowieka, by dodać mu otuchy… . W takich chwilach jeszcze bardziej jestem pewna, że człowiek potrzebuje drugiego człowieka, ale jedynym niezbędnym do życia jest tylko Dobry Bóg, który każdego dnia daje im siły by przyjmować na siebie te nieopisane bóle, cierpienia, które rysują się dokładnie w oczach tych ludzi. A nam daje siłę, do służby… jest Najlepszym Pracodawcą na świecie. Nikt nigdy nie zaoferuje Wam tak wiele jak Pan-uwierzcie mi.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-1140412672837649885?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/1140412672837649885/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=1140412672837649885' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/1140412672837649885'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/1140412672837649885'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2008/10/bo-czasem-tak-malo-wystarczy.html' title='bo czasem tak malo wystarczy'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-8345894012041956235</id><published>2008-10-22T22:06:00.000-07:00</published><updated>2008-10-22T22:07:50.702-07:00</updated><title type='text'>kolejna zagadka za czekolade ;P</title><content type='html'>Dochodzi północ, a ja jeszcze próbuje odtworzyć w pamięci szczegóły dzisiejszego dnia.&lt;br /&gt;Po nieprzespanej nocy biegiem wychodzę do Centrum w  jeden z pierwszych pochmurnych dni…Taka pogoda nie napawa optymizmem, ale jak tylko pomyślę, że za kilka chwil przekroczę próg naszego Centrum- już jest lepiej. &lt;br /&gt;Wczoraj wpadłam na pomysł, by w miejscu gdzie próbuję zrobić pomieszczenie dla małych dzieci zrobić kolorowy aniołowy pokój. Tak więc wczoraj zaczeliśmy-dziś kończymy- robimy całą masę solonych aniołów o przeróżnych kształtach. Dzieciaki świetnie się bawią lepiąc kolejne „małe stworzenia”. Śmiejemy się i rozmawiamy  popijając w międzyczasie czaj&lt;br /&gt;Lekcje… znowu ta okrutna matematyka… na tysiąc sposobów próbuję zachęcić Lidę do nauczenia się tabliczki mnożenia… uwierzcie mi- były już konkursy, liczenie na palcach, kolorowani, wycinanki, puzzle … nie wiem co jeszcze można wymyślić. Trudno jej to przychodzi….&lt;br /&gt;Czuję ,że wpadłam już w codzienność tego miejsca, oddycham tym samym powietrzem , jem ten sam chleb co Ci młodzi ludzie. Co nie znaczy, że życie tu stało się czymś monotonnym, wrecz przeciwnie nabrało kolorów w tym wielu smutnych odcieni szarości… &lt;br /&gt;Choć czasem  jest trudno odnaleźć się w jednej czy drugiej sytuacji, a nasze umiejętności, które są niezwykle przydatne w Polsce- tutaj kompletnie się nie sprawdzają. Za to odkryłam, że potrafię więcej niż myślałam…. Dzieciaki i młodzież doceniają to czego w Polsce nigdy sama bym nie dostrzegła. &lt;br /&gt;No i uczę się. Każdego dnia coraz więcej…  małymi kroczkami staram się pokonywc swoje słabości. Taki wolontariat to niesamowita szkoła zycia. &lt;br /&gt;Kiedy człowiek dostrzega problemy otaczających go ludzi, kiedy namacalnie ich dotyka, kiedy jest proszony o pomoc, lub zwyczajnie- wysłuchanie jeszcze bardziej banalnym staje się dla niego wiele problemów jakie mają „ludzie zachodu”. Albo problemy serialowej Kasi czy Zosi… &lt;br /&gt;Szkoda czasu. Szkoda życia.&lt;br /&gt;Świat ma zbyt wiele własnych problemów. Realnych, prawdziwych, których rozwiązanie często bywa bardzo trudne.  &lt;br /&gt;Tragedie dzieci, kobiet, rodzin…. &lt;br /&gt;Nikt tu nie mysli o niepełnosprawnych, sa jedynie wystawiani przez najbliższych, stoją lub leżą przy wejściu do metro z wyciągnieta ręką po pieniadze…&lt;br /&gt;Chciałoby się pomóc wszystkim… podejść , podnieść- wszyscy wiemy, ze to niemożliwe… ale i nie wolno nam przechodzić obojętnie… przeciez ocean tez się składa z pojedynczych kropli wody….&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wracam dziś marszrutą do domu po Mszy sw… - słuchajcie- normalnie pomyliłam numery busika…  ale to najmniejszy problem. W oddali widze jak nadjeżdża „244” , wiec bez zastanowienia, na srodku ulicy macham ręką –zatrzymał się. Wsiadam do zupełnie przepełnionej marszrutki… zastanawiam się jak tu i czym oddychac, no dobra… jedziemy. &lt;br /&gt;Na kolejnych przystankach- ku mojemu  zdziwieniu dosiadają kolejni ludzie… Jestem pełna podziwu- bo gdy myślałam, ze już nikt nie wejdzie, bo nie ma szans- weszło jeszcze około 7 osób. Jeden na drugim, pozycje jakie przybierają ludzie powodują u mnie gromki śmiech… ja sama już właściwie nie wiem jak stoję… czy jeszcze stoję czy już siedzę…na jednej nodze, zgarbiona, na moim ramieniu głowa zupełnie obcego człowieka… (może poznam tak swojego męża ;P)  Zgadnijcie ile osób może wejsc do busa? – 10? 20? Maks 30? –to chyba tylko w Europie, w Azerbejdżanie- jestem pewna- każdego dnia pobijany jest w tej konkurencji rekord Guinessa . minimum wynosi tu 45 ludzi, w busie przystosowanym na 10 osób :D&lt;br /&gt;Ale skakałam dziś- tematu na temat. Taki jakiś bałagan dzis w moich myslach… trudno się dzis ogarnąć… &lt;br /&gt;Jednak na koniec- pozytywnie. Jak najbardziej. &lt;br /&gt;No nic- czas konczyc, bo rano- znowu do Centrum  &lt;br /&gt;Z Najlepszym Przyjacielem &lt;br /&gt;Ewa&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-8345894012041956235?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/8345894012041956235/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=8345894012041956235' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/8345894012041956235'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/8345894012041956235'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2008/10/kolejna-zagadka-za-czekolade-p.html' title='kolejna zagadka za czekolade ;P'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-3392450720716622135</id><published>2008-10-21T05:32:00.000-07:00</published><updated>2008-10-21T07:42:44.866-07:00</updated><title type='text'>kto zgadnie co się kryje pod tymi literami- ma u mnie azerbejdżńską czekoladę</title><content type='html'>მამაო ჩვენო&lt;br /&gt;რომელი ხარ ცათა შინა,&lt;br /&gt;წმიდა იყავნ სახელი შენი,&lt;br /&gt;მოვედინ სუფევა შენი,&lt;br /&gt;იყავნ ნება შენი,&lt;br /&gt;ვითარცა ცათა შინა,&lt;br /&gt;ეგრეცა ქვეყანასა ზედა,&lt;br /&gt;პური ჩვენი არსებისა მომეც ჩვენ დყეს,&lt;br /&gt;და მომიტევენ ჩვენ თანანადებნი ჩვენნი,&lt;br /&gt;ვითარცა ჩვენ მივუტევებთ თანამდებთა მათ ჩვენთა,&lt;br /&gt;და ნუ შემიყვანებ ჩვენ განსაცდელსა,&lt;br /&gt;არამედ მიხსენ ჩვენ ბოროტისაგან.&lt;br /&gt;ამინ.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-3392450720716622135?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/3392450720716622135/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=3392450720716622135' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/3392450720716622135'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/3392450720716622135'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2008/10/kto-zgadnie-co-si-kryje-pod-tymi.html' title='kto zgadnie co się kryje pod tymi literami- ma u mnie azerbejdżńską czekoladę'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-5017345549667354185</id><published>2008-10-20T04:56:00.000-07:00</published><updated>2008-10-20T05:08:39.632-07:00</updated><title type='text'>przechadzka po najblizszej okolicy</title><content type='html'>Kiedy od czasu do czasu czytam w internecie relacje turystow , ktorzy spedzili w Baku tydzien - usmiecham sie. W tym co pisza- jest tylko odrobina prawdy. &lt;br /&gt;Chodzilam dzis ulicami Baku przygladajac sie codziennosci.. Nic tu do siebie nie pasuje- totalne skrajnosci , ktore jednak komponuja sie w jakas calosc. Brzydota z pieknem, bieda z bogactwem, na ulicach najdrozsze i najnowsze modele aut wysokiej klasy, a tuz obok rozklekotane Lady i Wolgi. Wszystko tu jest inne... i ten zapach powietrza... i usmiechy ludzi... i ...tak kocham to miejsce... nie wiem kiedy tak przesiaklam... nie wiem w ktorej chwili Baku zamieszkalo w moim sercu i co jest pewne-to miasto, bedzie juz na zawsze we mnie zyc.... &lt;br /&gt;a jutro- wkleje fotki :) by podzielic sie z Wami wspomnieniem dzisiejszego dnia.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-5017345549667354185?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/5017345549667354185/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=5017345549667354185' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/5017345549667354185'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/5017345549667354185'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2008/10/przechadzka-po-najblizszej-okolicy.html' title='przechadzka po najblizszej okolicy'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-1057352459215686368</id><published>2008-10-17T22:30:00.000-07:00</published><updated>2008-10-17T22:48:56.336-07:00</updated><title type='text'>Wczoraj … 16.10.2008   taki ważny dzień….</title><content type='html'>Myślę, że żaden z Polaków nie zapomniał… minęło równo 30 lat, kiedy z okna Bazyliki św. Piotra ogłoszono całemu światu „Habemus Papam! Kardynal Wojtyla” . Nie było mnie jeszcze wtedy na świecie. Nie potrafię sobie wyobrazić jakie uczucia i myśli gościły w tych godzinach  w sercach Polaków…Mogę jedynie przypuszczac, ze wielka radosc, duma, zachwyt, niedowierzanie może jakaś nadzieja i zapewne szok… bo przecież tak naprawdę nikt poza krakowską archidiecezją nie znał Kardynała Wojtyły…. Mało kto wówczas przypuszczał jak wiele dobra wniesie w życie każdego z nas…Jak wiele Jego Pontyfikat zmieni w naszym życiu- w zyciu każdej jednostki i życiu naszej Ojczyzny… w życiu świata… Jak bardzo papież zbliży się do szarego człowieka, do jego problemów i radości. Jan Paweł II pokazał nam wszystkim jak mamy żyć…. To przeogromny DAR od Pana Boga, że zesłał nam  takiego człowieka… że mogliśmy nie tylko go słuchać, ale przyglądac się Jego życiu- nie po to by tylko podziwiac, ale może po to by iść w ślad za nim. . Całkiem niedawno prowadziłam badania, w których jedno z pytań brzmiało „Kto jest dla Ciebie największym autorytetem?”- wszyscy- bez wyjątku wymieniali nazwisko „Naszego Papieża” jak zwykło się mówić. Zastanawia mnie to jednak gdy słyszę rozmowy dotyczące choćby eutanazji… tylko spojrzcie – Nasz Papież,  TEN AUTORYTET…. Jak On odchodził z tego świata? Czy prosił o zastrzyk trucizny? – Jestem pewna , że nawet przez mysl mu taki pomysł nie przeszedł. Pokornie… pokazał nam – ludziom szczycącym się, że żyją w XXI wieku i często zapominają, że dostali życie, że nie są sami jego twórcami, a chcą nim rozdysponowywać… jak godnie odejść z tego swiata. Wiedział, ze w chwili smierci na ziemię zstępuje „kawałek Nieba” , że to najbardziej radosna chwila w zyciu. Czasem może się nam wydawać, że świętym to tak wszystko łatwo przychodziło….przychodzi… nic bardziej banalnego. To nieustanna trudna praca nad sobą, nad swoimi słabościami, podnoszenie się z kolejnych upadków… przyjmowanie z pokora wszystkiego co Pan Bóg nam daje. I umacnianie się w Bogu… wierze, modlitwie, nadziei, Miłości…Bo sam człowiek – nawet nie mrugnie okiem. Do życia jest nam jedynie niezbędny Bóg…reszta to dodatek.&lt;br /&gt;30 lat… &lt;br /&gt;Ufam, że dziś- pewnie spogląda z Nieba i wstawia się za nami u Pana…. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A 5 lat temu… w chwili gdy wraz ze Stolicą Piotrową modlił się cały świat….  z tego świata odszedł mój NAJUKOCHAŃSZY DZIADEK…&lt;br /&gt;Dziękuję Panie Boże za Dar mojego Dziadka…. &lt;br /&gt;Kiedy odchodzi bliska osoba- jest trudno, jednak nie możemy pytac Boga dlaczego?  Raczej dziękujmy Mu za to, ze obdarzył nas Darem  w postaci tych ludzi , ze mogliśmy pośród nich zyć…. Uczyć się od nich, kochać ich….a w chwili kresu ziemskiego życia- módlmy się i cieszmy, bo kawałek Nieba naprawde zstepuje wtedy na ziemie. &lt;br /&gt;I nie przestajmy kochać tycj, którzy są już po drugiej stronie… ja kocham do dziś, bo prawdziwa Milosc nigdy nie ustaje….&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-1057352459215686368?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/1057352459215686368/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=1057352459215686368' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/1057352459215686368'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/1057352459215686368'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2008/10/wczoraj-16102008-taki-wany-dzie.html' title='Wczoraj … 16.10.2008   taki ważny dzień….'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-8278856570802338953</id><published>2008-10-17T22:16:00.000-07:00</published><updated>2008-10-19T08:17:16.461-07:00</updated><title type='text'>podsumowanie kilku dni</title><content type='html'>Centrum pracuje „pełną parą”, każdego dnia przybywa dzieci chcących uczyć się w przyjaznej atmosferze :)&lt;br /&gt;Przez ostatni tydzień- nie było u nas prądu, generalnie-nic strasznego-można żyć. Tez jeszcze niedawno myślałam , ze życie bez internetu to coś strasznego ;P (uwierzcie mi- całkiem dobrze się żyje, a jak dobrze bez telewizji – to dopiero odpoczynek!człowiek nie zaśmieca sobie głowy "pierdołami"). &lt;br /&gt;Nie zaskakuje mnie już prąd, a właściwie jego brak-  jest na przykład włączany na 3 minuty po czym wyłączają go na pół dnia…albo trzy dni , bez jakiegokolwiek powiadomienia. &lt;br /&gt;Zaskakują mnie za to- nie miej niż w pierwsze dni-ludzie. Czuje się wśród nich jakbym z nimi była tu zawsze. Teraz wiem, że to mój DOM.&lt;br /&gt;Radością jest kiedy podbiega do Ciebie dziecko i z iskierką w oczach mówi „jestem głodny” i wie, ze za chwilę dostanie pełny talerz makaronu, ryżu czy kaszy z gulaszem. Albo kiedy nareszcie zrozumie jak zrobić jedno czy drugie zadanie matematyczne- otwierają mu się wtedy szeroko oczy czarne oczy, a na buzi jest cudowny uśmiech. Ja jestem nie mniej zadowolona od nich- że potrafiłam wyjaśnić nie tylko matematykę, ale matematykę po rosyjsku:) no i że to dla nich duży sukces:) &lt;br /&gt;W życiu bym się nie spodziewała, a jednak- uczę matematyki i … polskiego. Jak się okazuje naszego ojczystego języka –z każdym dniem chce się uczyć coraz więcej ludzi. &lt;br /&gt;Za mną również kolejny sukces, bo kurs dla animatorów miał się odbywać co 2 tygodnie w niedziele, jednak młodzież wręcz domaga się by spotkania były zdecydowanie częściej:).&lt;br /&gt;No i pierwsza katecheza- w zastępstwie za ojca Stefana, który wyjechał w poprzednią niedziele na Słowację na operację kolana. Myślę , ze też było całkiem dobrze. Choć nie sądziłam, ze to może być takie trudne….&lt;br /&gt;Do niektórych rzeczy przywykłam, już mnie nie szokują…. Trochę to nie dobrze, bo wiem, że dla osób, które nigdy nie były w takim miejscu jak ja- w pierwszych dniach- byłby to ogromny szok. Że nie wszystkim dane jest czy dane będzie przyjechać tu na rok i poznać ten kraj , ludzi i kulturę jak poznaję go ja. &lt;br /&gt;ACH! Zapomniałabym! A przecież …jak bym mogła ! W środę był tak ważny dzień dla Azerbejdżan! –wybierali swojego Prezydenta ! –Do Waszej wiadomości podam informacje, że zdecydowaną przewagą głosów wygrał dotychczasowy Prezydent Ilham Aliyev. Po ogłoszeniu wyników-była przeogromna impreza na bulwarze jednak zdecydowałyśmy z Terka, że nie idziemy, bo dla nas to czas już na sen.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-8278856570802338953?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/8278856570802338953/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=8278856570802338953' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/8278856570802338953'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/8278856570802338953'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2008/10/podsumowanie-kilku-dni.html' title='podsumowanie kilku dni'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-5456658493142068889</id><published>2008-10-08T03:49:00.000-07:00</published><updated>2008-10-08T03:50:33.432-07:00</updated><title type='text'>spokojnie Mamus!</title><content type='html'>„Ewka, dawaj, pamolimsja idu iskać waszom kwartiru” powiedział wczoraj wczesnym rankiem ojciec Stefan. Po dwóch godzinach wrócił i pojechaliśmy już razem na kolejną już kwatere. &lt;br /&gt;Spokojna starsza Pani (przynajmniej na razie ;P) pokazala nam ogromne mieszkanie  a my z miejsca postanowilyśmy jeszcze dziś się tam przeprowadzić.&lt;br /&gt;Wszystko wydaje się być super, a brak bieżącej wody w godzinach od 2 w nocy do 21 nie stenowi dla nas problemu  -no coż - przeciez tam tylko  śpimy:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pojechałam dziś załatwiać wszystkie potrzebne dokumenty i sprawy wizowe…. Jedyne co teraz mogę napisać i o co prosić to gorliwa modlitwa… bez niej- ani kroku.&lt;br /&gt;Pozdrawiam wszystkich cieplo i serdecznie z gorącego jeszcze Baku &lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-5456658493142068889?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/5456658493142068889/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=5456658493142068889' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/5456658493142068889'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/5456658493142068889'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2008/10/spokojnie-mamus.html' title='spokojnie Mamus!'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-5821956745611832684</id><published>2008-10-06T20:51:00.000-07:00</published><updated>2008-10-06T20:55:30.237-07:00</updated><title type='text'>PONIEDZIAŁEK- pierwsza noc w nowym miejscu</title><content type='html'>Terka już śpi, ja tylko słyszę skrobanie zza ściany… nawet nie chcę sobie wyobrażac co to może być. Pomyślicie, że boję się myszy-i owszem, jest w tym odrobina prawdy- balam się do niedawna, jednak przeszedł mi strach po tym co zobaczyłam w Centrum(mamy tam myszy na potęgę). Szczerze powiedziawszy- szczur tu nie jest niczym nienormalnym. Popołudniu przeniosłyśmy się z Terką do nowego miejsca, w którym miałyśmy zamieszkać. Jednak gdy ojciec Stefan odprowadził nas wieczorem do domu powiedział nam stanowczo „NIE”. I do piątku mamy znaleźć mieszkanie, w którym można normalnie żyć… Powiedział tylko, ze odpowiada za nasze bezpieczeństwo, że jest tu bardzo niebezpiecznie i on się nie zgadza absolutnie. Tym samym potwierdził naszą teorię dotyczącą …. Czego? … bo właśnie  dziś z Terezą doszłyśmy do wniosku, ze on jest tu jedynym reprezentantem płci przeciwnej do naszej , który spełnia kryteria, by można go było nazwać mężczyzną. Reszta to zwyczajne chłopy, albo chłopcy… Widać- nie myliłyśmy się. Generalnie, to warunki nie są takie straszne…. Tylko (jak się okazało)- prysznic nie działa, w toalecie woda się nie spuszcza…. Nie ma ciepłej wody… nie ma lodówki… kuchenka gazowa jest popsuta, nie ma ogrzewania… a w pokojach mamy tylko lóżka , które zresztą- przywiózł  nam ojciec Martin. Ale przeciez nie przyjechałyśmy na wakacje:) . Aha… zapomniałam dodac, że droga do „mieszkania” wiedzie przez podwórka, jest skryta w zakamarku, to po prostu taka bardzo wąska uliczka , na której nocą królują wypasione koty walcząc o terytorium ze szczurami :P a nasze drzwi otwiera się mocnym „butem”, a zamyka …zabierając klamkę z drzwi (ale najpierw trzeba mocno łupnąć )  :P&lt;br /&gt;    No nic- czas pogadać z Szefem, oddać Mu się pod opiekę i zaufać, że bezpiecznie obudzimy się rano:) . Wiecie jakie to cudowne? &lt;br /&gt;Z pamięcią w modlitwie i z prośbą o modlitwę&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-5821956745611832684?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/5821956745611832684/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=5821956745611832684' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/5821956745611832684'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/5821956745611832684'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2008/10/terka-ju-pi-ja-tylko-sysz-skrobanie-zza.html' title='PONIEDZIAŁEK- pierwsza noc w nowym miejscu'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-1715718995106393068</id><published>2008-10-06T20:48:00.000-07:00</published><updated>2008-10-06T20:51:00.790-07:00</updated><title type='text'>Niedziela- dzień postanowienia</title><content type='html'>Raz – już mialam postanowienie- że nie tknę mięsa. Jakoś tak wyszło, że jednak zjadłam. Teraz – ponawiam wcześniejsze słowa.  &lt;br /&gt;Wstałam z rana , Msza św i szybko z Sabiną poszłyśmy do Centrum, by przygotować azerbejdżański obiad, (to znaczy Sabinka robiła, ja się chciałam nauczyc) wczesniej jeszcze „zahaczając” o największy w mieście bazar. Można tu dostać…. Wszystko. Dosłownie i w przenośni. Jeśli ktos ma jakies specjalne zyczenia- proszę składać zamówienia, jeśli będę w stanie- kupię. Nie wiem tyko czy przewioze  bo bagaż mogę mieć tylko 20kg.&lt;br /&gt; Nie o tym jednak chciałam pisac.&lt;br /&gt; Nikt z Was, nigdy w zyciu by nie uwierzył… wchodzimy-ogromna hala…. Przeogromna… a tam- rzeźnia, do której każdy może wejść, każdy może sobie wybrac to co chce. Nie będę dalej pisać.  Każdy normalny człowiek gdyby to zobaczył- z miejsca zostałby wegetarianinem. Nie wspomnę o warunkach sanitarnych… zapraszam sanepid( wtedy może odczepią się od 10 rodzajów desek na obozie harcerskim - do krojenia surowego miesa, do gotowanego, do ryby, do warzyw….):) Ach! Jeszcze tylko jeden jedyny raz zjem coś co niby jest mięsem, bo pełza…- kiedy w tym tygodniu będę jeść … żmiję:) &lt;br /&gt;Sabinka obiecała mi , ze przygotuje i zjemy  Ponoć jest wyśmienita:) kto wie- jak mi się spodoba , to może częściej będę ją jeść, przecież to nie mięso :) Poki co jednak- postanowienie mam mocne.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-1715718995106393068?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/1715718995106393068/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=1715718995106393068' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/1715718995106393068'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/1715718995106393068'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2008/10/niedziela-dzie-postanowienia.html' title='Niedziela- dzień postanowienia'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-387071725957216110</id><published>2008-10-06T20:45:00.000-07:00</published><updated>2008-10-06T20:48:03.820-07:00</updated><title type='text'>-SOBOTA-dzień skupienia dla wolontariuszek</title><content type='html'>Od wczesnego rana rozkoszujemy się modlitwą i rozmyślaniem. Ojciec Jan zaproponował nam temat dotyczący naszej wiary. Jaka jest? Często sama o tym staram się rozmyślać, ale niezmiernie się cieszę , że zatrzymaliśmy się dziś nad tym.&lt;br /&gt;Nie chcę złudnie wierzyć, bo wtedy to nie wiara. Wiara nie może raz być, a raz jej nie ma.  Staram się poznawać Boga, wiem, że to strasznie trudne…. Za mało wciąż Mu ofiaruję. Za mało ufam. Gdybym potrafiła prawdziwie rozkochać się w Panu – nigdy nie przestałabym adorować w ciszy Jego świętego ciała. &lt;br /&gt;Spoglądam z okien sióstr na rozciągający się aż o horyzont , dziś –szary krajobraz Morza Kaspijskiego. Siedzę tak, trochę na siłę szukając odpowiedzi na nurtujące mnie pytania. Szok. Siedze tak 20 min, a dopiero teraz dojrzałam między szczebelkami na schodach obraz „ISA, SaNa UMID EDIRaM” tak bliski memu sercu. Dla Tych, którzy nie znają azerbejdżańskiego wyjaśnie, ze to obraz „Jezu ufam Tobie” Jezusa Miłosiernego, którego oryginał znajduje się w Wilnie. Obraz ściśle jest związany z osobą siostry Faustyny Kowalskiej, i kilka dni temu błogosławionego ks. Michała Sopoćki (jej spowiednika)  oraz cudowną modlitwą zwaną „Koronką do Miłosierdzia Bożego”.&lt;br /&gt;„Jezu ufam Tobie” – spójrzcie tylko jakie to proste. Wystarczy zaufać. Myśle, że wiara tez – powinna być prosta. &lt;br /&gt;Pokładać zaufanie w Panu i żyć jak nakazał. &lt;br /&gt;Czy może być cos cudowniejszego? &lt;br /&gt;W obrazie widzę odbicie drugiego obrazu – tym razem – Matki Bożej. Jak wspaniałym jest dla nas przykładem… Jak Jej życie było wypełnione Chrystusem i wypełnianiem woli Bożej…&lt;br /&gt;Jeszcze jedno się odbija w obrazie- drzwi do kaplicy… tam czeka na mnie żywy Chrystus, obecny każdego dnia w Eucharystii…. Na co więc mam czekać? Kogo szukać, skoro Ten którego szukałam jest tak blisko. Sam pokazuje mi drogę do siebie. Dawno już powinnam tam być.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-387071725957216110?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/387071725957216110/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=387071725957216110' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/387071725957216110'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/387071725957216110'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2008/10/dzie-skupienia-dla-wolontariuszek.html' title='-SOBOTA-dzień skupienia dla wolontariuszek'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-1042843955826136845</id><published>2008-10-02T22:33:00.000-07:00</published><updated>2008-10-02T22:35:55.003-07:00</updated><title type='text'>50 dni!!!!!!!!!!! i nowe mieszkanie :)</title><content type='html'>Idziemy dziś w poszukiwaniu nowego mieszkania. Nie będziemy już mieszkać u Juli. &lt;br /&gt;Razem z Lową wchodzimy do „biura pośrednictwa” , które przypomina raczej posterunek milicji z filmu „Pułkownik Kwiatkowski”. Starszy mężczyzna w znacznie za długiej marynarce przedstawia nam oferty… idziemy na pierwsza z proponowanych- mieszka tam kobieta z trojgiem swych dzieci.  Ściany obdrapane, w pokojach pustka… w oknach powybijane szyby… &lt;br /&gt;koszt 250 AZN na miesiąc (dla waszej wiadomości kurs wynosi 1AZN = 0,86 $ ).&lt;br /&gt;Grzecznie dziękujemy i udajemy się dalej….&lt;br /&gt;Kolejny „ofis” (biuro pośrednictwa)… tam kobieta- najpierw prosi o 300 AZN a później chce pokazać mieszkanie- dziękujemy od razu. Do trzech razy sztuka- tym razem trafiamy do blaszanej budki, pracujący tam mężczyzna proponuje pokój w domu „wolnostojącym” albo jeszcze stojącym, jak się później okazało… . Idziemy…. Chcąc określić to jednym słowem…. Albo nie, nie potrafię…. Łóżko- jak w więziennej celi, rozsypująca się podłoga, wybite okno, brak grzejnika…. Ponadto – toaleta, która od początku jej istnienia nie widziała szczotki i środków czyszczących…. Szok. Koszt- 250 AZN za sam widok na morze- trochę drogo  ;P&lt;br /&gt;Wracamy do „ofis” –właśnie zjawił się chłopak , który z miejsca proponuje nam mieszkanie przy jego domu. Cóż- idziemy, choć po tym co widziałyśmy wcześniej nie bardzo chcemy wierzyć w to, ze możemy zaleźć cos co jest skromne, ale ludzkie…..&lt;br /&gt;A jednak- dwa pokoje, kuchnia, łazienka…. I choć nie jest to apartament- udało się   Bardzo bardzo skromnie, ale jesteśmy zadowolone. Nawet bardzo  w końcu możemy powiedzieć, że jesteśmy na misji  (wkrótce zobaczycie fotki :D )&lt;br /&gt;Koszt- 200AZN-lepiej nie mogło być - no i blisko do naszego Centrum, bo tylko jakies 20 min na piechotkę. Wody ciepłej nie ma, ale co tam do zycia wystarczy łóżko i żeby na głowę nie kapało jak pada. W poniedziałek przeprowadzka&lt;br /&gt;Wczoraj byłyśmy u Ewki(wolontariuszki ze Słowacji) na urodzinach. Tu nie można czuć się inaczej niż tylko jak w domu. Wszyscy są niezwykle przychylni, tworzą jedną rodzinę i to się tak jakoś szczególnie czuje…. Gdy dochodziła już 22 chciałyśmy z Terezą jechać do domu. Miri oczywiście nas odprowadził, ale żebyście widzieli jaki był przy tym zły… bo  nie zaczekałyśmy na niego, bo poszłyśmy same! Dopiero później wyjaśnił, że dziewczyny NIE MOGĄ się poruszać tu same po 21!wbrew pozorom JEST to NIEBEZPIECZNE! I choć my się śmiałyśmy, on mówił to ze śmiertelną  powagą. A dziś – wręcz zakazał mi poruszać się samej po mieście, bo jak się wyraził „ktoś mnie może ukraść”. Wczoraj gdy my bezpiecznie  weszłyśmy już do domu jakiś trzech chłopaków zaczepiło Miriego i chcieli mu zrobic krzywdę ….niewyobrażalne…. bo nie chciał im nic o nas powiedzieć. Dobrze , że się wyprowadzamy…&lt;br /&gt;   Od tej chwili nie tylko mój Anioł Stróż nade mną czuwa, ale i Miri , którego może to waśnie Niebo przysłało mi tu bym mogła czuć się tu bezpiecznie.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-1042843955826136845?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/1042843955826136845/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=1042843955826136845' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/1042843955826136845'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/1042843955826136845'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2008/10/50-dni-i-nowe-mieszkanie.html' title='50 dni!!!!!!!!!!! i nowe mieszkanie :)'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-5628975408793333939</id><published>2008-09-24T10:24:00.000-07:00</published><updated>2008-09-24T10:26:12.142-07:00</updated><title type='text'>prasowanie alb...bezcenne</title><content type='html'>Od kilku miesięcy średnio 3 razy w tygodniu dostaję maila o treści „Pomoc dla córeczki Rafała…” ok., nie ma sprawy. Jest to jakaś forma przekazania informacji, ale tak się tylko zastanawiam czy ktokolwiek z osób , które przesyłają takie wiadomości rzeczywiście pomógł… czy tylko dla zaspokojenia własnego sumienia przekazuje taką wiadomość dalej, by móc spokojnie zapomnieć o tym co przed chwilą przeczytał… &lt;br /&gt;Proszę zastanówcie się przed kolejnym wciśnięciem przycisku „kopiuj” i „wklej” po co to robicie…&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziś, kiedy cały dzień sprzątałyśmy kościół miałam dużo czasu, by przemyśleć sobie wiele spraw… Aż się popłakałam…. Ale nie ze smutku, nie z tęsknoty… jeszcze nie… &lt;br /&gt;W naszym kościele jest takie miejsce , które przypomina o pielgrzymce jaka odbył Ojciec Święty Jan Paweł II do Azerbejdżanu. Kiedy tak oglądałam dokładnie każde zdjęcie, po raz kolejny nie mogłam wyjść z podziwu jak wielkim człowiekiem był „Nasz Papież”. Był głową Kościoła na ziemi, a żył ponad wszelkimi podziałami. Liczyła się dla niego jedna polityka i jedna religia…. Wszystko to można zamknąć w słowie MIŁOŚĆ.  &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;p.s. wiecie co dziś jeszcze robiłyśmy? Przez 5 godzin prasowałyśmy niezliczone ilości alb… uff! &lt;br /&gt;p.s. pozdrowienia dla ks. Dyrektora, ks. Krzysztofa, ks. Andrzeja, ks. Marka, ks. Sławka,&lt;br /&gt; ks. Grzegorza, ks. Jurka – od dziś mogę wszystkim księżą prasować alby z zamkniętymi oczami ;P (to był oczywiście żart ;P )&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-5628975408793333939?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/5628975408793333939/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=5628975408793333939' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/5628975408793333939'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/5628975408793333939'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2008/09/prasowanie-albbezcenne.html' title='prasowanie alb...bezcenne'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-6068640763059373095</id><published>2008-09-23T10:08:00.001-07:00</published><updated>2008-09-23T10:08:41.219-07:00</updated><title type='text'>Nieziemski Kaukaz</title><content type='html'>U Was środek nocy, u mnie bardzo wczesnie nad ranem kiedy wychodzimy z domu, by udac się na Mszę sw. a tuż po niej wyruszyć w poszukiwaniu Boga i ciszy w Kaukaz….&lt;br /&gt;Jedziemy…. Mijamy kolejne kilometry po wyboistych drogach, wokoło rozciąga się jedynie pustynia…. Ani źdźbła trawy nie widać… nie ma nic…. Zupełna pustka.. przerażające… teren płaski… za chwilę pojawiają się bardzo wysokie góry… po przeszło 2 i pół godzinie jazdy jesteśmy. Zostawiamy auto w niewielkim gospodarstwie na uboczu. Plecaki na plecy, buty dobrze zawiązane,  aparaty w dłonie, uśmiech na twarzy i ruszamy. Idę daleko naprzód przed moich towarzyszy wędrówki, by posłuchać ciszy…. Od przeszło miesiąca nie słyszałam ptaków…. Są! Śpiewają! Po azerbejdżańsku, ale to brzmi tak jak po polsku ;) &lt;br /&gt;Przecudne góry, które swoją głuszą , tajemnicą i niezwykłością mogą albo przestraszyć albo zachwycić. Mnie rozkochały w sobie od razu… Podziwiam widoki…. Nie ma tu lasów… są TYLKO albo aż GÓRY! Z kamieni, z gliny… po godzinie wędrówki dwie z dziewczyn wracaja do auta, ja idę dalej z ks. Józefem i Peterem.  Zaczyna się maleńka trawa, gdzie niegdzie rodną pojedyncze drzewa… z każda minuta jesteśmy coraz wyżej a krajobraz coraz bardziej zielony, choć nadal niewiele… spacer w chmurach… nieziemskie…. Jedynymi ludźmi jakich można tu spotkać są pasterze owiec… wędrują miesiącami po tych przecudnych terenach, na śniadanie pijąc mleko, a na kolacje jedząc szaszłyka . Przemierzamy kolejne kilometry…. Wszystko tu zachwyca….. wszystko jest niezwykle, jesteśmy tu sami. Jak bardzo kocha nas TEN, Który to wszystko stworzył…. Niewyobrażalne, ze naszym oczom dane jest rozkoszować się takimi widokami….zapachem gór i muzyką ciszy. Po kilku godzinach we troje docieramy na szczyt. W drodze powrotnej dziękujemy modlitwą różańcową za tak wspaniałe dary jakie dziś otrzymaliśmy, jakie otrzymujemy każdego dnia. A ja dziś, może pod wpływem gór, które niezwykle kojąco na mnie działają pierwszy raz odważyłam się głośno odmawiać „Zdrowaś Maryjo” po rosyjsku…. &lt;br /&gt;Przecudnie…..&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-6068640763059373095?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/6068640763059373095/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=6068640763059373095' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/6068640763059373095'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/6068640763059373095'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2008/09/nieziemski-kaukaz.html' title='Nieziemski Kaukaz'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-6248071696430404852</id><published>2008-09-23T10:07:00.001-07:00</published><updated>2008-09-23T10:07:56.552-07:00</updated><title type='text'>Emocjonujacy poniedzialek</title><content type='html'>Jeszcze nie zdążyłam ochlonąc po wczorajszym dniu , który obfitował w niezwykle malownicze krajobrazy kiedy ojciec Jan ogłosił nam , że dziś jedziemy na wycieczkę w Kaukaz…. &lt;br /&gt;Może choć chwilę o wczorajszym dniu…. &lt;br /&gt;Wraz z Zuzką, Ewą, Peterem i Tereza udaliśmy się wczoraj na wędrówkę po wzgórzach otaczających Baku. Mimo, że w kalendarzu już 22 wrzesnia tu temperatura niewiele spadła…. Co zresztą widać po mojej twarzy, która jest spieczona „na raka”. &lt;br /&gt;Gliniasta czerwona ziemia jest wszedzie…&lt;br /&gt; W Baku postawiono w ostatnim czasie nowy meczet - postanowiliśmy tam pojechać… coz … zapomniałyśmy tylko o nakryciu głowy, więc o wejściu do srodka – nie było mowy. W takim razie weszliśmy na najwyższe wzgórze ponad Baku , skąd można było oglądać to niezwykle zbudowane miasto…. Niczym amfiteatr….&lt;br /&gt;Na szczycie odmówiliśmy w naszych językach różaniec i udaliśmy się na adorację i Mszę sw. do naszej fary.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-6248071696430404852?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/6248071696430404852/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=6248071696430404852' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/6248071696430404852'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/6248071696430404852'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2008/09/emocjonujacy-poniedzialek.html' title='Emocjonujacy poniedzialek'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-6148148689246179542</id><published>2008-09-21T10:11:00.000-07:00</published><updated>2008-09-21T10:13:12.485-07:00</updated><title type='text'>radosna niedziela</title><content type='html'>Po Mszy sw. w niewielkiej grupie udaliśmy się dziś na zwiedzanie miasta. Ojciec Stefan z precyzją przewodnika opowiadał wszystkie znane mu historie odnośnie miejsc, do których  zaglądaliśmy. Przyjemny długi spacer obfitował w wiele rozmów, których tematy z dnia na dzień się poszerzają. Z każdym dniem dużo łatwiej jest się porozumiewać. &lt;br /&gt;I stało się…. Ojciec Stefan zaprosił nas na obiad do Cudo Pecka ( to sieć knajpek z tutejszym-przepysznym zresztą- jedzeniem) …. Zjedzenie donera okazało się być całkiem smaczne, powiedziałabym że nawet pyszne… wiecie czy rożni się kebab od donera? – w Polsce to jedno i to samo, a tu wcale nie. Doner to praktycznie same warzywa , trochę mięsa i bułka , a do kebaba dorzucają masę frytek i ostre sosy. Po smacznym obiedzie przyszedł czas na spacer i odpoczynek na bulwarze… rety, jak tam jest cudnie…. Siedząc bez słowa wpatrywałam się w głąb Kaspijskiego Morza przez dłuższy czas. Kiedy z Terezą chciałyśmy już jechać do domu ojciec Stefan powiedział, że dziś są urodziny ojca Martina i że jeszcze idziemy na lody do McDonald‘s…. Słuchajcie myślałam ze mi dziś żołądek wypadnie…. Masakra. &lt;br /&gt;Radośnie spędziliśmy dzień w towarzystwie 12 osób. &lt;br /&gt;Czuje się tu wyjątkową bliskość, wyjątkowe przywiązanie człowieka do człowieka…. &lt;br /&gt;Totalnie padnięte, ale szczęśliwe wróciłyśmy z Terezą koło 21 do domu … &lt;br /&gt;Postanowiłyśmy odmawiać każdego dnia różaniec…. Dziś był pierwszy raz – uwaga- w trzech językach- czeski, polski i rosyjski… &lt;br /&gt;Kiedy ciężko jest się modlić samemu- warto zmobilizować się do wspólnej modlitwy….. &lt;br /&gt;A jutro poniedziałek i znowu na podbój miasta…&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-6148148689246179542?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/6148148689246179542/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=6148148689246179542' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/6148148689246179542'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/6148148689246179542'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2008/09/radosna-niedziela.html' title='radosna niedziela'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-1552430402245162895</id><published>2008-09-20T11:52:00.000-07:00</published><updated>2008-09-20T12:00:26.913-07:00</updated><title type='text'>o drugim Bracie slow kilka</title><content type='html'>Duzo chcialabym dzis napisac... bo bardzo duzo sie wydarzylo, ale w sposob szczegolny dzis chce zwrocic uwage na Miriego....&lt;br /&gt;Bardzo go polubilam, doskonale odczwam ze z wzajemnoscia... swietnie sie dogadujemy... rzeczywiscie traktuje mnie jak starsza siostre... a ja tu bede tylko rok.... i choc przede mna jeszcze bardzo duzo czasu , ktory tu spedze to jednak bardzo , bardzo chcialabym by to co piekne, taka braterska przyjazn, ktora mam nadzieje mocno sie w nas zakorzeni bedzie trwala...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-1552430402245162895?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/1552430402245162895/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=1552430402245162895' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/1552430402245162895'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/1552430402245162895'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2008/09/o-drugim-bracie-slow-kilkam.html' title='o drugim Bracie slow kilka'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-1766464374319159378</id><published>2008-09-19T10:44:00.000-07:00</published><updated>2008-09-19T10:58:05.554-07:00</updated><title type='text'>bez wiekszego zamyslu</title><content type='html'>Wczoraj poszlysmy z Tereza do opery, na jakies narodowe przedstawienie..... przepraszam, nawet nie jestem w stanie przytoczyc nazwy :)&lt;br /&gt;w kazdym razie ubralysmy sie w najlepsze ciuchy jakie tu mamy, przejete , ze bedziemy wygladac smiesznie , wyruszylysmy w poszukiwaniu Opery Baletu... trafilysmy bez wiekszego problemu....a tam szok.... ludzie w dzinsach, zwyklych podkoszulkach... z ... chipsami i coca-cola w reku.... Spektakl mial sie rozpoczac o 18.00 -mozna bylo sie spodziewac, ze tylko "MIAL sie rozpoczac". W koncu 27 minut po 18 zaczeli spiewac. Pieknie.... tylko.... jedynym slowem jakie zapamietalysmy bylo "szarap" co znaczy "wino". Pozniej szybko do domu i spppppac! &lt;br /&gt;Dzis przyjechaly wolontariuszki ze Slowacji- Zuzka i Ewa. Dosc duza grupa poszlismy wieczorem na miasto.PRZECUDNE! Przepieknie oswietlona, urokliwe.... przed chwilka wrocilismy do domu... Kazdego dnia ojciec Slavko pyta o moje samopoczucie... -ja naprawde nie chce wracac do domu :) dobrze mi tu :) tylko.... tu trzeba pic tak duzo herbaty...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-1766464374319159378?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/1766464374319159378/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=1766464374319159378' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/1766464374319159378'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/1766464374319159378'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2008/09/bez-wiekszego-zamyslu.html' title='bez wiekszego zamyslu'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6319643083295441728.post-5927716456584318463</id><published>2008-09-15T10:15:00.000-07:00</published><updated>2008-09-15T10:20:00.636-07:00</updated><title type='text'>Zwiedzanie Baku krok po kroku....</title><content type='html'>Nie zastanawiając się długo po porannej Mszy św. ubrałyśmy  z Terezą  plecaki na plecy i udałyśmy się na zwiedzanie starego miasta. Prześliczne kręte uliczki…. Przepiękne stare budowle , a wśród nich jedna- charakterystyczna o której chciałabym dzis krótko napisać.  Od wieków jest symbolem Baku, archeolodzy i historycy po dziś dzień próbują znaleźć odpowiedź na pytanie kto ją postawił i czemu miała służyć….Niegdyś stala nad samym brzegiem morza, jednak w skutek cofania się Morza Kaspijskiego linia brzegowa znacznie się przesunęła. Tą niezwykle tajemniczą budowlą jest wieża zwana „dziewiczą”. Jedna z teorii mówi, że wybudowali ją czciciele świętego ognia zwani zaorystami. I wieża pełniła rolę świątyni. Mogła być również „wieżą umarłych”. Jest jeszcze jedna legenda. Jej wyznawcy glosza, że została ona wybudowana przez pewnego szacha dla swojej ukochanej, jednak gdy ta dowiedziała się, ze jest córką tegoż człowieka rzuciła się z  wieży w głębiny morza. &lt;br /&gt;Dodam tylko, że w języku azerbejdżańskim słowo „dziewicza” oznacza również „niedostępna” , co było mocno związane z obronnym charakterem budowli. Za jej ścianami które mają od 4 do 5 metrów na 8 piętrach mogło się schronić nawet 200 osób.&lt;br /&gt;Od 2000 roku wieże została wpisana na listę chronionych budowli UNESCO . &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cóż, ja na pewno nie rozwikłam tej zagadki, choć siedziałam dziś pod wieżą dobre 40 min. W oczekiwaniu na Tereze. Patrzyłam na turystów, którzy w zatrważająco szybkim tempie robili zdjęcia i szybko przemieszczali się w następne miejsce. HA! A ja mogę tu być każdego dnia…. Nigdzie się nie spieszę. Rozkoszuję się miastem krok po kroku…dlatego i dzis kończę – na wieży dziewiczej&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6319643083295441728-5927716456584318463?l=mwdbodessa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/feeds/5927716456584318463/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6319643083295441728&amp;postID=5927716456584318463' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/5927716456584318463'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6319643083295441728/posts/default/5927716456584318463'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mwdbodessa.blogspot.com/2008/09/zwiedzanie-baku-krok-po-kroku.html' title='Zwiedzanie Baku krok po kroku....'/><author><name>dobrowolka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18059084572472420818</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_0wCYleSS2aY/SQ_tX0xGamI/AAAAAAAADyY/Ja5Aa6YNLlc/S220/DSCF4702.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry></feed>
